Reklama

Fundusze UE na półmetku. Jak samorządy sięgają po unijne wsparcie

Miasta, gminy i województwa należą do najaktywniejszych beneficjentów unijnych programów. Jednocześnie coraz głośniej mówią o barierach, które utrudniają im korzystanie z europejskich pieniędzy.

Publikacja: 19.01.2026 06:27

Chętnie finansowana przez samorządy jest infrastruktura transportowa – rozwój sieci drogowych i kole

Chętnie finansowana przez samorządy jest infrastruktura transportowa – rozwój sieci drogowych i kolejowych – na którą przypadło 10,8 mld zł dotacji, czyli 20 proc. wsparcia

Foto: Shutterstock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jak samorządy w Polsce wykorzystują fundusze unijne w latach 2021-2027?
  • Jakie są główne cele i obszary interwencji unijnego wsparcia?
  • Jaka jest efektywność pozyskiwania funduszy UE przez różne regiony?
  • Jakie znaczenie mają fundusze UE dla rozwoju polskich miast?
  • Jakie bariery napotykają samorządy w pozyskiwaniu unijnego wsparcia?

Fundusze UE z perspektywy 2021–2027 są już na półmetku wdrażania. Polska ma do dyspozycji miliardy euro, a jak podaje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, dotychczas podpisano ponad 23,5 tys. umów na projekty, do których UE dołoży ok. 186 mld zł. Oznacza to, że zakontraktowano już 58,8 proc. dostępnej alokacji. To dobry moment, by sprawdzić, jak samorządy wykorzystują unijne wsparcie i w jakim stopniu przekłada się ono na realne inwestycje w lokalny rozwój.

Samorządowa mapa dotacji z UE

Z analizy przygotowanej przez „Życie Regionów” wynika, że samorządy radzą tu sobie całkiem nieźle. Do końca 2025 r. zawarły umowy gwarantujące im ok. 54 mld zł unijnego dofinansowania do przedsięwzięć o wartości ok. 76 mld zł. Tym samym pozyskały niemal jedną trzecią (29 proc.) wszystkich dotychczas zakontraktowanych środków UE.

W zestawieniu uwzględniliśmy dane dotyczące instytucji formalnie uznanych za jednostki samorządu terytorialnego – wspólnoty samorządowe, samorządowe jednostki organizacyjne oraz związki metropolitalne. Gdyby jednak wziąć pod uwagę również lokalne spółki komunalne, np. komunikacyjne czy wodno-kanalizacyjne, łączne kwoty byłyby wyraźnie większe.

Czytaj więcej

Rekordowe inwestycje. Na co miasta wydadzą miliardy?
Reklama
Reklama

W ujęciu regionalnym najwięcej pieniędzy pozyskały samorządy ze Śląska – aż 7 mld zł unijnych dotacji na projekty o wartości 9,6 mld zł. Dobrze radzą sobie też instytucje z województw: dolnośląskiego, łódzkiego i małopolskiego, które podpisały umowy na 3,7–4,5 mld zł wsparcia dla inwestycji o wartości ok. 5,9–6 mld zł.

Słabiej wypadają regiony lubuski i opolski – odpowiednio 1,8 i 1,5 mld zł pozyskanych funduszy. To jednak najmniejsze województwa w kraju, które nie korzystają z dodatkowych instrumentów wsparcia, takich jak programy dla Polski Wschodniej czy Fundusz Sprawiedliwej Transformacji.

Jakie kierunki wsparcia

Pod względem obszarów interwencji najwięcej funduszy trafiło na trzy cele: Europę bardziej przyjazną środowisku, lepiej połączoną oraz bardziej społeczną.

Projekty związane z budową „zielonej Europy” obejmują rozwój czystych źródeł energii, poprawę efektywności energetycznej, gospodarkę wodną, obieg zamknięty, adaptację do zmian klimatu i zrównoważoną mobilność miejską. Samorządy pozyskały na te cele ok. 15,8 mld zł, czyli 30 proc. wszystkich dotacji UE w podpisanych umowach.

Chętnie finansowana jest też infrastruktura transportowa – rozwój sieci drogowych i kolejowych – na którą przypadło 10,8 mld zł dotacji, czyli 20 proc. wsparcia. Z kolei szeroko pojęta infrastruktura społeczna, obejmująca edukację, rynek pracy, integrację i przeciwdziałanie wykluczeniu, to 15 mld zł, czyli 28 proc. środków.

Największe inwestycje

Analiza bazy danych resortu finansów, uwzględniająca również spółki samorządowe, pokazuje, że największe projekty koncentrują się w transporcie. Listę otwierają Tramwaje Warszawskie, które na II etap budowy trasy do Wilanowa wraz z zakupem taboru i infrastrukturą towarzyszącą pozyskały 0,9 mld zł dotacji UE. Cała inwestycja warta jest ponad 2 mld zł.

Reklama
Reklama

Kolejne miejsca zajmują zakupy zeroemisyjnego taboru kolejowego przez Województwo Śląskie (967 mln zł, z czego 652 mln z UE) oraz Województwo Pomorskie (858 mln zł i 523 mln zł z UE). Czwarta pozycja to Gdańsk, który buduje linię tramwajową Gdańsk Południe – Wrzeszcz (801 mln zł, z czego 260 mln zł z UE), a piąta – Koleje Mazowieckie, które na zakup 15 pojazdów kolejowych otrzymają 307 mln zł przy wartości projektu ok. 730 mln zł.

