Fundusze UE: Dobre projekty na wagę złota

Fot. Pixabay

Regiony stają w szranki o podział 100 mld zł z UE. Konkurencja może być ostra, trzeba przygotować najlepsze propozycje.

Odpowiedź Unii Europejskiej na kryzys pandemiczny to nowy Fundusz na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności. W sumie to 750 mld euro, z czego Polska ma dostać łącznie 57,3 mld euro, w tym 23 mld euro (ok. 100 mld zł) jako bezzwrotne na dotacje i ok. 34,3 mld euro jako pożyczki (150 mld zł).

Krajowy plan

To nowy unijny instrument pomocy i nowy będzie też mechanizm jego wykorzystania. Nie będzie podziału na programy operacyjne i priorytety z zagwarantowaną pulą pieniędzy, np. dla danego regionu. Wszystko będzie opierać się na Krajowym Planie Odbudowy. Znaleźć się tam ma lista konkretnych projektów, które Polska chce zrealizować. Jego przygotowanie koordynuje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, swoje propozycje mogą zgłaszać resorty i instytucje publiczne, a do prac zostali też zaproszeni marszałkowie województw.

Dobre pomysły pilnie poszukiwane

Zadaniem marszałków będzie przedstawienie swoich propozycji do KPO oraz uczestnictwo w ocenie i konstrukcji całego planu pod kątem efektywności, spełniając unijne wymogi. Resort funduszy podkreśla, że muszą się tam znaleźć najlepsze projekty, bo nasz plan ostatecznie akceptować ma Komisja Europejska. Jeśli ocena będzie negatywna, pieniądze mogą nam przejść koło nosa.

W urzędach marszałkowskich ruszyły więc intensywne prace nad wyłonieniem najlepszych pomysłów. Tym bardziej że wszystkie zgłoszone projekty będą konkurować między sobą i nie wszystkie dostaną dotacje.

CZYTAJ TAKŻE: Mazowsze może dostać dodatkowe fundusze unijne. Ale nie poprzez podział

Dodatkowo wszystkie muszą one być prawie gotowe do realizacji (Bruksela chce, żeby 60 proc. dotacji trafiło do gospodarki jeszcze do końca 2022 r.). Muszą też wpisywać się w unijne wymogi i cele, czyli przynosić trwałe efekty w takich obszarach, jak zielona i cyfrowa transformacja, system opieki zdrowotnej, innowacyjność gospodarki, infrastruktura energetyczna, transportowa, zrównoważony rozwój regionalny czy rynek pracy.

Nasi rozmówcy zapewniają, że dobrych pomysłów na pewno nie zabraknie. Urzędy marszałkowskie mają gotowe strategie rozwojowe i mogą z nich czerpać garściami. – Nie zakończyły się jeszcze prace związane z selekcją przedsięwzięć, które zamierzamy zgłosić do KPO – mówi „Życiu Regionów” Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego, wyjaśniając, dlaczego nie można jeszcze mówić o konkretach.

Zielone regiony

Geblewicz dodaje, że z pewnością będą to projekty związane m.in. z przechodzeniem na gospodarkę niskoemisyjną, zbieżne z celami klimatycznymi Unii Europejskiej, chociażby w zakresie produkcji i zarządzania energią z OZE, ograniczania emisji, ciepłownictwa, ekologicznego transportu publicznego.

– Wśród propozycji z Pomorza Zachodniego nie zabraknie także przedsięwzięć związanych z transformacją cyfrową, np. w odniesieniu do podnoszenia kompetencji cyfrowych mieszkańców czy rozszerzania wykorzystania technologii ICT w świadczeniu usług publicznych – wylicza.

CZYTAJ TAKŻE: Unijne pieniądze i unijne wartości. „Tak dobrego kryzysu nie można zmarnować”

– Zarząd województwa podkarpackiego zamierza zgłosić przede wszystkim inwestycje, które w sposób istotny przyczynią się do rozwoju społeczno-gospodarczego – podkreśla z kolei Aleksandra Gorzelak-Nieduży, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego. Dodaje, że realizacja KPO stanowi ogromną szansę na pozytywny impuls rozwojowy w najbliższych latach dla podkarpackiej gospodarki. Gospodarki, na którą epidemia miała negatywny wpływ w szczególności w obszarze przedsiębiorczości, w tym w sektorze turystyki, gastronomii i innych usług, rynku pracy, a także ekonomii społecznej.

Walka z kryzysem

– Dla nas priorytetowe są takie cele, które z jednej strony przyczynią się do odbudowy społeczno-gospodarczej regionu w związku ze skutkami epidemii, oraz takie, które przyczynią się do zmniejszenia dysproporcji w rozwoju regionalnym – informuje Michał Drewnicki z małopolskiego urzędu marszałkowskiego. – Małopolska jest województwem, które po Mazowszu ma najwyższe zróżnicowanie wewnątrzregionalne – zaznacza.

Marszałek Dolnego Śląska do współpracy zaprosił też osiem największych (tzw. prezydenckich) miast w regionie i także ich projekty znajdą się na liście dolnośląskich propozycji do KPO. Za priorytetowe uznano tu przede wszystkim przedsięwzięcia kompleksowo rozwiązujące problem w danej dziedzinie.

W tym przede wszystkim w służbie zdrowia czy transporcie (np. w zakresie rewitalizacji i odbudowy linii kolejowych lub innowacyjnego bezemisyjnego transportu publicznego). Jak wyjaśnia dolnośląski urząd marszałkowski, wiąże się to bezpośrednio z planami ponownego uruchomienia 13 linii kolejowych i elektryfikację 5 już działających.

CZYTAJ TAKŻE: Unijne fundusze uratują w Polsce 500 tys. miejsc pracy

– Cele Funduszu Odbudowy, jakie chce osiągnąć Komisja Europejska, są zbieżne z celami, jakie postawił przed sobą mazowiecki samorząd – podkreśla też Marta Milewska, rzecznik marszałka Mazowsza. – Trudno na razie mówić o konkretnych projektach, ale w tym miejscu warto wymienić choćby te związane z przystosowaniem podmiotów leczniczych województwa mazowieckiego do rozwijania e-usług w obszarze zdrowia, w obszarze ekologii, np. z zakresu monitoringu środowiska czy też digitalizacją dóbr kultury – wylicza Milewska.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Smart city na celowniku hakerów

Sieć urządzeń tworzących cyfrowy ekosystem inteligentnych miast może stać się celem cyberataków częściej niż ...

Regiony pełne pomysłów na wakacje

Imprezy kajakowe, nowe trasy dla rowerzystów i trafiające w hobby najróżniejsze festiwale - turysta ...

Miejski kocioł podróży do pracy

Miliony Polaków pracują poza swoim miejscem zamieszkania. Dla najbardziej obleganych miast to ogromne wyzwanie, ...

Prace na lotnisku w Gliwicach idą pełną parą

Modernizacja gliwickiego lotniska nie zwalnia tempa. Szeroko zakrojona inwestycja powinna być gotowa pod koniec ...

Rockowe party w Dolinie Charlotty

Johnny Depp, Joe Perry i Alice Cooper, czyli Hollywood Vampires zagrają 18 sierpnia na ...

Każdy zareagował na pandemię inaczej

Nie wierzyłam, iż świat koncertowy stanie w miejscu. To nie tylko nasze główne źródło ...