Rewitalizacja z duszą i z miejskim mecenatem

Kompleks hotelowo-biznesowo-kulturalny w Kaliszu Calisia One powstał w niszczejącej do niedawna ponad 130-letniej fabryce pianin i fortepianów
mat.pras.

Hotel i biura w fabryce fortepianów, mieszkania w wytwórni mydła i w starej kamienicy. Samorządy takie inwestycje witają z otwartymi ramionami.

W poprzemysłowych i zabytkowych budynkach powstają apartamenty, biura, hotele i lokale handlowe. Coraz silniejszy staje się trend budowania obiektów wielofunkcyjnych, łączących powierzchnie mieszkaniowe z komercyjnymi. Inwestorzy podejmują się oszałamiających projektów, rewitalizując całe kwartały miast. Za jedną z najciekawszych inwestycji tego typu uznaje się rewitalizację przestrzeni wokół londyńskiego dworca King’s Cross.

Spektakularne projekty

Rewitalizacji i inwestycji na poprzemysłowych terenach nie boją się też firmy działające w Polsce. Oblicze zmieniła już np. warszawska Hala Koszyki, teraz zmienia się Fabryka Norblina. Łódzkie centrum handlowe Manufaktura powstało w dawnej fabryce Izraela Poznańskiego. W Gdańsku na rewitalizację czekają 73 hektary po Stoczni Gdańskiej.

Projekt przy ul. Grodzieńskiej w Warszawie nawiązuje do historycznej Pragi / mat.pras.

W stolicy przy ul. Grodzieńskiej w miejscu fabryki mydła i świec Adamczewski i S-ka 108 mieszkań i apartamentów wybuduje Agena Development. – Projekt nawiązuje do historycznej Pragi: elewacja z czerwonej cegły i ascetyczne, industrialne wnętrza idealnie wpiszą się w jej XX-wieczny charakter – opisuje Łukasz Ingielewicz, prezes Ageny Development. Dodaje, że dla nowych pokoleń bardzo ważna jest równowaga między życiem zawodowym, prywatnym i społecznym. – Do życia szukają miejsc niebanalnych, z charakterem – podkreśla. Na warszawskiej Pradze powstało już Centrum Praskie Koneser. W budowie jest Bohema Praga.

CZYTAJ TAKŻE: Dobry klimat dla rewitalizacji

Łukasz Ingielewicz zauważa, że samorządy doceniają takie projekty, bo dzięki nim stare i przeważnie zaniedbane budynki zyskują nowe życie, podnosząc atrakcyjność całej okolicy.

Jedną z najbardziej spektakularnych inwestycji jest wspomniane Centrum Praskie Koneser. Na poindustrialnych terenach XIX-wiecznej Fabryki Wódek centrum lifestylowe stolicy z dziesięcioma różnymi funkcjami stworzyły Liebrecht & wooD i BBI Development. Moda, gastronomia, kultura, sztuka, mieszkania, biura i hotele łączą się z przestrzeniami publicznymi. Uzupełnieniem jest Muzeum Polskiej Wódki i Muzeum Iluzji.

Marlena Happach, dyrektor warszawskiego biura architektury i planowania przestrzennego, podkreśla, że miasto wspiera przekształcanie obszarów, obiektów poprzemysłowych i zabytkowych budynków. Chce je ratować i ożywić, nadając im nowe funkcje. – W ramach zintegrowanego programu rewitalizacji na lata 2014–2022 Warszawa i spółki miejskie w dzielnicach na praskim brzegu Wisły zainwestują ok. 1,5 mld zł – przypomina. – Część zrujnowanych kamienic, willi i innych obiektów jest już po remoncie lub w trakcie. Przykładem inwestycji są: Centrum Kreatywności Targowa, Centrum Kultury i Aktywności na Targówku, remontowany Pałacyk Konopackiego.

Dyrektor dodaje, że miasto docenia także projekty komercyjne, które wpisują się w proces rewitalizacji.

Czas na mniejsze miasta

Zrewitalizowany kompleks hotelowo-biznesowo-kulturalny w Kaliszu – Calisia One – ma na koncie Antczak Investments. Firma w niszczejącej do niedawna ponad 130-letniej fabryce pianin i fortepianów Calisia stworzyła m.in. hotel Hampton by Hilton i butikowy biurowiec.

Rewitalizacja zabytków to zawsze wyzwanie dla wykonawcy – podkreśla Marcin Antczak, prezes Antczak Investments.

– My mamy ten komfort, że jesteśmy zarówno inwestorem, jak i generalnym wykonawcą obiektu. Aby rewitalizacja okazała się sukcesem, kluczowe jest podejście do procesu rozumianego jako „adaptive reuse”. Chodzi o takie prowadzenie modernizacji historycznych budynków, które pozwala na ich dostosowanie do nowych zastosowań przy zachowaniu historycznej integralności struktur. Trzeba wydobyć z obiektu to, co najlepsze, dostosowując go do oczekiwań współczesnych użytkowników – dodaje.

