Boom na miejskie magazyny

mat.pras.

Miejskich hal firmy nie boją się budować spekulacyjnie, nie na zamówienie. Wynajmują się na pniu już w czasie budowy.

Spekulacyjnie powstają wszystkie parki Ideal Idea. – Komercjalizacja odbywa się na etapie budowy – mówi Jędrzej Dużyński, prezes Ideal Idea Formad. – Gdy dobiega końca, budynki są zwykle zapełnione, a powierzchnie przygotowane pod klucz. Najemcy pozostaje wstawienie mebli do biura i może rozpoczynać działalność. Standardowe moduły magazynowe mają od 500 do 800 mkw. Do każdego można wynająć od ok. 100 mkw. biura.

Magazyny SBU Ideal Idea buduje od ponad dziesięciu lat. – Wzrost zapotrzebowania na takie powierzchnie wynika tak z dobrej koniunktury gospodarczej, jak i rozwoju branży e-commerce – wyjaśnia prezes Dużyński. – Coraz więcej firm decyduje się na sprzedaż internetową. Kluczowy jest czas dostawy towaru. Nasze kolejne projekty ilustrują rozwój last-mile delivery, światowego trendu, który polega na dostarczeniu towaru prosto z magazynu bez dodatkowych pośredników.

To bardziej ekonomiczne rozwiązanie, wymaga jednak znakomitej lokalizacji. Magazyn musi być dobrze skomunikowany ze śródmieściem. Adres musi też zapewniać dobry dojazd ciężarówkom, które dowożą towary z magazynów pozamiejskich.

Biuro z dobrym dojazdem

Atutem takich obiektów są także wysokiej klasy biura. – Kładziemy nacisk na architekturę fasady biurowej – mówi prezes Ideal Idea Formad. – Firmy, optymalizując koszty, decydują się na połączenie swojej siedziby z zapleczem magazynowym, nie rezygnując ze standardu biura klasy A. Najemcy Ideal Idea to często międzynarodowe firmy, które poza bliskością lotniska potrzebują reprezentacyjnego biura i zapewnienia dogodnego dojazdu pracownikom – dodaje.

Wzorując się na amerykańskiej idei biznesowej SBU, moduły magazynowo-produkcyjne (MMP) wprowadza na polski rynek Waimea Holding. – Dostrzegliśmy niszę na rynku – wyjaśnia Andrzej Rosiński, prezes Waimea Holding.

CZYTAJ TAKŻE: Nowe magazyny i więcej miejsc pracy

W całym kraju jego firma zamierza wybudować kilkadziesiąt wysokich na 10 m budynków klasy A o całkowitej powierzchni 7–15 tys. mkw. Obiekty będą podzielone na małe moduły od 300 do 1 tys. mkw. Mogą być łączone poprzez montaż bram przejazdowych. Waimea MMP proponuje elastyczne warunki. – Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, przede wszystkim polskich firm, oferujemy czynsze w złotych lub euro – mówi prezes Rosiński.

W I kwartale 2019 r. firma odda obiekt w Bydgoszczy. Zaawansowane prace prowadzi też w podwarszawskich Kajetanach. Docelowo Waimea ma budować dziesięć obiektów rocznie. Firma daje możliwość także zakupu modułu. A takiej możliwości indywidualny inwestor nie ma w przypadku dużych parków logistycznych.

Bliżej pracownika

City Logistics to inwestycje MLP Group. Agnieszka Góźdź, dyrektor działu sprzedaży tej firmy, potwierdza, że skrócenie łańcucha dostaw to priorytet firm dystrybucyjnych i logistycznych. – A w City Logistics oferowane są powierzchnie dostosowane do obsługi tzw. logistyki ostatniej mili. To niewielkie moduły z nowoczesną powierzchnią magazynową wraz z reprezentacyjnym biurem o wysokim standardzie wykończenia, z klimatyzacją i dobrym oświetleniem – mówi. W Polsce MLP Group rozwija dwa projekty: jeden w Poznaniu, w ramach parku MLP Poznań West, drugi w Warszawie, w parku MLP Pruszków II. – W obu inwestycjach powierzchnie do obsługi logistyki ostatniej mili będą miały łącznie po 10 tys. mkw. – mówi Agnieszka Góźdź. – Naszym strategicznym celem jest budowa obiektów City Logistics w głównych polskich i niemieckich miastach.

CZYTAJ TAKŻE: Biurowce: lokalne rynki ścigają Warszawę

Niemiecki rynek ma na celowniku także Panattoni Europe. – Niedawno wmurowaliśmy kamień węgielny pod kolejną inwestycję służącą logistyce miejskiej i SBU, tym razem w Berlinie – mówi Michał Samborski, dyrektor ds. rozwoju w Panattoni Europe. W Polsce firma może się pochwalić obiektami w Warszawie, Wrocławiu i Łodzi.

– Rośnie zapotrzebowanie na operatorów logistycznych czy platformy przeładunkowe blisko klientów. Dodatkowo trend podążania za pracownikiem sprawia, że firmy chcą być w granicach miast, gdzie łatwiej o kadrę – komentuje Samborski. Dodaje, że miejskie lokalizacje zaczynają dostrzegać także duże firmy. – W przyszłości będą tam przerzucać najpopularniejsze produkty z centralnego magazynu na dany podrynek, dzięki czemu dostarczą przesyłkę klientowi jeszcze szybciej i taniej – przewiduje. – Miejskie lokalizacje sprawdzą się także w przypadku różnego rodzaju firm serwisujących, showroomów i oczywiście startupów. Nie zabraknie również zainteresowania ze strony firm działających lokalnie, których klienci i dostawcy są blisko, jak w przypadku firm kosmetycznych czy farmaceutycznych.

Hala w sieci

7R City Flex Last Mile Logistics to program spółki 7R. – Nasze obiekty są wynajmowane jeszcze przed zakończeniem budowy. Dlatego nie boimy się budować spekulacyjnie – podkreśla Bartłomiej Krawiecki, członek zarządu 7R. – Nasz koncept powstał z myślą o wszystkich firmach, które chcą być bliżej klientów. W przypadku większych firm posiadających duże magazyny centralne poza miastem obiekty 7R będą ostatnim, ale nie mniej ważnym, ogniwem w procesie dostawy. To właśnie z nich kurierzy będą wyruszać do odbiorców. Tym samym będą mieli krótszą drogę do pokonania i szybciej dotrą do adresatów przesyłek. Dużym sieciom handlowym, które rozwijają kanał e-commerce, oraz operatorom logistycznym wygodniej współpracować z jednym właścicielem i zarządcą kilkunastu lokalizacji magazynowych. Drugim profilem klienta są małe firmy i sklepy internetowe, które potrzebują magazynu, biura i powierzchni wystawienniczej w jednym miejscu. Magazyny wchodzące w skład sieci 7R City Flex Last Mile Logistics doskonale sprawdzają się w przypadku firm prowadzących dystrybucję na rynek lokalny, z branży usługowej, handlowej czy farmaceutycznej.

Bartłomiej Krawiecki podkreśla, że 7R jako pierwszy deweloper w Polsce wprowadził na rynek koncept sieci miejskich magazynów typu Small Business Units – 7R City Flex Last Mile Logistics. – Mimo że powstawały już pojedyncze obiekty SBU, nie było wcześniej dewelopera, który by je integrował i scalał w sieć – wyjaśnia.

W tym roku firma oddała pierwsze trzy budynki 7R City Flex w Szczecinie, Gdańsku i Łodzi. Wszystkie mają komplet najemców. Magazyny będące częścią tego projektu powstają także w Warszawie i Gdyni, a w przygotowaniu są obiekty m.in. w Krakowie, Wrocławiu i Katowicach.

Pobierz raport „Rzeczpospolitej” i „Życia regionów”: Jak polskie miasta przyciągają inwestorów

 

mat.pras.

Jacek Majchrowski

prezydent Krakowa

Na koniec 2018 r. powierzchnia magazynowa na wynajem w Krakowie była szacowana na 480 tys. mkw. Krakowski rynek magazynowy systematycznie się rozwija, jednak nadal pozostaje jednym z najmniejszych w Polsce. Podaż w regionie stanowiła jedynie 3 proc. całkowitych zasobów magazynowych we wszystkich obszarach logistycznych w Polsce.

Region jest korzystnie usytuowany, z dostępem do dróg umożliwiających łatwą komunikację na terenie Polski i z innymi krajami w Europie. Dynamika rozwoju sektora magazynowego w Małopolsce jest jednak ograniczona ze względu na relatywnie wysokie ceny gruntów w Krakowie. Dodatkową barierą dla rozwoju logistyki w okolicach Krakowa jest lokalizacja w pobliżu drugiego największego regionu logistycznego w Polsce, czyli Górnego Śląska. Rok 2018 przyniósł wzrost popytu w porównaniu z ubiegłymi latami na krakowskim rynku magazynowym. Zanotowano wyraźny spadek współczynnika pustostanów. W 2018 r. wynosił 8,3 proc. W ub.r. dostarczono na rynek 45,5 tys. mkw. powierzchni magazynowej w dwóch projektach deweloperów 7R Logistic i MR Logistic. Zgodnie z informacjami od firm posiadających działki pod zabudowę magazynową prawie 68 tys. mkw. powierzchni logistycznej jest w budowie, która zostanie ukończona na przełomie 2019 i 2020 r. Na etapie planowania jest ok. 84 tys. mkw. powierzchni magazynowej.

