Szlakiem pinezek, które Google wbija w mapę Polski

fot. kopalniaguido.pl

Złote Pinezki wyznaczają najciekawsze, zdaniem internautów, atrakcje turystyczne w Polsce.

Zakładamy kaski i lampki górnicze. Później mówimy „szczęść Boże”, wsiadamy do windy (po śląsku nazywanej szolą) i zjeżdżamy na głębokość 355 metrów, by poznać i poczuć historię, która zaczęła się w połowie XIX wieku.

Tak rozpoczyna się wizyta w zabrzańskiej kopalni Guido. Założona w 1855 r., zakończyła działalność 140 lat później. Dziś jest atrakcją turystyczną miasta i częścią miejscowego Muzeum Górnictwa Węglowego. A od niedawna także jedną z 16 krajowych atrakcji uhonorowanych Złotą Pinezką – wyróżnieniem, które pośrednio przyznają użytkownicy aplikacji Google Maps z okazji 15-lecia jej obecności w Polsce.

Pinezki przyznawane są na podstawie ocen, jakie internauci wystawiają miejscom czy też obiektom, które odwiedzili. W przypadku kopalni Guido na taką ocenę składają się zapewne wrażenia ze spaceru podziemnymi wyrobiskami, wizyty w dawnych stajniach (170 m pod ziemią; życie i praca koni w kopalni stanowią tu odrębną opowieść), przejazdu podwieszaną kolejką elektryczną, wreszcie spotkania w pubie położonym 320 metrów pod ziemią.

CZYTAJ TAKŻE: Zabytki techniki otworzyły się dla gości. Większe wydarzenia odłożono na koniec lata

Kopalnia Guido reprezentuje w rankingu Górny Śląsk. Na każde z województw przypada bowiem jedna Złota Pinezka.

Czasem wybory są oczywiste. Wawel reprezentuje Małopolskę, Łazienki Królewskie – Mazowsze, a zamek w Malborku – Pomorze.

Zdarzają się jednak atrakcje nieco mniej opatrzone. Wizytówką województwa warmińsko-mazurskiego są mosty w Stańczykach (powiat gołdapski). Dwie żelbetowe przeprawy kolejowe oddane do użytku w latach 1917–1918 stanowiły część linii kolejowej łączącej Gołdap z Żytkiejmami. Wyglądają niezwykle, dość powiedzieć, że ich forma przypomina nieco Pont du Gard – zachowany odcinek akweduktu zbudowanego przez Rzymian w dolinie rzeki Gard (Francja). W latach 26–16 p.n.e., gdy powstawał rzymski akwedukt, żelbeton nie był znany, zatem obie konstrukcje różni budulec. Mimo to mosty w Stańczykach bywają nazywane akweduktami Puszczy Rominckiej – na której skraju się znajdują. Z wysokich na ponad 36 metrów konstrukcji można nie tylko skoczyć na bungee (bywają takie okazje), ale też spokojnie popatrzeć na okoliczną zieloną panoramę.

W Kujawsko-Pomorskiem wypada zajrzeć do Żywego Muzeum Piernika. Prywatna placówka działa od 2006 roku i mieści się w centrum Torunia. Muzeum jest „żywe”, bo nie chodzi w nim tylko o oglądanie – wypada trochę popracować.

Organizowany tu pokaz przenosi gości w XVI wiek. Towarzyszą im animatorzy w rolach mistrzów Cechu Piekarzy Chleba Miętkiego i Niewarzonego oraz wiedźm korzennych. Stroje i polszczyzna są stylizowane, a cały proces kończy się uzyskaniem certyfikatu czeladnika.

CZYTAJ TAKŻE: Muzea: Brak wycieczek i turystów to wielki problem

To wszystko na pierwszym piętrze muzeum, gdzie zrekonstruowano wnętrza wczesnonowożytnej piernikarni. Na drugiej kondygnacji mamy już początek wieku XX. Tu odbywają się pokazy zdobienia pierników. Sercem ekspozycji jest zabytkowy piec z 1903 roku, przeniesiony tu i zrekonstruowany.

Chlubą tej części muzeum jest kolekcja woskowych form piernikarskich z początku XX stulecia (największa w Europie). Cennych, bo zrobionych z tak nietrwałego materiału.

Shutterstock

Pinezka dolnośląska zdobi Afrykarium otwarte przed sześcioma laty we wrocławskim zoo. Unikatowe na skalę światową oceanarium poświęcone jest faunie i florze jednego kontynentu. Myślą przewodnią jest tu prezentacja różnorodnych ekosystemów związanych ze środowiskiem wodnym Czarnego Lądu, pod hasłem „życiodajne wody Afryki”. Kompleks składa się z 19 akwariów, basenów i zbiorników o łącznej pojemności ponad 15 mln litrów. Oko przyciąga także forma zewnętrzna – projekt wrocławskiej Fabryki Projektowej ArC2 został wybrany spośród 14 zgłoszonych na konkurs architektoniczny.

Pinezek należy też szukać na Wałach Chrobrego (Zachodniopomorskie), w Pałacu Branickich (Podlaskie), w okolicach Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego i Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy w Pniewie (Lubuskie), w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce (Lubelskie), na zamku Krzyżtopór w Ujeździe (Świętokrzyskie), przy Pasażu Róży (Łódzkie), w parku Cytadela (Wielkopolskie), Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku (Podkarpackie) oraz w Filharmonii Opolskiej im. Józefa Elsnera.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Są pieniądze na walkę ze smogiem

Po dwóch latach starań województwo zachodniopomorskie wprowadza swój własny program antysmogowy. Prawie 40 mln ...

Nie chcesz czekać na mieszkanie? Sam je sobie wyremontuj

Zamiast latami czekać na mieszkanie komunalne, w niektórych miastach można dostać je szybciej. Jest ...

13 metrów. Takie apartamenty sprzedają w Krakowie

„To rozwiązanie dla młodych i dynamicznych” – tak opisuje ofertę mini-apartamentów w rejonie skrzyżowania ...

Liczymy straty i szukamy oszczędności

Nasza demokracja idzie w złą stronę – uważa prezydent Białegostoku. Jestem prezydentem Białegostoku czwartą ...

Elektronika ma poprawić skuteczność służb miejskich

Rozrastają się systemy monitoringu, bo samorządy wykładają kolejne kwoty na nowe kamery. Lokalizacje podpowiadają ...

Brakuje pieniędzy na działanie punktów pomocy prawnej

W Warszawie i Gliwicach dotacja z budżetu państwa nie starcza na funkcjonowanie punktów pomocy ...