Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie korzyści operacyjne i ekonomiczne niesie za sobą wdrożenie autonomicznych systemów metra?
  • Jakie są szczegółowe plany dotyczące budowy w pełni autonomicznego metra w Krakowie?
  • W jaki sposób Warszawa planuje wdrożenie pełnej autonomii (GoA4) na linii M4, odchodząc od obecnego poziomu GoA2?
  • W których europejskich miastach w pełni autonomiczne systemy metra są już rzeczywistością?

– Na linii M4 przewidujemy wprowadzenie automatycznego ruchu na poziomie GoA4. Na tym poziomie automatyzacji w pociągu nie ma żadnego personelu nadzorującego jazdę pociągu. To system nadzoruje wymianę pasażerską, inicjuje odjazd, a także monitoruje i interpretuje stany oraz sytuacje zagrażające życiu i zdrowiu pasażerów, takie jak pożar w tunelu lub pociągu czy obecność przeszkody w obszarze torowiska – mówi Anna Bartoń z Metra Warszawskiego.

Linii nie ma, ale plany co do automatyzacji składów są

Koncepcja budowy metra w Krakowie pojawiła się w latach 60. ub. wieku. W 2014 r. przeprowadzone zostało referendum, w którym ponad 55 proc. mieszkańców Krakowa opowiedziało się za budową podziemnej kolei, jednak brak środków sprawił, że sprawa utknęła w martwym punkcie. Pięć lat temu ówczesne władze stolicy Małopolski zaprezentowały studium wykonalności, w którym oceniono, że budowa metra wykracza poza możliwości finansowe miasta. Wybrano tańszy wariant – rozbudowę sieci tramwajowej.

Czytaj więcej

Krakowskie metro z rządowym wsparciem?

Jednak obecny prezydent miasta Aleksander Miszalski już w trakcie kampanii zapowiadał, że budowa metra będzie jednym z jego priorytetów, a rok temu zapowiedział, że w ciągu 10 lat do użytku zostanie oddana pierwsza linia. Krakowskie metro miałoby zatem ruszyć najpóźniej w 2035 r. Miasto planuje budowę dwóch linii metra, M1 i M2, o łącznej długości około 29 kilometrów i 29 stacjach. Od początku założeniem miasta jest system w pełni automatyczny, czyli bez maszynistów.

– Jeżeli budujemy metro od zera, musimy projektować je zgodnie ze standardami przyszłości. Autonomia to nie technologiczny dodatek, bo pełna automatyzacja oznacza większą elastyczność, wyższą przepustowość, lepsze wykorzystanie infrastruktury i znacznie niższe koszty eksploatacji w długim horyzoncie – mówi Marek Grochowicz. Dzięki zastosowaniu autonomicznego taboru w przyszłości możliwe będzie zwiększenie częstotliwości kursowania bez konieczności rozbudowy infrastruktury.

Plany stolicy na czwartą linię metra

Stolica cieszy się metrem już od ponad 30 lat. Pierwszy odcinek oddano do użytku w kwietniu 1995 r. Dziś w mieście są dwie linie, które dziennie przewożą ok. 700–750 tys. pasażerów. W dzień roboczy na linii M1 wykonywane są 702 kursy, a na M2 – 582 kursy.

– Obecnie Metro Warszawskie prowadzi przewozy w systemie GoA2. Maszynista jest wspomagany przez automatyczne systemy i jego rola ogranicza się m.in. do uruchomienia pojazdu, rozruchu, hamowania oraz zamykania drzwi. Może ingerować w sytuacjach awaryjnych – mówi Anna Bartoń. Przypomina, że wyróżnia się pięć poziomów automatyzacji (GoA) – od jazdy manualnej (GoA0) po pełną autonomię (GoA4), bez personelu w pociągu. Warszawa dopiero na linii M4 przewiduje wprowadzenie automatycznego ruchu na poziomie GoA4. 

Czytaj więcej

Ogromne inwestycje miast w rozwój transportu

– Wdrożenie systemów autonomicznego metra pozwala operatorom na zwiększenie średniej prędkości pociągów, poprawę częstotliwości kursowania, optymalizację czasu jazdy pociągów, zwiększenie bezpieczeństwa i wydajności, ograniczenie błędów i zagrożeń ludzkich – mówi Anna Bartoń.

Automatyzacja transportu już jest obecna w Europie

W Europie automatyzacja metra na poziomie GoA4 jest już rzeczywistością w wielu miastach. I tak np. w  Kopenhadze trwają prace nad modernizacją sieci S-bane do pełnej autonomii. W Mediolanie linia M4 działa automatycznie od 2022 r., a pociągi kursują co 90 sekund.

Turyn ma w pełni automatyczną linię od 2006 r., a Saloniki uruchomiły taką linię w 2024 r. Wiedeń buduje linię U5 jako pierwszą automatyczną w kraju.

W sumie w 42 miastach istnieją 64 w pełni zautomatyzowane linie metra, które stanowią prawie jedną czwartą światowych systemów metra.