Reklama

Wojciech Saługa: Jeśli chcemy liczyć się w Europie, musimy zacieśniać współpracę

Granice między śląskimi miastami są dziś właściwie symboliczne, wręcz się zacierają. Metropolia, żeby zyskiwać na efektywności, musi żyć w oparciu o pełną synergię – przekonuje marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.
Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa

Foto: mat. pras.

Coraz częściej pojawia się koncepcja stworzenia jednego dużego organizmu miejskiego w ramach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Czy to rzeczywiście realne i przede wszystkim – po co miałoby powstać nowe miasto na Śląsku? 

Kwestia utworzenia jednego miejskiego, dużego organizmu w ramach metropolii rzeczywiście coraz częściej zaczyna pojawiać się w przestrzeni publicznej, bo to połączenie realnie mogłoby rozwiązać wiele problemów – choćby gorącego od miesięcy tematu rozbiórki chorzowskiej estakady i stworzenia nowego układu drogowego. Zwłaszcza, że nasze województwo ma określoną specyfikę. Granice między miastami są właściwie symboliczne, wręcz się zacierają. To, uważam, w dużej mierze ułatwiłoby proces połączenia. Oczywiście, to nie jest pewnie model idealny, bo po drodze pojawiłoby się wiele barier, niemniej byłby on racjonalny. Jeśli chcemy liczyć się w rywalizacji z innymi metropoliami w Europie, nie mamy wyjścia – musimy zacieśniać współpracę.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama