- W marcu minie piętnaście lat jak z woli mieszkańców objąłem tę zaszczytną funkcję i uznałem, że pora zwolnić tempo mojego zawodowego życia i w dużo większym stopniu poświęcić je rodzinie – podał prezydent Grzymowicz.
Piotr Grzymowicz był wieloletnim radnym i zastępcą prezydenta Olsztyna. Fotel prezydenta piastuje od 2009 roku.
Wówczas zwyciężył w przedterminowych wyborach na prezydenta Olsztyna, pokonując w drugiej turze kandydata Platformy Obywatelskiej Krzysztofa Krukowskiego.
Dlaczego prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz nie będzie walczył o reelekcję
Rok później startując z własnego komitetu z poparciem PSL uzyskał 53 proc głosów. Również w drugiej turze pokonał byłego prezydenta Olsztyna Czesława Małkowskiego. Wygrał też wybory w 2014 oraz w 2018 roku. I to jest jego ostatnia kadencja.
- Moja decyzja nie oznacza jednak całkowitej rezygnacji z obecności w samorządzie Olsztyna, gdyż w ramach własnego komitetu wystartuję w wyborach na radnego Rady Miasta – poinformował Piotr Grzymowicz.
Czytaj więcej
W największych aglomeracjach, ale i w mniejszych ośrodkach o fotel prezydenta miasta ubiegać się będą posłowie i senatorowie. W sumie kilkanaście o...
Podkreślił, że sprawy Olsztyna zawsze były i będą dla niego bardzo ważne i bliskie, dlatego uznał, że w tej sytuacji jedynym kandydatem, który może zagwarantować pomyślny rozwój miasta jest dotychczasowy przewodniczący Rady Miasta Robert Szewczyk.
- Będę wspierał jego kandydaturę i zachęcał mieszkańców do głosowania na jego osobę. Mam poczucie, że wybór Roberta Szewczyka na prezydenta Olsztyna pozwoli mi na przekazanie sterów miasta w godne i kompetentne ręce – uważa prezydent Olsztyna.
Którzy prezydenci jeszcze się wahają, czy startować w wyborach
Grzymowicz nie jest jedynym prezydentem miasta wojewódzkiego, który nie będzie walczył o reelekcję. W styczniu prezydent Kielc Bogdan Wenta, opublikował w swoich mediach społecznościowych oświadczenie, w którym podał, że nie zamierza się ubiegać o reelekcje.
Jeszcze tego samego dnia start w wyborach na prezydenta Kielc potwierdził za to Kamil Suchański, zagorzały krytyk prezydenta, który wystartuje z własnego komitetu wyborczego.
Czytaj więcej
W porównaniu z wyborami w 2018 roku kampania samorządowa jest bardzo skompresowana. Najbardziej może to cieszyć urzędujących samorządowców.
A jeszcze w listopadzie ub. roku Jacek Majchrowski ogłosił, że nie będzie ubiegał się o fotel prezydenta Krakowa.
Rządzi tym miastem od 2002 roku. Prezydent Majchrowski zapowiedział, że chętnie poprze swojego zastępcę Andrzeja Kuliga, który w jego ocenie byłby najlepszym kandydatem.
Nie wiadomo czy to jedyni prezydenci wielkich miast, którzy zrezygnowali z walki o reelekcje. Nadal swojej decyzji nie ogłosił Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry oraz Michał Zaleski, prezydent Torunia od 2002 roku.
Wybory samorządowe 7 kwietnia. Druga tura – 21 kwietnia.