– W związku z umorzeniem części środków finansowych należących do jednostek samorządu terytorialnego informujemy, że podjęto działania umożliwiające niezakłócone realizowanie wszystkich działań samorządów – podaje Ministerstwo Finansów w dzisiejszym komunikacie.
CZYTAJ TAKŻE: Podkarpackie samorządy stracą miliony
W związku z tym resort wypłaci jeszcze dziś (23 stycznia) subwencję oświatową i tzw. część równoważącą subwencji ogólnej w kwocie niemal 76 mln zł, z których opłacane są przede wszystkim wydatki związane z funkcjonowaniem szkół – w tym wydatki związane z wynagrodzeniami nauczycieli.
BGK i wojewoda również spieszą z pomocą
Ministerstwo Finansów pracuje też nad możliwością wypłaty kolejnej raty subwencji w przyspieszonych terminach, zapewniając tym samym pełne bezpieczeństwo funkcjonowania jednostek samorządu terytorialnego.
Z kolei Bank Gospodarstwa Krajowego przedstawi samorządom ofertę zwrotnych mechanizmów finansowych na preferencyjnych warunkach, mających zapewnić płynność finansową, a Wojewoda Podkarpacki zapewni płynność realizacji programu 500 plus. W komunikacie czytamy także, że Wojewoda Podkarpacki jest w stałym kontakcie z przedstawicielami podkarpackich samorządów, udzielając wszelkich informacji oraz wsparcia organizacyjnego.
CZYTAJ TAKŻE: Szpitale na skraju przepaści sięgną do kieszeni chorych
Ryzyko utraty środków
Bankowy Fundusz Gwarancyjny musiał podjęć decyzję o przymusowej restrukturyzacji wobec Podkarpackiego Banku Spółdzielczego z siedzibą w Sanoku od 15 stycznia 2020 r. Miała ona na celu zabezpieczenie przed utratą znaczących środków zgromadzonych w banku przez osoby prywatne, przedsiębiorstwa oraz inne podmioty (w tym jednostki samorządu terytorialnego) oraz uchronienie banku przed upadłością. Brak decyzji o przymusowej restrukturyzacji doprowadziłby do wielokrotnego zwiększenia utraty środków. Natomiast jednostki samorządu terytorialnego bez decyzji o przymusowej restrukturyzacji, utraciłyby wszystkie zgromadzone środki finansowe. Dzięki właściwym działaniom organów państwowych nie doszło do takiej sytuacji – podkreśla MF.