Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmienia się liczba autobusów zeroemisyjnych w Polsce na przestrzeni lat?
- Dlaczego Warszawa i inne miasta zwiększają swoje floty autobusów elektrycznych?
- Jakie wyzwania techniczne muszą pokonać elektryczne autobusy podczas zimnych miesięcy?
- Jakie inwestycje w infrastrukturę wspierają rozwój transportu zeroemisyjnego w mniejszych miastach?
- Jak regulacje prawne wpływają na zakupy taboru zeroemisyjnego dla niektórych miast?
O ponad 100 proc. zwiększy się flota autobusów elektrycznych w Warszawie. Jak informują Miejskie Zakłady Autobusowe, łączna liczba zakontraktowanych przez przewoźnika pojazdów zeroemisyjnych to niemal 250 pojazdów. Dzięki temu flota elektryczna MZA wzrośnie do 450 autobusów przyjaznych dla środowiska.
Warszawski przewoźnik właśnie skorzystał z opcji rozszerzenia podpisanego we wrześniu ub.r. kontraktu z Solarisem i do wcześniejszych 79 elektrobusów domówi jeszcze kolejnych 50 przegubowców i 29 krótszych pojazdów. Łączna kwota zamówienia przekroczy 600 mln zł. Autobusy zamówione jesienią w Solarisie pojawią się w Warszawie w połowie tego roku, podobnie jak 50 Solarisów z innego przetargu, 30 zamówionych Yutongów oraz 10 hiszpańskich Irizarów. Z kolei Solarisy zamawiane obecnie w ramach dodatkowej opcji trafią do Warszawy w pierwszej połowie przyszłego roku.
Nie tylko duże miasta
Kolejne elektrobusy trafią także na drogi aglomeracji katowickiej. To dzięki umowom Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Solarisem oraz hiszpańską firmą Irizar w ramach projektu „Zielony Transport GZM”, współfinansowanego ze środków KPO. Pojazdy mają się pojawić jeszcze w tej połowie roku w czterech spółkach obsługujących komunikację w regionie: PKM-ach w Gliwicach, Katowicach, Świerklańcu i Sosnowcu.
Czytaj więcej
Samorządy chętnie sięgają po środki z Krajowego Planu Odbudowy, zarówno w formie bezzwrotnych dot...