Starosta aleksandrowski: Inwestycje zostaną ograniczone

Ogniskiem zakażeń w powiecie aleksandrowskim było uzdrowisko w Ciechocinku.
Fot. Pixabay

– Kuracjusze przyjeżdżają, ale obiekty sanatoryjne nie mają pełnego obłożenia. Wynikać to może ze strachu, gdyż kuracjuszami w większości są osoby starsze i często schorowane – opowiada „Życiu Regionów” Lidia Tokarska, starosta aleksandrowski.

W ubiegłym tygodniu powiat aleksandrowski znalazł się na liście tzw. ostrzeżonych, mogących trafić do strefy żółtej bądź nawet czerwonej. Zaskoczyło to panią? Co dla powiatu może oznaczać wprowadzenie czerwonej bądź żółtej strefy?

Powiat aleksandrowski znalazł się na liście tzw. ostrzeżonych ze względu na kilka ognisk koronawirusa w Uzdrowisku Ciechocinek. Jesteśmy tym faktem zaniepokojeni, ale pracujemy nad rozwiązaniami, które zwiększą bezpieczeństwo kuracjuszy oraz mieszkańców. Nie mamy wpływu na to, czy trafimy do żółtej lub czerwonej strefy.

Dużo zakażeń było w ubiegłym tygodniu na terenie powiatu?

W ubiegłym tygodniu zostało potwierdzonych kolejnych 17 przypadków zakażenia koronawirusem na terenie powiatu aleksandrowskiego. Wśród nich 13 osób to kuracjusze i personel ciechocińskich obiektów sanatoryjnych. Liczba zakażonych każdego dnia wzrasta o nowe przypadki i są to w głównej mierze kuracjusze.

CZYTAJ TAKŻE: Turystyka wrażliwa na koronawirusa

Jednym ze źródeł zakażenia było uzdrowisko w Ciechocinku? Skąd pojawił się tam koronawirus?

Tak, uzdrowisko Ciechocinek jest głównym ogniskiem zakażeń w naszym powiecie. Do czasu wykrycia pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem wśród ciechocińskich kuracjuszy, na naszym terenie od początku trwania pandemii odnotowaliśmy tylko 21 przypadków zakażenia wśród mieszkańców powiatu, a nasz powiat zaliczał się do tych z mniejszą liczbą zakażeń w województwie kujawsko-pomorskim.

Od 3 kwietnia, kiedy to został wykryty pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w naszym powiecie, mamy stwierdzonych 95 przypadków zakażenia, a wśród nich aż 61 osób z obiektów uzdrowiskowych w Ciechocinku, które zostały wykryte w czasie ostatnich trzech tygodni. Ozdrowiałych pacjentów mamy 42 osoby.

Obecnie uzdrowisko funkcjonuje normalnie?

Z informacji, jakie posiadam, wynika, że obiekty sanatoryjne funkcjonują cały czas. W obiektach świadczone są usługi lecznicze i hotelowe z zachowaniem wszystkich zasad bezpieczeństwa rekomendowanymi przez MZ.

CZYTAJ TAKŻE: Deptaki w sezonie były pełne turystów, ale kurorty i tak mają problemy

A jak w czasie pandemii funkcjonuje miasteczko, które jest nastawione głównie na kuracjuszy?

Miasto stara się funkcjonować normalnie. Imprezy plenerowe, kulturowe, które były wcześniej zaplanowane, odbywają się w terminie. Oczywiście, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.
Powoli letni sezon turystyczny dobiega końca, więc i mniej jest gości pełnopłatnych w sanatoriach i obiektach świadczących usługi turystyczne.

Kuracjusze przyjeżdżają, czy jednak boją się?

Kuracjusze przyjeżdżają, ale obiekty sanatoryjne nie mają pełnego obłożenia. Wynikać to może ze strachu, gdyż kuracjuszami w większości są osoby starsze i często schorowane, ale uważam, że również procedury związane z przyjazdem do uzdrowisk w Polsce nie ułatwiają wyjazdów na kurację.

Kilka dni temu starostwo apelowało o wsparcie finansowe dla szpitala powiatowego. Na co potrzebne są pieniądze?

Na zakup materiałów niezbędnych na walkę z COVID-19, m.in. kombinezonów, masek FFP2 i FFP3, przyłbic i płynów dezynfekujących.

Mieszkańcy chętnie wspierają lecznicę?

Mamy taką nadzieję, wierzymy w dobre serca mieszkańców powiatu.

CZYTAJ TAKŻE: Kuracjusze wrócą do uzdrowisk. „Jeśli obostrzenia nie będą restrykcyjne”

Dochody powiatu aleksandrowskiego spadły z powodu pandemii? Jak bardzo?

Spadły dochody z podatków: na dzień 31 sierpnia o ok. 400 tys. zł. Na walkę z COVID-19 Powiat Aleksandrowski wydał ponad 200 tys. zł.

Na czym to się odbije? Będzie mniej inwestycji? Jakich?

Inwestycje z pewnością zostaną ograniczone, jak również wsparcie powiatu dla innych podmiotów.

A będzie cięcie kadr w starostwie lub jednostkach podległych?

Jeżeli sytuacja będzie się pogarszała, staniemy w obliczu ograniczenia kadr. W tym momencie staramy się utrzymać wszystkie stanowiska.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Na ratunek gospodarce Warmii i Mazur

Koronawirus atakuje nie tylko nasze zdrowie, ale również kondycję gospodarki. Wkroczyliśmy w następny etap ...

„Król” i spektakl o Wiesławie Dymnym

Krzysztof Materna przygotował w Szczecinie autorskie przedstawienie o legendzie Piwnicy pod Baranami. W Warszawie ...

Miasta finansują floty ekologicznych autobusów

W 2018 roku zarejestrowano 317 nowych autobusów z napędem alternatywnym. 54 miały napęd gazowy, ...

W poszukiwaniu finansowej autonomii

Sytuację w kasie samorządowej mogłoby poprawić wprowadzenie komunalnego PIT. To jedna z propozycji Banku ...

Fundusze UE: Dobre projekty na wagę złota

Regiony stają w szranki o podział 100 mld zł z UE. Konkurencja może być ...