W tym roku centralne ogrzewanie doprowadzono do budynków przy: Włókienniczej 11 i 22 oraz Pomorskiej 11. Na przyszły takie inwestycje zaplanowano zaś w siedmiu budynkach – podaje łódzki ratusz.

Praskie piece przechodzą powoli do historii

Na klatkach schodowych ponad stuletniej kamienicy przy ulicy Brzeskiej 20 na warszawskiej Pradze Północ pojawiły się komunikaty informujące mieszkańców o podłączeniu budynku do miejskiej sieci ciepłowniczej.

Później pracownicy rozpoczęli napełnianie pionów wodą oraz sprawdzanie szczelności całego systemu.

- To ważny moment – kamienica przy Brzeskiej 20 rozpoczyna tegoroczny maraton podłączeń na Pradze-Północ – podaje Urząd Dzielnicy na Pradze Północ.

To nie jedyna kamienica na Pradze, którą podłączono ostatnio do sieci. Tak samo było z budynkiem przy ul. Brzeskiej 19. Do końca grudnia 2022 roku, czyli w dwa miesiące, podłączonych do miejskiej sieci ciepłowniczej zostanie kilkanaście kamienic położonych na Pradze-Północ, m.in. przy Brzeskiej, Ząbkowskiej, Szwedzkiej czy Wileńskiej. 

- Staramy się, żeby w mieszkańcy wszystkich dzielnic mieli równe prawa i taki sam standard życia. Jakość życia opiera się na podstawowych zasadach, jak chociażby posiadanie centralnego ogrzewania. Jesteśmy zdeterminowani, żeby wszyscy mieszkali w kamienicach doposażonych w centralne ogrzewanie – zapowiada Aldona Machnowska-Góra, zastępczyni prezydenta m.st. Warszawy.

Przez pięć lat do miejskiej sieci ciepłowniczej tylko na Pradze Północ podłączono 2700 lokali w 109 budynkach. Od 2016 roku na ten cel przeznaczonych zostało z budżetu Miasta Stołecznego Warszawy ponad 40 milionów złotych.

A w tym roku ponad 600 lokali należących do Miasta Stołecznego Warszawy zostanie podłączonych do miejskiej sieci ciepłowniczej.

Wymieniają źródła ciepła podczas remontów

Proces podłączania starych kamienic do miejskich systemów ciepłowniczych trwa także w innych miastach. W Gdańsku kaloryfery zamontowano w czterech budynkach.

- W sumie nieekologicznie ogrzewanie, zastąpione zostało ogrzewaniem z miejskiej sieci ciepłowniczej w 27 lokalach mieszkalnych. Koszt realizacji wyniósł 406 tys. zł – wylicza Jędrzej Sieliwończyk, z gdańskiego ratusza.

Dodaje, że dla miasta priorytetem, każdorazowo przyjmowanym podczas planowania remontów budynków, ale także poszczególnych lokali mieszkalnych jest zmiana sposobu ogrzewania i likwidacja ogrzewania piecowego.

- Tam, gdzie to możliwe realizowane jest to poprzez podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej lub przez zastosowanie indywidualnego ogrzewania gazowego – mówi gdański urzędnik.

Od 2011 roku w Łodzi trwa modernizacja miejskich kamienic. Tylko w ramach programu „Miasto kamienic” zmodernizowano ponad 200 kamienic w tym m.in. podłączając gros z nich do sieci centralnego ogrzewania.

A od 2018 roku dzięki unijnemu wsparciu rewitalizację przechodzi centrum miasta. - To inwestycje o wartości miliarda złotych, które obejmują m.in. remonty  i modernizacje  prawie 200  budynków – podaje łódzki magistrat.

Podkreśla, że doprowadzenie centralnego ogrzewania to element modernizacji. 58 budynków zyska w ramach projektu ciepło systemowe.

W tym roku centralne ogrzewanie doprowadzono m.in. do budynków przy: Włókienniczej 11 i 22 oraz Pomorskiej 11. A w przyszłym takie inwestycje zaplanowano m.in. w budynkach przy: Pogonowskiego 34,  Legionów 37a, Legionów 44, Mielczarskiego 22, Kilińskiego 36, Sienkiewicza 61a oraz Sienkiewicza 63.

Modernizacja całych budynków

W Poznaniu blisko sześćset budynków nie ma miejskiej sieci cieplnej. - Należy pamiętać, że ich podłączenie do sieci ciepłowniczej uzależnione jest od możliwości technicznych ich operatora – zauważa Łukasz Kubiak, z Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych w Poznaniu.

Zwraca uwagę, że ok. połowa z budynków bez miejskiego ciepła, to baraki, które etapami wygaszane są z eksploatacji. A kolejne 25 proc. budynków to małe domy. Są w nich mniej niż cztery mieszkania.

W tym roku Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych zmodernizował pięć budynków i dzięki temu zlikwidowano 119 pieców kaflowych i przyłączono mieszkania do miejskiej sieci ciepłowniczej bądź gazowej.

- W trakcie mamy zaplanowane kolejne 100, które trwają i zakończą się w tym roku lub w 2023 oraz sukcesywnie będą dochodzić kolejne – zapewnia Łukasz Kubiak.

Dodaje, że średni koszt robót budowlanych związanych z likwidacją jednego paleniska w trzecim kwartale tego roku w przypadku kompleksowej modernizacji całej kamienicy wyniósł ok. 37 tys. zł.

Łączny koszt likwidacji pieców kaflowych tym roku wyniesie około 7, 5 mln zł.

- Likwidacja pieców kaflowych i przyłączenie do cieplika miejskiego zawsze jest w ramach szerszych prac. Dodatkowo spółka nie tylko likwiduje piece i przyłącza do sieci miejskiej ale często wiąże się to z wymianą stolarki okiennej, modernizacją dachu i innych czynności mających za zadanie zwiększyć oszczędność ciepła w danym budynku i przede wszystkim w mieszkaniach co jest kluczowe dla naszych najemców – mówi Łukasz Kubiak.

Tylko w pierwszym kwartale 2023 roku w Poznaniu zaplanowano likwidację pieców kaflowych w ośmiu budynkach komunalnych.