Wśród stu największych projektów dominują przedsięwzięcia z zakresu transportu miejskiego i kolejowego oraz modernizacji układów drogowych. Sporo jest też inwestycji w niebiesko-zieloną infrastrukturę, gospodarkę wodami opadowymi, oczyszczanie wody, ochronę środowiska itp. Ale można też tu znaleźć nieco inne przedsięwzięcia.

Czytaj więcej

Komitet Regionów zdecydowanie broni polityki spójności, chce też uproszczeń

Takie jak pomysł Katowic budowy Katowickiego Hubu Gamingowo-Technologicznego w ramach „Dzielnicy Nowych Technologii”. Miasto otrzyma 309 mln zł dofinansowania, a całkowita wartość inwestycji wynosi ok. 583 mln zł. Projekt obejmuje rewitalizację terenów po kopalni „Wieczorek”, gdzie powstaną laboratoria, studia produkcyjne dla e-sportu, studia nagrań, przestrzenie co-workingowe i centrum edukacyjne.

Interesująco brzmi także projekt „Biznes Break MOF Stalowa Wola” o wartości niemal 131 mln zł, z dofinansowaniem UE na poziomie 63 mln zł. To połączenie dwóch zadań realizowanych przez Stalową Wolę i Nisko – przebudowa MOSiR w park wodny oraz budowa „Mariny Nisko” jako centrum turystyki biznesowej i aktywnego wypoczynku. Samorządowcy liczą, że projekty staną się nowymi ikonami turystycznymi regionu.

Jakie znaczenie ma wsparcie UE dla rozwoju

– Fundusze UE są dla Białegostoku jednym z kluczowych motorów rozwoju – komentują dla „Życia Regionów” władze Białegostoku. – Ponad 21 lat po wstąpieniu do Unii Europejskiej, Lublin jest jednym z najszybciej rozwijających się miast w kraju. Biorąc po uwagę skalę pozyskanych środków, bez wątpienia można powiedzieć, że projekty europejskie pozwalają dynamicznie skracać dystans do najlepiej rozwiniętych miast Europy – zaznacza też Justyna Góźdź, rzecznik prasowy prezydenta miasta Lublin.

Reklama
Reklama

Białystok realizuje obecnie 14 projektów o wartości 457 mln zł, z czego 368 mln zł to dofinansowanie UE. Lublin pozyskał 524 mln zł wsparcia dla 20 inwestycji o wartości 874 mln zł oraz 120 mln zł dla 69 projektów nieinwestycyjnych. Gdańsk wylicza, że w bieżącej perspektywie realizuje 35 projektów inwestycyjnych o całkowitej wartości 2,5 mld zł (a unijne dofinansowanie to ok. 1,4 mld zł). A Kraków podaje, że razem z miejskimi spółkami realizuje 80 zadań łącznej wartości 2,6 mld zł (z czego ich dofinansowanie wynosi 1,4 mld zł).

Czytaj więcej

Powstają nowe kładki pieszo-rowerowe. I zmieniają miejską mobilność

Poznań prowadzi 39 projektów o łącznej wartości 3,7 mld zł, z unijnym wkładem na poziomie 2,2 mld zł. – Z naszej perspektywy fundusze Unii Europejskiej odgrywają kluczową rolę w długofalowym rozwoju miasta – podkreśla Grzegorz Kamiński, dyrektor biura koordynacji projektów i rewitalizacji w urzędzie miasta Poznań. – Umożliwiają realizację inwestycji, które znacząco podnoszą jakość życia mieszkańców, a jednocześnie wzmacniają konkurencyjność metropolii w skali krajowej i europejskiej. Dzięki środkom unijnym miasto może prowadzić projekty, których skala i tempo realizacji byłyby znacznie trudniejsze lub niemożliwe do osiągnięcia wyłącznie w oparciu o środki własne – zaznacza.

Jakie bariery i problemy w pozyskiwaniu funduszy 

Jednocześnie duże miasta coraz częściej alarmują, że dostęp do funduszy UE z nowej perspektywy staje się trudniejszy niż w poprzednich latach. Ograniczenie dotacji na rzecz instrumentów zwrotnych, mniejsze środki na infrastrukturę miejską czy kulturę oraz sztywne zasady demarkacji między programami powodują, że metropolie bywają wykluczane z części konkursów. Dodatkowym wyzwaniem są limity dofinansowania nieprzystające do skali dużych projektów oraz obowiązek posiadania pełnej dokumentacji technicznej już na etapie składania wniosku. 

Bariery pojawiają się również podczas planowania i realizacji inwestycji. Skomplikowane procedury, krótkie terminy naborów i zmieniające się wytyczne wymagają stałego monitorowania konkursów. Harmonogramy naborów nie zawsze odpowiadają realnym potrzebom mieszkańców, a kumulacja konkursów utrudnia pracę urzędów. Problemy potęgują rosnący wkład własny, limity kosztów kwalifikowalnych oraz długie weryfikacje wniosków o płatność i opóźnienia w podpisywaniu umów. W efekcie miasta mierzą się nie tylko z biurokracją, ale i z ryzykiem finansowym, które może spowalniać kluczowe inwestycje rozwojowe.

Fundusze Unijne
Powstają nowe kładki pieszo-rowerowe. I zmieniają miejską mobilność
Fundusze Unijne
Oczyszczalnie ścieków na miarę rosnących miast. Inwestycje zwiększające odporność
Fundusze Unijne
Nowe tramwaje za unijne pieniądze. Poprawiają bezpieczeństwo i komfort pasażerów
Fundusze Unijne
Samorządy dostają miliony z UE na rozwój miejskiego transportu
Fundusze Unijne
Komitet Regionów zdecydowanie broni polityki spójności, chce też uproszczeń
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama