Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką wagę w biznesie ma zaufanie i reputacja.
- Jak lokalizacja firmy w Polsce wpływa na jej podejście do ryzyka i współpracy z kontrahentami.
- Dlaczego wysoki poziom ostrożności nie zawsze prowadzi do rezygnacji ze współpracy biznesowej.
- Jakie konkretne działania budują realne zaufanie i przewagę na rynku.
Raport „Kapitał społeczny i zaufanie w polskim biznesie” przygotowany na zlecenie Krajowego Rejestru Długów przez zespół naukowców z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu pod kierunkiem prof. Jana Fazlagicia, przy udziale ekspertów Rzetelnej Firmy, pokazuje, jak przedsiębiorcy z różnych części Polski budują zaufanie i podejmują decyzje o współpracy.
Na potrzeby badania Polskę podzielono na sześć regionów: centralny (woj. łódzkie i mazowieckie), południowy (małopolskie i śląskie), wschodni (lubelskie, podkarpackie, podlaskie i świętokrzyskie), północno-zachodni (lubuskie, wielkopolskie i zachodniopomorskie), południowo-zachodni (dolnośląskie i opolskie) oraz północny (kujawsko-pomorskie, pomorskie i warmińsko-mazurskie). W części raportu wykorzystano podział odpowiadający oficjalnym regionom statystycznym wykorzystywanym przez GUS i Eurostat.
Zaufanie w regionach
Raport pokazuje, że najwyższy poziom ostrożności deklarują przedsiębiorcy z regionu centralnego, obejmującego województwa łódzkie i mazowieckie. Aż 88 proc. z nich uważa, że prowadząc firmę trzeba stale uważać, by nie zostać oszukanym. Niewiele niższy wynik odnotowano w regionie wschodnim (woj. lubelskie, podkarpackie, podlaskie i świętokrzyskie) – 86 proc., kolejne miejsce zajmuje region południowy (woj. małopolskie i śląskie) – 84 proc.
Czytaj więcej
Zaskakujące dane GUS o dochodach Polaków. W czołówce znalazło się Podlasie, a część tradycyjnie uważanych za bogate regionów wypadła z pierwszej pi...
W ocenie autorów raportu mogłoby się wydawać, że tak wysoki poziom ostrożności powinien wszędzie prowadzić do częstszego rezygnowania ze współpracy. Tymczasem dane pokazują, że zależność nie jest tak prosta. W regionie centralnym odsetek przedsiębiorców deklarujących, że część transakcji nie dochodzi do skutku z powodu braku zaufania, praktycznie się nie zmienił – wynosi dziś 48 proc., wobec 49 proc. dziesięć lat temu. Na wschodzie wskaźnik ten wzrósł z 42 do 58 proc., a na południu z 43 do 55 proc., co pokazuje, że podobny poziom ostrożności może prowadzić do zupełnie różnych decyzji.
– Wyniki naszego badania wpisują się w szerszy obraz zaufania w Polsce. Z najnowszego sondażu CBOS „Zaufanie społeczne” wynika, że aż 75 proc. Polaków uważa, iż w relacjach z innymi trzeba zachować daleko posuniętą ostrożność, a jedynie 22 proc. jest zdania, że większości ludzi można ufać. W biznesie ta ostrożność również jest powszechna, jednak nasze wnioski wskazują, że przedsiębiorcy z różnych regionów przekładają ją na decyzje biznesowe w odmienny sposób. W centrum Polski nie ogranicza ona współpracy w takim stopniu jak w pozostałych regionach, podczas gdy w innych częściach niekiedy prowadzi do rezygnacji z transakcji – komentuje Adam Łącki, prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.
Dbałość o reputację
Poziom ostrożności to tylko jedna strona regionalnych różnic. Druga dotyczy tego, jak często firmy rzeczywiście spotykają się z zachowaniami budującymi zaufanie. Pod tym względem zdecydowanie wyróżnia się północ Polski. Ponad połowa firm (51 proc.) deklaruje, że kontrahent dobrowolnie usunął wadę produktu lub usługi, mimo że nie zobowiązywała go do tego umowa. Z kolei 44 proc. przedsiębiorców otrzymało zwrot nadpłaconych środków bez konieczności upominania się o swoje pieniądze, a 36 proc. spotkało się z sytuacją, w której druga strona sama zwróciła uwagę na niekorzystny dla partnera zapis w umowie. To najwyższe wyniki spośród wszystkich analizowanych regionów.
Czytaj więcej
Rośnie biznes pasażerskiej turystyki morskiej, na czym mocno w tym roku skorzystają polskie porty na Bałtyku. Liczba statków wycieczkowych, jakie z...
– Podobny obraz wyłania się również z regionu południowo-zachodniego, czyli województw dolnośląskiego i opolskiego. Tam 43 proc. przedsiębiorców doświadczyło dobrowolnego usunięcia wady, a 41 proc. otrzymało zwrot nadpłaty bez przypominania się kontrahentowi. To pokazuje, że zaufanie nie musi opierać się na deklaracjach. Znacznie większe znaczenie mają codzienne zachowania partnerów biznesowych, które potwierdzają ich rzetelność i pozwalają budować długofalową współpracę – przekonuje Sandra Czerwińska, ekspertka Rzetelnej Firmy.
Kluczowa sprawa
O komentarz poprosiliśmy szefa jednej z największych organizacji biznesowych w Polsce. – Zaufanie w biznesie to kluczowa sprawa. Generalnie większość biznesów oparta jest dziś na rozliczaniach po wykonaniu usługi, więc oczywiste jest, że zaufanie do kontrahenta czy klienta ma bardzo duże znaczenie – mówi Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich. – Owszem, firmy starają się stosować także inne formy, jak zapłata za pobraniem, w przypadku firm wysyłkowych, gdzieniegdzie pojawiają się też przedpłaty, nie zmienia to jednak faktu, że ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej jest coraz większe – dodaje.
Tłumaczy, że dzieje się tak dlatego, że kondycja przedsiębiorstw, zwłaszcza firm budowlanych, nie jest najlepsza. – Na rynku zaczyna brakować pieniądza. Jedna firma kredytuje się drugą, ta kolejną. Pojawiają się zatory płatnicze. W tej sytuacji, siłą rzeczy niektórzy odstępują od transakcji po to, by nie pogorszyć swojej sytuacji płynnościowej – tłumaczy szef FPP.