Coraz więcej defibrylatorów. Te narzędzia rzeczywiście się przydają

Defibrylator.
Fot. Pixabay

W bardzo wielu miejscach publicznych – na dworcach, w galeriach handlowych, w urzędach, czy na przystankach – można spotkać podręczne defibrylatory czyli w skrócie AED.

To urządzenia, które – jak podają samorządy – naprawdę czasem ratują ludzkie życie, gdy dojdzie do zatrzymania akcji serca.

W ramach projektu #dajemyserce w Rzeszowie na przystanku autobusowym MPK Piłsudskiego 03 został zamontowany pierwszy na Podkarpaciu defibrylator AED. Kolejny dostępny jest w autobusie o numerze taborowym 100.

To projekt Fundacji Medyk dla Zdrowia, realizowany i współfinansowany przez Wydział Zdrowia UM Rzeszowa we współpracy z MPK Rzeszów oraz ZTM. Pomysłodawczynią jest Agnieszka Gocek – ratownik medyczny, koordynator wielu inicjatyw prozdrowotnych, takich jak Dzień Serca w Rzeszowie czy Rzeszowskie Święto Transplantacji.

CZYTAJ TAKŻE: Place zabaw i defibrylatory

Miejsca, w których zamontowane zostały defibrylatory, nie są przypadkowe. Chcemy pokazać, że są one dostępne dla każdego. Do tej pory AED kojarzone było jako urządzenie znajdujące się w biurze, na portierni, w zamkniętej szafce. Tu wychodzimy w absolutną przestrzeń publiczną. Dajemy urządzenie, które ma być łatwo dostępne i służyć ludziom – tłumaczą pomysłodawcy.

Na przystanku oraz w autobusie MPK powieszono schemat postępowania w zatrzymaniu krążenia, który każdy z pomocą kodu QR może pobrać, by móc w każdej chwili przypomnieć sobie podstawowe zasady udzielania pomocy.

Kupują i szkolą z obsługi…

Inne samorządy również inwestują w takie urządzenia. W Lublinie defibrylatory znajdują się w trzech budynkach miejskich: w Ratuszu (pl. Łokietka 1) oraz w biurowcach przy ul. Wieniawskiej 14 i ul. Leszczyńskiego 20.

– Lokalizacje zostały wybrane z uwagi na dużą liczbę klientów, którzy załatwiają sprawy w tych budynkach. A w ub. roku straż miejska została wyposażona w osiem mobilnych defibrylatorów, dzięki którym przeszkoleni funkcjonariusze mogą w łatwiejszy sposób udzielać pomocy w sytuacji nagłego zatrzymania układu krążenia – opowiada Monika Głazik, z lubelskiego ratusza.

CZYTAJ TAKŻE: Innowacje wkraczają na miejskie przejścia dla pieszych

Z kolei w Częstochowie ze środków miejskich zostało zakupionych ponad 30 defibrylatorów. – Już w 2012 roku w budynkach Urzędu Miasta zamontowano dwa defibrylatory, przeszkolono też wówczas grupę pracowników w zakresie pierwszej pomocy i obsługi sprzętu – opowiada Włodzimierz Tutaj, rzecznik prezydenta Częstochowy.

We wrześniu 2019 r. w ramach budżetu obywatelskiego w Częstochowie zrealizowano zadanie „Ogólnodostępne defibrylatory dla ratowania życia”. W jego ramach zakupiono 29 defibrylatorów oraz zlecono montaż szafek na ten sprzęt wewnątrz budynków, wraz z oznakowaniem.

Defibrylatory pojawiły się głównie w placówkach oświatowych, kultury, sportu i pomocy społecznej. Są dostępne m.in. w Filharmonii Częstochowskiej, Teatrze im. Adama Mickiewicza, Bibliotece Publicznej, Muzeum Częstochowskim, Miejskiej Galerii Sztuki, Centrum Informacji Turystycznej, Ośrodku Promocji Kultury „Gaude Mater” czy na Cmentarzu Komunalnym.

Z kolei w Katowicach są wystawione trzy urządzenia – w budynkach urzędu, w widocznych i oznakowanych miejscach. – W razie potrzeby są łatwo dostępne dla każdego, czyli zarówno pracowników, jak i mieszkańców. Dotychczas nigdy nie było potrzeby korzystania z żadnego z tych urządzeń. W najbliższej perspektywie nie planujemy dokupienia kolejnych – mówi Krzysztof Kaczorowski, z katowickiego ratusza.

