Pionierzy mobilnej sprzedaży

mat.pras.

W 1998 roku podjęliśmy jedną z najważniejszych decyzji w historii Sagry. Zdecydowaliśmy się zbudować pierwsze rozwiązanie mobilne – mówi Janusz Pribulka, prezes i założyciel Sagra Technology, jednej z pionierskich firm branży IT. Dzisiaj z jej systemów korzysta ponad 100 dużych firm zajmujących się handlem.

Rozwiązania mobilne należą do jednych z największych sukcesów Sagry. Ta szczecińska firma jest nie tylko pionierem rynku IT, ale wciąż tworzy nowoczesne rozwiązania dla sektora FMCG, chemiczno- -kosmetycznego i farmaceutycznego. W jej portfolio znajdują się rozbudowane systemy, dzięki czemu nie tylko pojedynczy podmiot, ale całe branże mogą monitorować sprzedaż i dystrybucję towarów. Wśród klientów są znane polskie marki – Dr Irena Eris, Vox, Polpharma czy też światowe, m.in. Loreal, Henkel, Johnson & Johnson, Coca-Cola.

Kolory Japonii

Dzisiejsze zaawansowane systemy nie byłyby możliwe bez pionierskich doświadczeń Janusza Pribulki, założyciela Sagry.

– Zaczęło się w Japonii. Byłem tam dzięki kontaktom naukowym między Politechniką Szczecińską a japońską firmą Akiro Fujimoto – opowiada Janusz Pribulka, prezes zarządu Sagra Technology. – To był całkiem inny świat. Niezwykły, nowoczesny, kipiący wolnością. Tokio zaskoczyło mnie feerią barw – wszędzie pełno było świetlnych reklam zewnętrznych. Właśnie wtedy postanowiłem coś takiego zrobić w Polsce.

Gdy więc Janusz Pribulka wrócił z wyjazdu naukowego do Japonii, postanowił produkować ruchome diodowe wyświetlacze. Z kolegami z uczelni założył spółkę i z diodowymi paskami udał się do Pomorskiego Banku Kredytowego, wtedy wiodącego podmiotu na Pomorzu Zachodnim. Bank chciał jednak już więcej nie tylko paski, ale całe prostokątne tablice o wymiarach od metr na metr, do dwa metry na trzy. Tablice miały podawać informacje dla klientów.

CZYTAJ TAKŻE: Szczecin wspiera startupy

– Dostarczyliśmy tablice i w ten sposób w Szczecinie wyświetliliśmy pierwsze reklamy wielkoformatowe w Polsce. W latach 90. przy Bramie Portowej w Szczecinie zawisła wielka tablica wyświetlająca w czasie rzeczywistym informacje o zanieczyszczeniu powietrza. To też było nasze dzieło. Podzespoły importowaliśmy z Tajwanu. W końcu było ich tyle, że na berlińskim lotnisku Tempelhof mieliśmy skład celny – wspomina Janusz Pribulka.

Kiedy tworzyli pierwszą tablicę, dostępne były tylko czerwone diody. Potem pojawiły się zielone, a później niebieskie, co umożliwiło wyświetlanie pełnej palety kolorów. To jednak nie był kierunek, w jakim chcieli iść. W roku 1993 pojawiły się nowe technologie diodowe, rzutniki i inne drogie rozwiązania. Zaistnieć na rynku można było tylko, działając na ogromną skalę. To z kolei wymagało już bardzo dużych inwestycji, których spółka nie miała. Szukali nowych rozwiązań.

Wirtualna mapa

Kolejnym pionierskim rozwiązaniem Sagry był system informacji geograficznej. Była pierwsza połowa lat 90. – wszystko było papierowe i analogowe, a smarfony i Google Map – były kwestią przyszłości. Wtedy powstała więc pierwsza wirtualna mapa w oparciu o rozwiązania Sagry. Następnie nałożono na nią kilka kalek, każda z innymi informacjami.

mat.pras.

Kilkanaście regionalnych instytucji – urzędów, służb publicznych i przedsiębiorstw wprowadziło w tę samą przestrzeń dane na temat swojej działalności. Dzięki temu powstała różnorodna mozaika informacji, zdarzeń, miejsc i znaczeń.

Powstał Szczeciński System Informacji Gospodarczej, który doskonale sprawdził się podczas pamiętnej powodzi. Sagra wydała swój pierwszy geograficzny zbiór informacji i danych statystycznych o kraju pod nazwą „Polska 1999”. W kolejnych latach powstały następne systemy informacji geograficznej.

Zaczęło się w Hamburgu

– W 1998 roku podjęliśmy jedną z najważniejszych decyzji w historii Sagry. Zdecydowaliśmy się zbudować pierwsze rozwiązanie mobilne – mówi Janusz Pribulka.

