Reklama

Lokalne lotniska napędzają rozwój regionów. Rekordowy rok w kilku portach

Rok 2025 był rekordowy dla Lotniska Chopina, ale własne rekordy biły też porty regionalne, choćby w Lublinie czy w Rzeszowie.

Publikacja: 16.01.2026 14:53

Z usług portu Rzeszów-Jasionka skorzystało w 2025 r. ponad 1,28 mln pasażerów

Z usług portu Rzeszów-Jasionka skorzystało w 2025 r. ponad 1,28 mln pasażerów

Foto: Adobestock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie czynniki przyczyniły się do rekordowego wzrostu liczby pasażerów na Lotnisku Chopina i innych regionalnych lotniskach w Polsce w 2025 roku?
  • Jak zróżnicowanie oferty przewoźników wpłynęło na działalność lotnisk w Modlinie i Radomiu?
  • Dlaczego połączenia czarterowe były istotne dla regionalnych portów lotniczych i jakie kierunki cieszyły się największą popularnością?
  • Jak rozwój lokalnych lotnisk wpływa na gospodarkę regionów i jakie są ich długoterminowe cele strategiczne?

Lotnisko Chopina w Warszawie obsłużyło w 2025 r. ponad 24 mln osób, wobec 21,3 mln w 2024 r. Swoje rekordy biły też regionalne lotniska. Z usług portu Rzeszów-Jasionka skorzystało ponad 1,28 mln pasażerów. – Wzrost liczby pasażerów to efekt konsekwentnie realizowanej strategii rozwoju siatki połączeń oraz współpracy z liniami lotniczymi, touroperatorami i partnerami regionalnymi – podkreśla biuro prasowe rzeszowskiego lotniska.

Także dla  Portu Lotniczego Lublin 2025 r. był rekordowym. Lotnisko obsłużyło 470 101 pasażerów, najwięcej w dotychczasowej działalności, potwierdzając ważną rolę w rozwoju regionu lubelskiego. Rekordowych osiągnięć było więcej: odprawiono 272 operacje z ładunkami cargo, łącznie 7 304 ton. – Rozwijamy się dynamicznie, rok po roku. To efekt konsekwentnie budowanej siatki połączeń, także w okresie wakacyjnym – mówi Krzysztof Matuszczyk, prezes Portu Lotniczego Lublin.

A Port Lotniczy Olsztyn-Mazury obsłużył 89 155 pasażerów. – To wzrost o 23,4 proc. w porównaniu z 2024 r., co potwierdza utrzymujący się trend wzrostowy ruchu pasażerskiego w Polsce – uważa Dariusz Naworski, rzecznik prasowy lotniska.

Mniej pasażerów w Modlinie czy w Radomiu

Jednak nie wszystkie regionalne lotniska zanotowały wzrost liczby pasażerów. Tak było choćby w Modlinie, gdzie obsłużono ich 1,75 mln. – To oznacza spadek o 35,1 proc. w porównaniu z rokiem 2024. W tym samym okresie zrealizowano 12 652 operacje lotnicze, czyli o 29,2 proc. mniej niż rok wcześniej – wylicza Wojciech Borys, szef Biura Handlowego i Marketingowego Warsaw-Modlin Airport.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Pociągiem na lotnisko w Modlinie za pieniądze UE

Dodaje, że pomimo spadku wolumenów, liczba obsługiwanych destynacji wzrosła. Było to możliwe dzięki nowej ofercie i wejściu nowych przewoźników – Wizz Air oraz Air Arabia, którzy uruchomili połączenia z Modlina, dywersyfikując strukturę ruchu i kierunki.

Tylko w grudniu 2025 r. Lotnisko Zielona Góra-Babimost obsłużyło 4 184 pasażerów, co stanowi spadek o 8 proc. w porównaniu do grudnia 2024 r. Łącznie w 2025 r. odprawiono 80 729 osób, o 2 proc. mniej niż rok wcześniej.

A dla najmłodszego lotniska w Polsce – Warszawa-Radom – ubiegły rok zakończył się wynikiem 95 646 pasażerów oraz 2 216 wykonanych cywilnych operacji lotniczych. W minionym roku port oferował połączenia na sześciu kierunkach: Rzym, Larnaka, Antalya, Tirana, Barcelona oraz Preweza. Dla porównania w 2024 r. lotnisko Warszawa-Radom odprawiło 112 629 pasażerów – o 7,5 proc. więcej niż w 2023 r., kiedy było to 104 770 osób.

