Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak samorządy planują zrównoważyć umiarkowany wzrost dochodów z rosnącymi potrzebami wydatkowymi.
- Które obszary, od oświaty po transport publiczny, pochłoną największą część przyszłorocznych budżetów.
- Dlaczego miasta, mimo presji na wydatki bieżące, planują znaczący wzrost inwestycji.
- Jakie strategiczne projekty, finansowane m.in. z funduszy unijnych, zmienią oblicze polskich miast.
- W jaki sposób plany finansowe miast wpłyną na wysokość podatków i opłat lokalnych.
– Na ten moment już wiemy, że wzrost dochodów będzie raczej umiarkowany (6-7 proc.). Jest to o tyle istotne, że potrzeby wydatkowe w trzech największych dziedzinach, czyli oświacie, transporcie i polityce społecznej są znaczące i pochłoną zdecydowaną większość środków z rosnących dochodów – mówi Piotr Husejko, skarbnik Poznania.
Dodaje, że jeżeli chodzi o priorytety, to decyzje dotyczące budżetu powinny przede wszystkim zapewnić ciągłość działania miasta i wykonywania podstawowych jego zadań.
Pracują nad budżetem, ale założenia już mają
W samorządach trwają intensywne prace przygotowawcze do przyszłorocznych budżetów miast czy gmin. W niektórych urzędach są one już zaawansowane. – Miasto ma przygotowane wstępne założenia, które uwzględniają m.in. przewidywane wykonanie budżetu w 2026 r., Wieloletnią Prognozę Finansową oraz prognozy gospodarcze – informuje Biuro Promocji Urzędu Miasta Łodzi.
Także jak zapewnia Danuta Lange, skarbnik Katowic, to miasto jest na etapie intensywnych prac, ale przed nim jeszcze co najmniej dwa miesiące do skonstruowania ostatecznego kształtu projektu budżetu.
W Szczecinie przygotowania rozpoczęły się w czerwcu, a prezydent przedstawił Radzie dokument „Informacja o zidentyfikowanych potrzebach budżetowych na tle możliwości finansowych Miasta Szczecin na rok 2027 i lata następne”.
Czytaj więcej
Bruksela planuje cięcia w pomocy, polskie regiony mówią: sprawdzamy. Pięć województw i kilka miast łączy siły w walce o fundusze unijne po 2027 r....
Z kolei w Gorzowie Wielkopolskim mieszkańcy mogą zgłaszać propozycje zadań do 5 października. – Wnioski mogą dotyczyć zadań należących do kompetencji miasta, m.in. infrastruktury drogowej, chodników, oświetlenia, zieleni, edukacji, kultury, sportu, rekreacji czy spraw społecznych – przypomina Wiesław Ciepiela, rzecznik UM w Gorzowie.
Praca nad dokumentem trwa też w Krakowie. – Obecnie trwają prace nad wstępnym podziałem środków na wydatki bieżące. Równocześnie trwają prace nad listą zadań inwestycyjnych – podaje Jolanta Tęcza-Ćwierz z biura prasowego UM Krakowa.
Jak mówi Marta Stachowiak, rzecznik Urzędu Miasta Bydgoszczy także tu, obecnie prowadzone są działania przygotowawcze, a pełny proces planowania zostaje uruchamiany dopiero po pozyskaniu choćby przybliżonych danych w zakresie dochodów z PIT, CIT i subwencji.
Piotr Husejko, skarbnik Poznania dodaje, że miasto jest obecnie na etapie szacowania dochodów budżetu, zwłaszcza tych pochodzących z budżetu państwa (PIT, CIT, subwencja ogólna). – Poziom tych kluczowych dochodów bieżących budżetu będzie wyznaczał możliwości wydatkowe, w szczególności w zakresie wydatków bieżących – tłumaczy skarbnik.
Najważniejsza jest edukacja i transport
Choć każde miasto jest inne i ma swoje problemy, to priorytety są bardzo podobne w większości z nich. To oświata, która z reguły „zjada” największą część budżetów, dalej transport publiczny, pomoc społeczna i rodzina, inwestycje infrastrukturalne, a także bezpieczeństwo i odporność kryzysowa.
– Zdecydowanie największym priorytetem, pochłaniającym dominującą część budżetu, pozostanie sfera „Edukacji i nauki” . Wynika to w dużej mierze z faktu, że koszty funkcjonowania systemu oświaty oraz polityki edukacyjnej (m.in. presja płacowa w edukacji) nie są w pełni pokrywane przez środki centralne i subwencje, co wymusza na samorządzie znaczne zaangażowanie środków własnych w celu utrzymania jakości świadczonych usług publicznych – zauważa Dorota Pudło-Żylińska, skarbnik Szczecina.
Czytaj więcej
Choć lwia część z 240 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy trafiła na wielkie projekty energetyczne czy kolejowe, spore korzyści z programu odczuwają...
W Warszawie, co najmniej utrzymany zostanie ponad 10-miliardowy budżet oświaty w części bieżącej. Także w Katowicach czy Łodzi priorytetem są wydatki na oświatę, politykę społeczną i transport.
O inwestycjach miasta też nie zapominają
Co zmieni się w budżetach miast w 2027 r.? Najbardziej widoczne różnice dotyczą wzrostu wydatków majątkowych. – W przyszłym roku planowany jest wzrost wydatków bieżących o 4,2 proc., a wydatków majątkowych, czyli inwestycyjnych, aż o 14,3 proc. Największe pozycje budżetu nadal będą stanowić oświata, transport oraz pomoc społeczna i rodzina – podaje łódzki ratusz.
W Warszawie jak podaje Monika Beuth, rzecznik ratusza, wydatki miasta w 2027 r. wyniosą ok. 34-35 mld zł. – Trwa weryfikacja harmonogramów realizacji inwestycji, które obecnie przewidują wydatkowanie w 2027 r. na poziomie 4,6 mld zł – dodaje rzecznik.
W Krakowie podstawowym założeniem jest zasada zagwarantowania pełnego finansowania dla przedsięwzięć inwestycyjnych kontynuowanych, na które zostały zaciągnięte zobowiązania finansowe. Kolejną grupą są przedsięwzięcia współfinansowane ze środków bezzwrotnych, przede wszystkim z UE.
Czytaj więcej
Korporacje samorządowe przygotowują wspólne wystąpienie dotyczące oceny reformy finansów lokalnych. Przedstawią je na najbliższym posiedzeniu Komis...
W Lublinie w 2027 r. zakończone zostaną prace związane z rewitalizacją części dzielnicy Tatary, a także Park na Błoniach pod Zamkiem. Kontynuowane będą przedsięwzięcia związane z kulturą i ochroną zabytków, m.in. budowa Centrum Sztuki Dzieci i Młodzieży.
– Projektowany budżet Lublina na 2027 r. to plan dalszego rozwoju miasta, ale przede wszystkim odpowiedzialnego reagowania na potrzeby jego mieszkanek i mieszkańców – podsumowuje Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.