Epidemia szpeci miasta. Jedna z największych atrakcji lata ma pozostać zamknięta

materiały prasowe

Samorządy nie zdecydowały się na uruchomienie miejskich wodotrysków. Powodem była pandemia Covid-19.

Fontanny są źródłem aerozolu wodno-powietrznego, który może nieść ze sobą zanieczyszczenie i być dodatkowym nośnikiem dla cząsteczek wirusa – tłumaczy Eliza Bilewicz-Roszkowska, z Urzędu Miasta w Białymstoku.

Bez inauguracji Parku Fontann

Początek maja to zwykle był czas odpalania miejskich fontann. W tym roku jest inaczej. –
W tym sezonie mieszkańcy i turyści nie spotkają się 1 maja na inauguracji pokazów w Multimedialnym Parku Fontann – przyznaje Karolina Gałecka, rzecznik stołecznego ratusza.

I dodaje, że ze względu na wymogi sanitarne fontanny na Podzamczu – działające w dni powszednie – będą wyłączone, podobnie jak wodotryski w całym mieście.

CZYTAJ TAKŻE: Świetlna rewolucja. Koronawirus wyłącza niektóre latarnie

Miasto postanowiło pokazać wodno-laserowe widowiska w internecie, a legendy warszawskie, które były inspiracją dla dotychczasowych pokazów w Multimedialnym Parku Fontann, przeczytają polscy aktorzy: Dorota Stalińska, Joanna Koroniewska, Zbigniew Zamachowski i Adam Bauman.

Białostockie zdroje

Warszawa nie jest jedyna. Podobnie jest choćby w Białymstoku, gdzie jest 12 miejskich fontann.

– Choć weekend majowy to czas, kiedy każdego roku uruchamialiśmy fontanny i zdroje uliczne, to w tym roku tak się jednak nie stanie. Fontanny miejskie w Białymstoku do czasu ustania epidemii koronawirusa pozostaną nieczynne – mówi Eliza Bilewicz-Roszkowska.

W tym roku, zgodnie z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego i opinią Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, wszystkie fontanny i zdroje uliczne w Białymstoku pozostaną jednak nieczynne.

– Fontanny są ważnym elementem miejskiego krajobrazu, jednak na ich uruchomienie trzeba będzie jeszcze poczekać. Najważniejsze jest bezpieczeństwo mieszkańców –tłumaczy Rafał Rudnicki, zastępca prezydenta Białegostoku.

CZYTAJ TAKŻE: Miasta same biorą się za wykonywanie testów na koronawirusa

Tęsknota za wodotryskami

Także w Gdańsku sezon fontannowy nie rozpocznie się w okolicach majówki, bo inspekcja sanitarna nie zaleca ich uruchamiania. W Gdańsku działa 19 miejskich fontann, w tym siedem na zbiornikach retencyjnych, gdzie ich dodatkową funkcją jest napowietrzanie wody.

Również w Krynicy Górskiej nie uruchomiono fontann. – W związku z trwającą epidemią koronawirusa, zgodnie z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego, uruchomienie miejskich fontann jest wstrzymane do czasu ustąpienia zagrożenia związanego z potencjalnym przenoszeniem cząsteczek wirusa drogą wodno-powietrzną – tłumaczą władze miasta. I przyznają, że podobnie jak mieszkańcy – tęsknią za fontannami i liczą, że szybko zaczną one działać.

Ale koronawirus zamknął nie tylko fontanny. Ze względu na epidemię Warszawa już zdecydowała się odwołać obchody 30-lecia wyborów samorządowych, święto Warszawy, corocznie Wianki nad Wisłą, Bieg Konstytucji 3 Maja, pikniki dzielnicowe czy uroczyste gale rozdania miejskich nagród (m.in. Nagrody Literackiej, Nagrody Architektonicznej, Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego, Warszawianki Roku, czy w konkursie Warszawa w kwiatach i zieleni).

Zamknięte do odwołania

Zawieszone zostały też Warszawskie Linie Turystyczne – przede wszystkim z powodu ograniczeń, związanych z liczbą osób w pojazdach komunikacji miejskiej wprowadzonych przez rząd.

CZYTAJ TAKŻE: Koronawirus pogrąża miejskie budżety. Zapłacą również mieszkańcy

– Zapowiadane przez władze centralne obostrzenia w wakacyjnej turystyce odbiją się również na liczbie gości, którzy w tym roku odwiedzą stolicę. Prognozowany niski stan wody w Wiśle może utrudnić regularną żeglugę. Na Wiśle nie będzie więc promów, statku do Serocka, a na ulicach zabytkowych autobusów i tramwajów – wylicza Karolina Gałecka.

W tej chwili – w związku z ograniczeniami – instytucje kultury, które działają nad Wisłą, są zamknięte do odwołania. Obowiązuje tam też tymczasowy zakaz spożywania alkoholu. Lokale gastronomiczne przymierzają się do otwarcia i obsługi „na wynos”.

Ale gdy sytuacja wróci do normy, „Dzielnica Wisła” wraz z organizacjami pozarządowymi ma w planach organizację bezpłatnych spływów kajakowych, rejsów edukacyjnych, przyrodnicze spacery, treningi nordic walking, warsztaty ekologiczne oraz nadwiślańską grę plenerową i animację plaż.

Odwieszenie organizacji wydarzeń sportowych i kulturalnych, w tym plenerowych, warunkowane jest rozwojem stanu epidemii oraz wytycznymi rządu związanymi z „odmrażaniem” poszczególnych dziedzin gospodarki – mówi Karolina Gałecka.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Są regiony, w których „piątka dla zwierząt” ma zaprzysięgłych wrogów

Są regiony, gdzie protesty przeciwko „piątce dla zwierząt” są silniejsze. To Podlasie, Lubelszczyzna czy ...

Prezydent Lubina: Trzeba wzmocnić pozycję radnych

W roku 1990 r. nie było tak głębokich podziałów politycznych w radzie, oczywiście ludzie ...

Rewitalizacja z duszą i z miejskim mecenatem

Hotel i biura w fabryce fortepianów, mieszkania w wytwórni mydła i w starej kamienicy. ...

Mazowsze gra o wielkie pieniądze

Województwo mazowieckie liczy na większe pieniądze w nowym rozdaniu unijnych funduszy. Ale musi o ...

Od września droższe parkowanie w Krakowie?

Będzie drożej, płacić będzie trzeba również w weekend, przybędzie też miejsc, gdzie postój będzie ...

W poszukiwaniu narzędzi wspierania rozwoju obszarów wiejskich

Zakład Rozwoju Lokalnego i Gospodarki Przestrzennej Wydziału Ekonomii i Finansów Uniwersytetu w Białymstoku zaprasza ...