Do tego kroku przydały się dawne doświadczenia szefa Sagry. Młody naukowiec z Politechniki Szczecińskiej już na początku lat 80. postanowił zbudować dla liczmanów portu w Hamburgu przenośną elektroniczną miarkę z licznikiem. Dla robotników portowych była tylko narzędziem do ustalania stawki frachtu na podstawie pomiaru objętości ładunku. Dla prezesa Pribulki – wówczas pracownika naukowego Politechniki Szczecińskiej – rozwiązaniem, które dało podstawy do stworzenia pierwszych mobilnych systemów informacji. Liczmani z Hamburga potrzebowali tylko dobrego narzędzia pracy. Sprawnego i nowoczesnego. Zbudowane w 1981 roku urządzenie wyposażone było w mikroprocesor, drukarkę, klawiaturę, wysuwaną miarkę, uchwyt mierniczy i mieściło się w dłoni. Wyprzedzało swoją epokę.

CZYTAJ TAKŻE: Osiem specjalizacji Pomorza Zachodniego

Kilka lat później specjaliści z Sagry – zainspirowani przez szefa – rozpoczęli pracę nad pionierskim rozwiązaniem, które łączyłoby oprogramowanie np. w palmtopie z oprogramowaniem wewnątrz firmy. Rozwiązanie integrujące oba systemy – wewnętrzny z zewnętrznym komputerem naręcznym – mogło zyskać zastosowanie w pracy przedsiębiorstw zatrudniających handlowców w terenie.

– Było to możliwe dzięki temu, że od początku działalności produkowaliśmy zarówno hardware, czyli komputery, które sterowały wyświetlaczami, jak i software, czyli oprogramowanie, które pozwalało wyświetlać treści i zarządzać tym urządzeniem. Te umiejętności pozwoliły nam na stworzenie Emigo, używanego przez setki nowoczesnych firm w Polsce – wyjaśnia Janusz Pribulka.

Nowy wymiar komunikacji pozwala firmom prowadzić sprzedaż nie tam, gdzie są ich siedziby, ale tam, gdzie są ich klienci, partnerzy, pracownicy. Zwiększa się wydajność, obniżają koszty, a pracownicy mogą skutecznie wykonywać zadania. Do tego właśnie służy Emigo.

Partnerstwo z Microsoftem

Dzisiaj Sagra oprócz Emigo oferuje wiele innych rozwiązań i aplikacji, wśród nich takie jak Ipocrates, Biqsens, Emigo Retail czy też Winpoint. Wszystkie służą do sprzedaży, zarządzania i dystrybucji. Co ważne, klienci, by z nich korzystać, nie muszą posiadać własnej infrastruktury. W sumie z aplikacji korzysta ponad 100 firm, w tym bardzo duże i znane marki – polskie i zagraniczne.

Sagra jest szczególnie dumna ze współpracy z Microsoftem i uhonorowaniem przez firmę Microsoft wyróżnieniem „Microsoft Country Partner of The Year”, uwzględnieniem w projekcie Sklepu Przyszłości – Store of the Future oraz Fabryki Przyszłości – Factory of the Future.

– Mamy za sobą wiele lat doświadczeń. Zmieniła się nasza rzeczywistość. Uczestniczyliśmy w tych zmianach: nadawaliśmy im kierunek, wyprzedzaliśmy ich czas. Wciąż jesteśmy w Szczecinie. Mamy dobrany zespół, niezwykłą ofertę, wspaniałe pomysły. Mamy bogatą historię i obiecującą przyszłość. A w naszej branży czasy zawsze są pionierskie. Idziemy własną drogą. Wyróżnia nas sposób, w jaki tworzymy rozwiązania. Nasze produkty powstały dzięki pracy i kreatywności. Wciąż je udoskonalamy. Oferujemy szkolenia, serwis, doradztwo, integrujemy system z innymi, dedykujemy opracowania pod indywidualne potrzeby klienta. Ilość wdrożeń naszego systemu mobilnego w Polsce dynamicznie rośnie. Nasz sukces to kwestia tempa. Uczestniczyliśmy w tych zmianach: nadawaliśmy im kierunek, wyprzedzaliśmy ich czas. Ilość wdrożeń naszego systemu mobilnego w Polsce dynamicznie rośnie. Nasz sukces to kwestia tempa – ocenia Janusz Pribulka.

W październiku br. Sagra została laureatem konkursu „Twój biznes pod banderą sukcesu” organizowanego przez Urząd Marszałkowski w Szczecinie. Zajęła pierwsze miejsce w kategorii średnich firm i stała się jedną z wizytówek zachodniopomorskiego biznesu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Parking płatny także w sobotę

Kurorty chcą pobierać opłaty za postój aut w weekendy, ale nie mogą, bo przepisy tego ...

Można snuć wspaniałe wizje, ale rzeczywistość skrzeczy

Skandalem jest to, że nawet te niewielkie podwyżki nauczycielskie przyznane przez rząd nie zostały ...

Rynek szuka specjalistów – oto odpowiedź!

W Tarnowie Podgórnym trwa budowa Zespołu Szkół Technicznych – powstanie technikum i szkoła branżowa ...

Powstrzymać zmiany klimatu

Ochrona środowiska, trendy w marketingu miejsc, startupy, e-commerce - to główne tematy Kongresu Gospodarczego ...

Rząd odbiera nam niezależność

Sprawowanie funkcji w samorządzie niesie dziś ze sobą większe ryzyko niż wcześniej. W niektórych ...

Spóźnia się tramwaj na południe Katowic

Nie będzie w przyszłym roku tramwaju na południe Katowic, jak wcześniej planowano. Jedna z ...