Ministerstwo Finansów przedstawiło dziś zestawienie, która ma pokazać, że żaden samorząd nie straci na Polskim Ładzie, a niektóre nawet zyskają w 2022 r.

W swojej analizie resort uwzględnił z jednej strony planowane przez same samorządy przed ogłoszeniem Polskiego Ładu dochody z podatków PIT i CIT w 2022 r., zaś z drugiej strony – prognozowane przez MF dochody z PIT i CIT na 2022 r. uzupełnione o 8 mld zł dodatkowej subwencji rozwojowej (która ma w przyszłym roku rekompensować ubytki efekcie wdrożenia Polskiego Ładu).

I tak, łączne planowane przez JST dochody z PIT i CIT miały wynieść ok. 69,9 mld zł, zaś dostać mają - 77,1 mld zł, a więc o 10,3 proc. więcej.

Z zestawienie MF wynika też, że najwięcej mają zyskać (w stosunku do swoich planów) samorządy wojewódzkie, zarówno w ujęciu kwotowym jak i procentowym. Przykładowo województwo mazowieckie ma dostać o 910 mln zł więcej niż planowało, wielkopolskie – o 394 mln zł, a dolnośląskie – o 304 mln zł więcej. W ujęciu procentowym ten wzrost w przypadku województwa zwykle przekracza 30 proc., a dla woj. świętokrzyskiego to nawet prawie 90 proc. Wyjątkiem jest woj. lubelskie – gdzie wzrost ma wynieść „tylko” 17 proc.

Czytaj więcej

Dzisiaj pomiędzy obywatelem, a tą zepsutą, skorumpowaną władzą stoi tylko samorząd – mówił w trakcie
„Nie damy zniszczyć samorządu”. Protest przeciwko Polskiemu Ładowi

Pod względem kwot nominalnych, wyraźnie więcej niż zaplanowały mają też dostać duże miasta. Przykładowo Warszawa szacowała, że jej dochody z PIT i CIT wyniosą w 2022 r. 7,75 mld zł, po realizacji Polskiego Ładu i podziale specjalnej subwencji, ma zaś otrzymać 7,91 mld zł, a więc o 165 mln zł więcej. Budżet miasta Łodzi ma „zyskać” 105 mln zł, a Poznania – 96 mln zł. Oczywiście im mniejsza jednostka, tym nominalne „zyski” mniejsze, spadającą na końcu tabeli nawet do kilku tysięcy złotych.

Ciekawe, że zestawienie MF pokazuje też, że nawet po podziale 8 mld zł subwencji rozwojowej, wciąż wiele miast, gmin wiejskich i powiatów ponosiłoby bezpośrednie straty na Polskim Ładzie w 2022 r. Takich jednostek może być prawie 230, w tym np. miasto Stalowa Wola (miałoby dostać o 4,4 mln zł mniej niż sobie zaplanowało), Grodzisk Mazowiecki (o 0,9 mln zł mniej) czy Jarocin (o 0,4 mln zł mniej). MF podkreśla, że samorządy, który znajdą się w takiej sytuacji otrzymają w 2022 r. środki z rezerwy subwencji ogólnej, które wyrównają różnice.

Samorządy nieufnie podchodzą do wyliczeń i zapewnień Ministerstwa Finansów, że „żaden samorząd w 2022 r. nie będzie miał mniejszych dochodów niż prognozował przed Polskim Ładem”. Na dzisiejszym proteście w Warszawie, w którym wzięło udział ok. 1000 samorządowców różnego szczebla z całej Polski, podkreślali, że dla samorządów Polski Ład oznacza 145 mld zł ubytków w PIT w ciągu 10 lat. A proponowane przez rząd rekompensaty uznali za dalece nie wystarczające.

Czytaj więcej

Nawet co trzecia złotówka przeznaczana na usługi publiczne wydawana jest przez samorządy
Dla samorządów najważniejsza jest finansowa samodzielność

Jak wyjaśnia Andrzej Porawski, dyrektor generalny Związku Miast Polskich, wyliczenia MF dotyczące 2022 r. pod względem wartości nominalnych mogą być nawet i słuszne, ale nie uwzględniają kilku podstawowych kwestii.

- Rząd obiecuje, że łącznie dochody z PIT, CIT i z 8 mld zł dodatkowej subwencji mają wynieść ponad 77 mld zł. Tego nie kwestionujemy, ale gdyby nie zmiany podatkowe Polskiego Ładu i inne z ostatnich lat, w 2022 r. nasze dochody tylko z PIT i CIT wyniosłyby 86 mld zł! To pokazuje prawdziwą skalę ubytków – zaznacza Porawski.

Poza tym, jak podkreślają samorządowcy, wyliczenia MF w ogóle nie biorą pod uwagę rosnących wydatków miast i gmin. – A te rosną bardzo szybko, szybciej niż zwykła inflacja, m.in. ze względu na drożejące w galopującym tempie koszty energii elektrycznej, koszty pracy czy usług budowlanych. W tym samym czasie nasze dochody z PIT i CIT praktycznie zaś stały w miejscu – zaznacza Porawski.

Swoje wyliczenia strat przedstawiła nam też Warszawa. Wedle wyliczeń ratusza, w przyszłym roku z samego PIT stolica miała otrzymać 7,5 mld zł (czyli bez CIT), a dostanie – ok. 5,8 mld zł. Po doliczeniu zaś subwencji rozwojowej, która ma wynieść ok. 480 mln zł, będzie to łącznie 6,24 mld zł. Łącznie licząc, na Polskim Ładzie Warszawa ma być "w plecy" na ok. 1,2 mld zł tylko w przyszłym roku.