W ramach Krakowskiej Sieci AED Impuls Życia na terenie miasta dostępnych jest 31 automatycznych defibrylatorów zewnętrznych AED, w tym dwa są na wyposażeniu dwóch radiowozów Straży Miejskiej. Pozostałe są umieszczone w miejscach i budynkach użyteczności publicznej tj. urzędach, obiektach sakralnych, dworcach, centrach handlowych i inne obiektach często odwiedzanych przez mieszkańców oraz turystów.

CZYTAJ TAKŻE: Warszawa: Lotnisko zaopatrzone w defibrylatory

A poznański ratusz dysponuje siedmioma defibrylatorami zlokalizowanymi w siedzibach przy placu Kolegiackim, ul. Gronowej, ul. 3 Maja, ul. Libelta, ul. Matejki, ul. 28 czerwca 1956 r. oraz ul. Słowackiego.

…bo czasem się przydają

Nagłe zatrzymanie akcji serca to jedna z głównych przyczyn zgonów w Polsce, dlatego tak konieczne jest szybkie i sprawne zareagowanie w razie takiego przypadku.

A użycie defibrylatora w pierwszych 3-5 minutach, po zatrzymaniu krążenia u poszkodowanego, może przyczynić się do uratowania jego życia. Jak informują urzędnicy, takie urządzenia są czasami użytkowane.

Do tej pory lubelscy strażnicy użyli go raz: w lipcu 2019 roku. Na przystanku na pl. Wolności mundurowi znaleźli nieprzytomnego starszego mężczyznę. – Nie oddychał i nie można było wyczuć u niego tętna. Jeden z funkcjonariuszy udrożnił drogi oddechowe mężczyzny i przejął czynność masażu serca, podczas gdy drugi wezwał pogotowie oraz przygotował do użycia defibrylator. Dzięki urządzeniu u chorego wrócił oddech – relacjonuje lubelska straż miejska.

Bywa rozmaicie. Częstochowskie defibrylatory były kilkukrotnie w użyciu, a urzędnicy byli nawet nagradzani za skuteczne akcje reanimacyjne. Ale już w Katowicach nigdy nie było potrzeby korzystania z żadnego z tych urządzeń.

CZYTAJ TAKŻE: Nowoczesne zabiegi w historycznej sali operacyjnej

Jak wynika ze sprawozdania krakowskiego ratusza za 2018 r., urządzenia wówczas były użyte cztery razy m.in. w restauracji w Galerii Krakowskiej, w jednym ze sklepów przy ul. Wybickiego, na dworcu autobusowym czy dworcu kolejowym.

W dwóch przypadkach ostatecznie defibrylatora nie użyto, bo na miejscu pojawiło się już pogotowie ratunkowe.

W Poznaniu dawno ich nie używano. – Urządzenia są wykorzystywane tylko w nagłych przypadkach. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce w 2013 roku – przyznaje Joanna Żabierek, rzecznik prasowy prezydenta Poznania.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Część miast otwiera dziś baseny. Ale korzystanie z nich nie będzie proste

Od soboty w niektórych miastach zaczynają działać samorządowe pływalnie. Użytkownicy muszą się jednak liczyć ...

Wybory za pasem. Przed urzędami moc pracy

Samorządy czekają na zgłoszenia kandydatów do obwodowych komisji wyborczych, a także na uregulowania odnośnie ...

Program Kolej Plus wchodzi na drugi etap rozwoju

Ponad 80 proc. wniosków do programu Kolej Plus spełnia wymagania formalne i zakwalifikowało się ...

Wójt odmienił los psów

Można wydać decyzję o odebraniu hodowcy zwierząt i z braku miejsc w schronisku przekazać ...

Dla kolei również ma być program plus

Łatwiejsze ma być nie tylko realizowanie nowych inwestycji kolejowych przez samorządy, ale również przejmowanie ...

Brakuje chętnych na rachmistrzów. Wydłużyli nabór

W niektórych dużych miastach brakuje chętnych na rachmistrzów spisowych. Główny Urząd Statystyczny wydłużył o ...