CZYTAJ TAKŻE: Nowe życie dawnej fabryki

Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza, podkreśla, że inwestycja doskonale wpisała się w politykę samorządu. – Rewitalizacja zabytkowych zabudowań pofabrycznych przebiegała z poszanowaniem dla historii, we współpracy ze służbami konserwatorskimi. Była to śmiała wizja ocalenia przed zniszczeniem budynku, który ma trwałe miejsce w dziejach miasta – mówi prezydent. – Powstał nowoczesny kompleks biznesowy, hotel i przestrzeń handlowo-usługowa. Inwestycja radykalnie zmieniła tę część śródmieścia. Tchnęła nowego ducha w stare mury, upiększyła miasto, dała najemcom szansę na lokalizację biur w przestrzeni zaprojektowanej zgodnie z europejskimi standardami, gościom nowe miejsca hotelowe, a wszystkim kaliszanom miejsce, w którym można atrakcyjnie spędzać czas – dodaje.

Kalisz wspiera inwestorów: od wskazania terenów pod inwestycje przez ulgi w podatkach od nieruchomości po wsparcie realizacji inwestycji. – W przypadku obiektów historycznych objętych ochroną konserwatorską możliwe jest uzyskanie dotacji w ramach mecenatu miasta nad zabytkami – podkreśla Kinastowski.

W Łodzi FB Antczak dla firmy Duda Development prowadzi inwestycję Diasfera. – Miasto mocno wspiera inwestorów w rewitalizacji. Ma strategię, narzędzia i dobrą wolę – podkreśla prezes Antczak.

W Żelazku będącym rekonstrukcją zabytku powstało 25 mieszkań, we współczesnym budynku – kolejnych 27 / mat.pras.

Jego zdaniem trend rewitalizacji, podobnie jak na Zachodzie, prędzej czy później trafi też do mniejszych miast. Samorządy, konserwatorzy zabytków i miejscy architekci mają więc do odegrania ogromną rolę. Pod okiem konserwatora zabytków na mapę Poznania wróciła rozebrana w 2011 r. kamienica zwana Żelazkiem. Jej odbudowy na wąskiej, trójkątnej parceli (której zawdzięcza wygląd i nazwę) podjęła się spółka Constructa Plus. XXI-wieczne Żelazko to dwa budynki. Projekt odbudowy to wierna rekonstrukcja elewacji zabytkowego budynku na podstawie inwentaryzacji, historycznej ikonografii i najnowszych technik skanowania trójwymiarowego.

CZYTAJ TAKŻE: Krajobraz z Żelazkiem

W Żelazku będącym rekonstrukcją zabytku powstało 25 mieszkań, we współczesnym budynku – kolejnych 27. Joanna Bielawska-Pałczyńska, miejska konserwator zabytków, komentuje, że przywrócenie tak znaczącego i charakterystycznego budynku w historycznej przestrzeni miasta to bardzo cenna inicjatywa.

– Silnie wyeksponowany na narożu i z zrekonstruowaną wieżyczką doskonale dopełnia pierzeje ulic – mówi. – Inwestycja wraz z uporządkowaniem otoczenia i zagospodarowaniem zielonego skweru niewątpliwie wpłynęła ożywczo na ten fragment centrum miasta. Istotne, że budynek zachował funkcję mieszkaniową.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ministerstwo finansów rzuca koło ratunkowe ofiarom PBS

Resort finansów przyspieszy wypłatę subwencji dla gmin, które straciły pieniądze w efekcie przymusowej restrukturyzacji ...

O konsekwencjach wycieku imienia i nazwiska trzeba poinformować

Zawiadomienie o naruszeniu ochrony danych osobowych musi odnosić się do konkretnej sytuacji i być ...

Gdynia zafundowała sobie niezwykłe przystanki

Na ulicach Gdyni pojawiły się cztery inteligentne wiaty – korzystające z paneli fotowoltaicznych, e-papierowych ...

Jak stworzyć z Polski krainę i zieloną, i nowoczesną

Ekologia, smart city, startupy – Lubuski Kongres Gospodarczy to głos samorządu w tematach ważnych ...

Miliardowe ubytki w kasie

Lokalne władze będą domagać się rekompensat, jeśli tzw. nowa piątka PiS uszczupli ich dochody ...

Gminy zwrócą kopalniom nawet 650 mln złotych

Gminy muszą z nawiązką zwrócić podatek, który przez lata pobierały od przedsiębiorstw górniczych. I ...