Jednak władze radomskiego portu podkreślają, że rok 2025 był okresem prowadzenia intensywnych analiz związanych z nowym modelem funkcjonowania portu. Polskie Porty Lotnicze zatwierdziły długoterminową strategię, która ma wzmocnić pozycję radomskiego lotniska i zoptymalizować jego działalność operacyjną i komercyjną.

– Nasz cel pozostaje niezmienny: chcemy, aby Lotnisko Warszawa-Radom rozwijało się w sposób zrównoważony i docelowo generowało zyski. Analizujemy różne scenariusze rynkowe i wybieramy optymalne ścieżki dalszego rozwoju. Szczegółowy plan działania zostanie zaprezentowany w lutym – mówi Grzegorz Tuszyński, dyrektor Lotniska Warszawa-Radom.

Reklama
Reklama

Duże zainteresowanie czarterami

Dla kilku lotnisk regionalnych połączenia czarterowe były kluczowym czynnikiem ruchu pasażerskiego w 2025 roku. To one odpowiadały za sezonowe skoki frekwencji w Lublinie, Rzeszowie, Zielonej Górze czy w Olsztynie.

W Lublinie pasażerowie latali przede wszystkim do Turcji, Egiptu, Chorwacji, Bułgarii, Tunezji i Grecji. Zimowe czartery do Egiptu wydłużyły sezon i częściowo uniezależniły lotnisko od letniej kulminacji ruchu. Rzeszów utrzymał bardzo wysoką frekwencję na klasycznych kierunkach wakacyjnych: Antalya, Hurghada, Sharm el-Sheikh, Rodos czy Heraklion. Zielona Góra notowała niemal stuprocentowe wypełnienie rejsów do Marsa Alam, a czartery do Albanii, Tunezji i Turcji stabilizowały letni rozkład. Modlin w 2025 r. obsługiwał jedynie loty ad hoc, a Radom czartery w ograniczonym zakresie.

Większy wybór z lokalnych lotnisk

A rok 2026 zapowiada się jako czas intensywnych inwestycji i porządkowania modeli biznesowych przez lotniska regionalne. Lublin planuje uruchomienie nowych połączeń do Trapani, Maastricht i Rijeki oraz dalszą rozbudowę infrastruktury i oferty cargo.

Czytaj więcej

Nowe połączenia kolejowe z regionalnymi lotniskami? Jeśli będą pieniądze

Rzeszów zapowiada dalsze poszerzanie siatki kierunków i wzmacnianie oferty dla pasażerów biznesowych i turystycznych. – Chcemy, aby podróżni mieli jeszcze większy wybór połączeń dostępnych bezpośrednio z regionu – podkreśla Adam Hamryszczak, prezes Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów.

Z kolei Modlin uruchomi tymczasowy terminal z czterema dodatkowymi gate’ami i przeorganizuje płyty postojowe, aby obsłużyć do 3,5 mln pasażerów rocznie. – Inwestycje te zwiększą zdolność operacyjną portu i pozwolą na rozwój ruchu regularnego i czarterowego – zapewnia Wojciech Borys.

Reklama
Reklama

A Zielona Góra chce w pełni wykorzystać nową infrastrukturę i utrzymać wysokie zainteresowanie czarterami. – Zwiększenie przepustowości do 250 tysięcy osób rocznie to jasny sygnał, że Babimost ma ambicje i realne możliwości, by stać się jeszcze silniejszym motorem napędowym dla turystyki i gospodarki całego regionu lubuskiego – mówi Piotr Rudzki, kierownik Działu Komunikacji w Portach Lotniczych.

Transport
Sprzedaż elektryków bije rekordy. W samorządach jednak gorączki nie widać
Transport
Mercedesy na ulicach Wrocławia. Kto płaci za autobusy podmiejskie?
Transport
Polskie miasta coraz bardziej zakorkowane. Nowy ranking nie pozostawia złudzeń
Transport
Korki coraz bardziej utrudniają życie mieszkańcom. Co mogą zrobić władze miast?
Transport
Sąd zdecydował w sprawie strefy czystego transportu w Krakowie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama