Przekraczanie granic intymności

Mariola Brillowska, Hond Aerobic, 2007, kadr z wideo
mat.pras.

Od  13 czerwca w PGS w Sopocie oglądać można wystawę „Body Works”. Jej bohaterem jest ciało ludzkie umieszczane w kontekstach związanych z cenzurą i polityką.

– Ta wystawa jest odpowiedzią na sytuację, w jakiej się znajdujemy – mówi Romuald Demidenko, współkurator prezentacji. – Widok ciała w epoce zacierającej się granicy pomiędzy tym, co publiczne i prywatne, stał się sztandarowym narzędziem manifestowania potrzeby akceptacji, równych praw i wolności, także – artystycznej. W mediach społecznościowych oglądamy niekończące się multiplikacje ciał – a z drugiej strony przekraczanie granic intymności stawia ciało pod pręgierzem opinii i ocen. Kontekst wystawy stanowi też usytuowanie sopockiej galerii – blisko morza, w sezonie, gdy mnóstwo ludzi obnaża swe ciała w letniej aurze.

Jean-Samuel N’Sengi, Lipstick Phase, 2018 / mat.pras.

Sopocka prezentacja jest rozwinięciem i kontynuacją projektów kuratorów – ubiegłorocznej – dotyczącej ciał „Somewhere in Between. Contemporary Art Scenes in Europe” w BOZAR Centre for Fine Arts w Brukseli przygotowanej przez Romualda Demidenkę oraz „M/morza” Gosi Golińskiej z zimy 2017 roku w PGS, kiedy artystka na czas swojej indywidualnej wystawy zamieszkała w przestrzeni galerii.

CZYTAJ TAKŻE: Do galerii przed odjazdem pociągu

– Wybraliśmy artystów, którzy szczególnie wyraźnie zaznaczyli swoje zainteresowanie tematyką ciała po 2001 roku – wyjaśnia Romuald Demidenko. – Są reprezentantami różnych pokoleń – od Teresy Pągowskiej, przez Zbigniewę Liberę, Dorotę Nieznalską aż po studenta Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Brukseli – Jeana Samuela N’Sengi. Pokazujemy na przykład po raz pierwszy – nieznaną pracę o selfie Agaty Bogackiej z 2005 roku będącą obrazem negatywnego narcyzmu. Zobaczyć będzie można historyczny już performans Grupy Sędzia Główny (Aleksandra Kubiak i Karolina Wiktor) – emitowany na żywo w TVP Kultura. Polegał na interaktywnemu działaniu – spełnianiu przez godzinę życzeń widzów – dziś należy do kanonu sztuki najnowszej.

Na wystawie oglądać można prawie 40 prac artystów z Polski i zagranicy. Wśród nich najwięcej to video i fotografie oraz instalacje. Są też prace dźwiękowe. Najmniej jest malarstwa. Koncept kuratorów polega na tym, by umieszczone w jednej otwartej przestrzeni prace wzajemnie się wspomagały i na siebie oddziaływały. Niektórzy artyści są reprezentowani przez więcej niż jedną pracę – tak jest m.in. w przypadku prac estońskiego artysty Jaanusa Sammy tworzącego instalacje, filmy, fotografie i obiekty, w których porusza wątki homoseksualne i queerowe sięgając do historii m.in. estońskiego środowiska LGBTQ z czasów, kiedy Estonia była częścią ZSRR.

– Jedną z jego prac – fotograficzną – będzie można zobaczyć w toalecie, która została przez nas zaanektowana jako przestrzeń wystawy – ujawnia Romuald Demidenko. – W tym pomieszczeniu znajdzie się także praca dźwiękowa Karola Radziszewskiego.

Monika Drozynska, Moment dla Ciebie, 2019 / mat.pras.

Zaplanowane są kilkudniowe działania w przestrzeni wystawy. Powstanie salon tatuażu z henny zaprojektowany przez łódzki kolektyw Dom Mody Limanka. To praca interaktywna, a więc i okazja do bezpośredniego kontaktu ze sztuką. Podobnie jak w przypadku nail baru, czyli studia pielęgnacji dłoni Moniki Drożyńskiej.

CZYTAJ TAKŻE: Art Naif Festiwal: Sztuka naiwna z sześciu kontynentów

– Przypomnimy głośny projekt sprzed ponad dziesięciu lat Aliny Żemojdzin, która jako dyplom na ASP w Gdańsku stworzyła realistyczną kampanię produktów wyszczuplających obnażając mechanizmy przemysłu kosmetycznego – opowiada Romuald Demidenko. – Zobaczyć będzie też można fotoplakaty amerykańskiej artystki Jacqueline Livingston z lat 80. ujawniające rodzinne życie artystki skupionej na męskiej nagości. Jej twórczość była tak piętnowana, że artystka przestała tworzyć, a jej prace dopiero dziś doczekały się nowych prezentacji i odczytań.

Na wystawie można też zobaczyć prace m.in.: Doireann O’Malley, Emeline Depas, Hana Miletić, Karolina Mełnicka, Laura Pawela, Simone Gad, Zuza Golińska, Mikołaj Sobczak & Nicholas Grafia, Honorata Martin.

Ekspozycji towarzyszą oprowadzania, warsztaty, performance i rezydencje.

Wystawa „Body Works” potrwa do 11 sierpnia.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Urząd dostępny dla wszystkich

Fundusz Dostępności pomoże samorządom w likwidacji barier w budynkach użyteczności publicznej. Od października można wnioskować ...

W ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych powstają m.in. węzły przesiadkowe

Projekty w ramach ZIT realizowane są zgodnie z prawem, ale wolno

Opóźnienia w przygotowaniu i realizacji zintegrowanych inwestycji terytorialnych powodują zwłokę w wykorzystaniu funduszy europejskich ...

Gdynia zafundowała sobie niezwykłe przystanki

Na ulicach Gdyni pojawiły się cztery inteligentne wiaty – korzystające z paneli fotowoltaicznych, e-papierowych ...

Noc Księgarń, czyli wielkie święto księgarzy i czytelników

20 września, po zmroku, w ponad 100 księgarniach stacjonarnych w całej Polsce rozpocznie się ...

Dwa wspaniałe dni w Szczecinie

48 godzin to stanowczo za mało, by poznać Szczecin, ale to dobry początek. Zanim ...

Nowatorskie rozwiązania to określenie niekonkretne

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego musi zawierać ustalenia precyzyjne i jednoznaczne. Uchwalony w 2007 r. ...