- Skorzystanie z rządowego programu oznacza, że formalnie na papierze opłata za pobyt niby wzrasta, ale dzięki dotacji koszt rodziców wyniesie 0 zł. Jedyną opłatą będzie stawka żywieniowa - zauważa Piotr Krzystek, prezydent Szczecina.
Najpierw stolica, teraz kolejne miasta
Do tej pory liderem darmowych żłobków była Warszawa. Stolica jako pierwsze miasto w Polsce wprowadziła taki program. Z budżetu miasta już od pięciu lat finansowane są zarówno miejsca w placówkach publicznych, jak i wykupowano je w placówkach prywatnych.
Z tej formy wsparcia mogą skorzystać rodzice, którzy pracują, mieszkają i płacą podatki w Warszawie. - Od tego czasu we wszystkich żłobkach miejskich oraz niepublicznych dotowanych przez miasto opieka nad maluchami jest bezpłatna – rodzic płaci jedynie za wyżywienie dziecka - przekazał stołeczny ratusz.
Do dyspozycji warszawskich rodzin jest dziś ponad 17 tys. miejsc bezpłatnej opieki. Od września zeszłego roku wszystkie chętne dzieci mają zagwarantowane bezpłatne miejsce w żłobku.
Czytaj więcej
Dzieci wróciły do szkół i przedszkoli. Robotnicy, którzy prowadzili letnie remonty, nie wszędzie zakończyli jednak pracę, więc będą one kontynuowan...
Od października miejsca w miejskich żłobkach w stolicy będą finansowane w części ze środków rządowych, a częściowo z budżetu miasta. Dla rodziców i opiekunów w Warszawie nic się nie zmienia – nadal nie będą nic płacić za opiekę w żłobku.
Teraz podobne rozwiązanie będzie możliwe także w innych miastach. W czwartek lubelscy radni przyjęli uchwałę w sprawie ustalenia opłaty za pobyt dzieci w żłobkach prowadzonych przez miasto (działa tam dziewięć miejskich żłobków, które dysponują 1209 miejscami).
Co prawda zgodnie z uchwałą bazowa stawka za pobyt dziecka w żłobku podskoczy od października do 1500 zł, ale rodzice nie zapłacą za to ani złotówki. Będą ponosić jedynie opłaty za wyżywienie.
Miasto skorzysta z rządowego wsparcia w ramach programu „Aktywny rodzic”. Jeden z jego trzech elementów – „Aktywni w żłobku” – zakłada wsparcie z kasy rządowej w wysokości do 1 tys. zł za pobyt dziecka w żłobku. Rzeczywisty koszt miesięcznego pobytu dziecka w takiej placówce to ponad 2 tys. zł. Obecnie rodzic płaci 430 zł miesięcznie, a resztę dokłada miasto.
Choć żłobki drożeją, to rodzice za to nie zapłacą
Na podobny krok zdecydowały się też inne miasta. W Łodzi rodzice za żłobki od lipca płacili po 860 zł (to 20 proc. minimalne go wynagrodzenia). Ale już od października także tu opłata szybuje do poziomu 1,5 tys. zł. Na szczęście rodzice ponad 2,3 tys. maluchów tego nie oddczują, bo żłobki będą darmowe. Zostaną tylko opłaty za posiłki (ok. 7 zł. dziennie).
Rodzice z Łodzi nie będą płacić za żłobki samorządowe. W prywatnych będzie nieco inaczej. -To rodzice otrzymują świadczenie i mogą wybrać placówkę publiczną lub prywatną. W Łodzi miasto prowadzi dużą sieć żłobków, nie dopłacało dla placówek prywatnych i nie planuje dopłacania - przekazali nam urzędnicy. Poza tym rodzice otrzymają 1,5 tys. zł wsparcia, jeśli dziecko chodzi do klubiki dziecięcego, czy opiekuje się nim niania bądź babcia, a rodzice wrócili do pracy.
Czytaj więcej
Loteriami czy konkursami z atrakcyjnymi nagrodami, ale też systemem zniżek – miasta kuszą mieszkańców, by podatek rozliczali tam, gdzie mieszkają....
Marcin Krupa, prezydent Katowic, gdzie też będą darmowe żłobki, uważa, że to odpowiedź na potrzeby wielu rodzin zamieszkujących miasto. - Projekt polega na dofinansowywaniu miejsc w żłobkach, dzięki czemu rodzice ponoszą zdecydowanie mniejsze opłaty - tłumaczył prezydent Krupa.
Rada Miasta Gdańska jednogłośnie przyjęła uchwałę dotycząc nowej opłaty za żłobek. - Od października stawka będzie wynosiła 0 zł. Dzięki rządowemu programowi "Aktywny Rodzic" , do zapłaty pozostanie tylko koszt wyżywienia dziecka - przekazała Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.
Władze Łodzi szacują, że utrzymanie żłobków w przyszłym roku będzie kosztować miasto ok. 24 mln zł (w tym środki ze świadczenia „Aktywnie w żłobku”). - Jeśli zmieni się program "Aktywny rodzic", wtedy Władze Miasta i Rada Miejska będą ustalały nowe opłaty - zapowiada łódzki ratusz.
Zdaniem łódzkich urzędników efektem wprowadzonego programu będzie spadek kosztów utrzymania miejsc w żłobkach o ok. 20 proc., polepszenie bazy technicznej obiektów oraz zmniejszenie kosztów pobytu dziecka w żłobku po stronie rodziców.