- Przywróciliśmy strefy buforowe w pojazdach od 27 stycznia w związku z dynamicznym rozwojem kolejnej fali pandemii COVID-19 – mówi Agnieszka Magnuszewska, rzecznik łódzkiego MPK.
Czytaj więcej
Kraków jeszcze w tym roku chce stworzyć Strefę Czystego Powietrza, bo Wojewódzki Program Ochrony Powietrza nakłada na miasto taki obowiązek wewnątr...
Wracają bufory
Od najbliższego czwartku, 3 lutego w stołecznych autobusach i tramwajach kabina prowadzącego będzie wydzielona od pozostałej części pojazdu. Kierowcy i motorniczowie nie będą otwierali przednich drzwi.
- Epidemia koronawirusa i duża liczba zachorowań spowodowały, że dla bezpieczeństwa prowadzących przywracamy wydzielone strefy w pojazdach Warszawskiego Transportu Publicznego – podał stołeczny ZTM.
Taśma z informacją o strefie wyłączonej z użytkowania oddzieli od reszty pojazdu przednią część przy wejściu do kabiny prowadzącego.
Przewoźnik podaje, że pasażerowie będą mogli korzystać ze wszystkich siedzeń. Plakat z taką informacją znajdzie się na drzwiach, zaklejone zostaną przyciski do otwierania pierwszych drzwi.
Od poniedziałku takie strefy pojawią się w lubelskiej komunikacji. - Na wniosek kierowców, w trosce o ich zdrowie kierowców i pasażerów, ZTM w Lublinie podjął decyzję o wprowadzeniu stref buforowych w pojazdach komunikacji miejskiej. Strefy zostaną wprowadzone od dnia 7 lutego – podała Monika Białach, rzecznik lubelskiego ZTM.
U niektórych przewoźników już wróciły
Wcześniej na taki krok zdecydowały się inne miasta. Od wtorku w kieleckich autobusach komunikacji miejskiej, została wydzielona strefa ochronna dla kierowców.
Przebiega od „kabiny kierowcy do pierwszej pionowej poręczy po prawej stronie”. Pasażerowie nie mogą również korzystać z przednich drzwi.
Zachowane zostaną natomiast wszystkie miejsca siedzące w przedniej części pojazdu, dostęp do nich nie zostaje ograniczony. Kielecki ZTM prosi pasażerów o korzystanie przy wsiadaniu i wysiadaniu z pozostałych.
- Wprowadzenie tego rozwiązania, to efekt rosnącej liczby przypadków Covid-19 wśród kierowców komunikacji – podał przewoźnik.
Z kolei 27 stycznia strefy buforowe w komunikacji wróciły w Łodzi. Jak informowało tamtejsze MPK wydzielenie w pojeździe strefy buforowej skutkuje wyłączeniem z użytkowania przez pasażerów pierwszych drzwi autobusu czy tramwaju oraz miejsc siedzących w ich bezpośrednim sąsiedztwie.
A w wagonach dwukierunkowych M8CN i NF6D wyłączeniu podlega tylko strefa zlokalizowana przy „czynnej” dla danego kierunku jazdy kabinie prowadzącego.
Jak podaje Michał Wawrzaszek, z Zarządu Transportu Metropolitalnego Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, w trosce o bezpieczeństwo kierujących oraz pasażerów, a także uwzględniając wnioski napływające od przewoźników, Zarząd Transportu Metropolitalnego wyraził zgodę na wprowadzanie od 25 stycznia tzw. stref ochronnych w autobusach, tramwajach i trolejbusach.
Jednak to szczepienia są najlepszą ochroną
Jednak nie wszyscy przewoźnicy decydują się na powrót stref ochronnych w pojazdach. – We Wrocławiu myślący się zaszczepili i stref nie potrzebują. Reszta ponosi konsekwencje swoich decyzji i sama naraża się na ryzyko. Strefy to fikcja prowadząca w konsekwencji do większej liczby zakażeń – uważa Krzysztof Balawejder, prezes wrocławskiego MPK.
Jak podało w środę ministerstwo zdrowia liczba nowych zakażeń koronawirusem w Polsce wyniosła 56 051 przypadków. To trzeci najwyższy dobowy wynik od początku pandemii.
A na koronawirusa zmarło 318 osób. W sumie liczba zakażeń od początku pandemii wynosi już prawie 5 milionów, a dokładnie 4 981 321. Liczba odnotowanych zgonów sięgnęła od początku pandemii już 105 753.
Z rządowych danych wynika, że w pełni zaszczepionych jest 21 mln 770 tys. 732 Polaków. A dawkę przypominającą przyjęło już 10 mln 130 tys. 708 osób.
We wszystkich pojazdach komunikacji zbiorowej cały czas obowiązuje nakaz zasłaniania nosa i ust maseczką. W Warszawie, ale też w innych miastach pojazdy są regularnie czyszczone i dezynfekowane.
Poza tym w stolicy ekipy każdego dnia po zjeździe do zajezdni przecierają środkami bakterio i wirusobójczymi kasowniki, biletomaty, poręcze, przyciski oraz uchwyty.
- Dodatkowo, średnio raz w tygodniu, wszystkie pojazdy przechodzą ozonowanie lub nanoszenie powłok elektrostatycznych – podaje stołeczny ZTM.