Dzierżawca gruntu rolnego może być radnym

Jeden z radnych miał kłopoty, gdyż dzierżawił 0,21 ha gruntu rolnego
Shutterstock

Ze zdjęć działki nie można było wywnioskować, że radny prowadzi tam zorganizowaną działalność zarobkową.

Mandat radnego rady gminy wygasł z powodu naruszenia ustawowego zakazu łączenia mandatu z prowadzeniem działalności z wykorzystaniem mienia gminy.

W związku z interpelacją jednego z radnych o ujawnienie dzierżawców i zasad, na których dokonywano dzierżaw mienia komunalnego, sporządzono ich wykaz. Znalazł się tam radny, który umowę dzierżawy zawarł w czerwcu 2010 r. na czas nieokreślony. Dotyczyła działki rolnej o powierzchni 0,21 ha, którą radny użytkuje, wnosząc czynsz dzierżawny. W ciągu trzech miesięcy od złożenia ślubowania radny nie wypowiedział tej umowy. Zgodnie z przepisami kodeksu wyborczego rada gminy stwierdza uchwałą wygaśnięcie mandatu radnego. Tak też zrobiła rada gminy.

CZYTAJ TAKŻE: Pieniądze dla radnych

Nieoczekiwanie wojewoda lubuski stwierdził nieważność uchwały, zarzucając radzie istotne naruszenie prawa. Z uchwały i otrzymanego osobno uzasadnienia wynika, że powodem stwierdzenia wygaśnięcia mandatu jest prowadzenie działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia gminy. Nie wiadomo jednak, na podstawie jakich ustaleń rada gminy doszła do przekonania, że radny prowadzi działalność gospodarczą na dzierżawionym gruncie. Dopiero po podjęciu uchwały, na wniosek wojewody, wójt gminy podał, że na działce jest prowadzona zarobkowa działalność rolnicza, którą obrazuje dokumentacja fotograficzna. Ze zdjęć przedstawiających stan działki nie sposób jednak wywnioskować, że radny prowadzi tam zorganizowaną działalność zarobkową. Nie wynika to też z treści umowy dzierżawy, która jedynie zobowiązuje dzierżawcę do korzystaniu z gruntu wyłącznie w celu uprawy rolnej. W konsekwencji wojewoda nie stwierdził, ażeby radny prowadził działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia gminy.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim gmina zarzuciła błędną wykładnię przepisów ustawy o samorządzie gminnym oraz kodeksu wyborczego. Prowadzenie gospodarstwa rolnego przez radnego z wykorzystaniem gruntów wydzierżawionych od gminy jest prowadzeniem działalności gospodarczej – twierdziła. Wykorzystanie mienia komunalnego obejmuje wszystkie przypadki korzystania z tego mienia. Nie jest zależne od rodzaju czy przedmiotu działalności gospodarczej. W sprawie jest bezsporne, że radny dzierżawi grunt rolny, prowadząc zarobkową działalność rolniczą. Samo tylko dzierżawienie gruntów rolnych należących do jednostki samorządu terytorialnego wystarczy do uznania, że radny prowadzi działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia tej gminy – twierdziła gmina.

CZYTAJ TAKŻE: Radny bezradny czy bierny

Rada gminy nie wykazała w sposób bezsporny, że radny prowadzi działalność gospodarczą – rolniczą – z wykorzystaniem wydzierżawionego od niej gruntu – ocenił jednak WSA. Wniosek o prowadzeniu przez radnego działalności gospodarczej rada wyprowadziła z faktu zawarcia przez gminę z radnym umowy dzierżawy działki rolnej i uiszczania czynszu dzierżawnego. Zdaniem sądu to nie wystarczy. Taki wniosek nie wynika też z dokumentacji fotograficznej, wykonanej dopiero po podjęciu uchwały o wygaśnięciu mandatu radnego. Przed jej podjęciem, szukając potwierdzenia, że radny faktycznie prowadzi działalność gospodarczą, należało sięgnąć do stosownych ewidencji, rejestrów, dokonać wizji lokalnej i umożliwić radnemu wypowiedzenie się – stwierdził sąd, oddalając skargę gminy.

Sygnatura akt: II SA/Go 401/19

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Mieczysław Struk: Wynajem tylko pod kontrolą

Niekontrolowane wykorzystywanie mieszkań pod najem widzimy szczególnie w Gdańsku i Sopocie, choć ja widzę ...

Prezydent z pokolenia rozżarzonych głów

Nasz dom rodzinny, działalność w opozycji nauczyły Pawła niezwykłej determinacji w dążeniu do celu. ...

Donald Tusk może jeszcze sporo zdziałać

Partyjna polityka wywiera coraz większy wpływ na działania samorządów – mówi były premier Jerzy ...

Europa opiera się na solidarności

Wielkopolska jest trochę ofiarą własnego sukcesu – mówi Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego.

NIK krytycznie o budżetach obywatelskich

Obowiązujące od roku przepisy dotyczące budżetu obywatelskiego ograniczają swobodę gminom i trzeba je zmienić.

Gminy toną w podwyżkach

Wywóz śmieci na Mazowszu tak mocno drożeje, że samorządowcy nie znajdują dla tego racjonalnych ...