 

mat.pras.

Edyta Wiwatowska

prezes Bydgoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego

Silny sektor produkcyjny, dogodne położenie Bydgoszczy na mapie Polski, dostęp do międzynarodowego lotniska i gotowa oferta inwestycyjna to istotne czynniki przemawiające na korzyść naszego miasta przy wyborze lokalizacji przez inwestorów z sektora magazynowo-logistycznego.

Można to dostrzec w coraz większej liczbie lokujących się tu centrów dystrybucyjnych oraz inwestycji międzynarodowych deweloperów powierzchni magazynowych. Istniejąca powierzchnia sięga już ok. 356 tys. mkw., a w realizacji i planowaniu jest jeszcze ponad 200 tys. mkw. Na dalszy wzrost atrakcyjności Bydgoszczy jako centrum magazynowo-logistycznego wpływa dodatkowo perspektywa budowy dróg ekspresowych S5 i S10, a także dostęp do wykwalifikowanej kadry czy przyjazny klimat do życia i prowadzenia biznesu. Miasto skoncentrowało się na stworzeniu odpowiedniej oferty inwestycyjnej, m.in. poprzez opracowanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, poprawienie infrastruktury drogowej umożliwiającej sprawne skomunikowanie terenów inwestycyjnych z siecią dróg krajowych, a także działania Bydgoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, spółki miejskiej do obsługi inwestorów i wspierającej przedsiębiorców.

 

mat.pras.

Michał Śmiechowicz

p.o. dyrektora Biura Rozwoju Gospodarczego i Współpracy Międzynarodowej w Urzędzie Miasta Łodzi

Lokalizacja Łodzi w centrum Europy i Polski, na przecięciu dwóch kluczowych korytarzy transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T) oraz na skrzyżowaniu autostrad A1 i A2, czyni z naszego miasta główny węzeł transportowy w tej części świata. W ciągu kilku najbliższych lat poprzez budowę drogi S14 Łódź będzie jednym z niewielu miast z domkniętym ringiem autostradowym, a głównym motorem rozwoju lokalnej gospodarki jest i będzie logistyka i transport. Rozwój sieci drogowej jest kluczowy dla lokalizacji i rozwoju nowych dzielnic przemysłowych, a nasze bezpośrednie połączenie kolejowe z Chinami napędza rozwój e-commerce w regionie i w całym kraju.

Potencjał miasta w zakresie produkcji, przemysłu i logistyki dawno dostrzegli najwięksi branżowi gracze, jak Panattoni Europe, Hillwood czy SEGRO. Firmy budują w Łodzi zarówno duże parki logistyczne, jak i obiekty BTS czy SBU (Small Business Units), łączące funkcje biurowe i magazynowe, adresowane głównie do najemców z sektora branży handlowej, logistycznej, produkcyjnej i e-commerce. Rozwój rynku w dużej mierze opiera się na dostępie do rozwiniętej sieci dróg, co spowodowało nierównomierne rozmieszczenie powierzchni magazynowej w regionie i powstanie podstref (m.in. Stryków, Piotrków). Na tle innych regionów magazynowych Łódź jako miasto wyróżnia się dużą ilością powierzchni w granicach administracyjnych (druga największa podstrefa w regionie).

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

To ma być najwyższy budynek w Łodzi. Przymierza się do niego znany biznesmen

Hotel, luksusowe apartamenty mieszkalne i restauracja mają znaleźć się w 32-kondygnacyjnym wieżowcu, który ma ...

Mazowsze inwestuje w szpitale

Przyszłe i obecne mamy oraz ich dzieci otrzymają opiekę zdrowotną na najwyższym poziomie. W ...

Kajakiem do morza

Najkrótszy liczy 10 km, najdłuższy aż… 482 km. Na większości z nich znajduje się ...

Gmina nie zapłaci za faul

To, że władze lokalne organizowały turniej piłkarski, nie uzasadnia domagania się od nich pieniędzy ...

Turystyczne cuda przyciągają najmocniej

Pomorze Zachodnie to jeden z najchętniej odwiedzanych przez turystów regionów w Polsce. Ma piękne ...

Spalarnie bez śmieci

Propozycja wprowadzenia zakazu termicznego przekształcania odpadów może podnieść koszty gospodarki komunalnej – ostrzegają gminy.