MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z URZĘDEM MARSZAŁKOWSKIM WOJEWÓDZTWA MAZOWIECKIEGO
Koleje Mazowieckie (KM) są dziś jednym z największych przewoźników pasażerskich w Polsce i przykładem tego, że konsekwentna polityka inwestycyjna samorządu województwa może zmienić regionalny transport kolejowy. W ubiegłym roku z usług spółki skorzystało ponad 70 mln pasażerów – o ponad 5,2 mln więcej niż rok wcześniej. KM mają ok. 16 proc. udziału w rynku pasażerskich przewozów kolejowych w Polsce i są trzecim największym przewoźnikiem w kraju.
Koleje Mazowieckie powstały w 2004 r. jako pierwsza w Polsce samorządowa spółka kolejowa. Samorząd Mazowsza miał wówczas 51 proc. udziałów, a 49 proc. należało do PKP Przewozy Regionalne. Cztery lata później władze regionu zdecydowały o odkupieniu pozostałych udziałów, dzięki czemu Mazowsze stało się jedynym właścicielem spółki. – To była trudna, ale z perspektywy czasu jedna z najlepszych decyzji, jakie podjęliśmy. Koleje Mazowieckie to dziś najprężniej działająca samorządowa spółka kolejowa w kraju, zapewniająca bezpieczną i komfortową podróż. Rocznie przewozi aż 70 mln pasażerów – mówi Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego.
Na modernizację Sekcji Napraw i Eksploatacji Taboru w Tłuszczu samorząd Mazowsza przekazał ponad 25 mln zł
Nowa era Kolei Mazowieckich
Gdy 1 stycznia 2005 r. na tory wyjechały pierwsze pociągi KM, przewoźnik dysponował 184 elektrycznymi zespołami trakcyjnymi serii EN57 dzierżawionymi od PKP Przewozy Regionalne. W kolejnych latach sytuacja zaczęła się jednak zmieniać. Dzięki finansowemu wsparciu samorządu województwa i wykorzystaniu funduszy europejskich do floty trafiały kolejne generacje pojazdów, m.in. ER75 FLIRT, 45WE IMPULS i EN76 ELF, a także wagony piętrowe, lokomotywy i autobusy szynowe. Przełomem okazał się zakup pojazdów ER160 FLIRT. W 2017 r. spółka ogłosiła przetarg na dostawę 61 pięcioczłonowych elektrycznych zespołów trakcyjnych wraz z ich 18-letnim utrzymaniem. Kontrakt wygrał Stadler Polska, a jego realizacja zakończyła się w 2023 r.
To niejedyne inwestycje w Kolejach Mazowieckich. Największą inwestycją w historii spółki jest zakup 75 elektrycznych zespołów trakcyjnych ER160 FLIRT. W maju i czerwcu przewoźnik odebrał pierwszych 35 nowych FLIRT-ów.
– Jesteśmy na półmetku realizacji największego w historii Kolei Mazowieckich kontraktu obejmującego zakup łącznie 75 elektrycznych zespołów trakcyjnych ER160 FLIRT. Jego całkowita wartość przekracza 4,8 mld zł brutto. Na początku sierpnia odebraliśmy trzy kolejne pojazdy, a do końca roku planujemy przyjąć następnych 15 zespołów trakcyjnych – podkreśla Robert Stępień, prezes zarządu, dyrektor generalny Kolei Mazowieckich.
Wszystkie pojazdy mają zostać dostarczone do końca 2027 r. Pociągi są produkowane w Siedlcach przez Stadler Polska, co oznacza, że zamówienie mazowieckiego przewoźnika przekłada się też na rozwój przemysłu kolejowego w regionie.
W unowocześnianiu taboru KM pomagają środki unijne. Źródłem finansowania są przede wszystkim Krajowy Plan Odbudowy (KPO) i program regionalny Fundusze Europejskie dla Mazowsza 2021–2027.
Głównym punktem radomskiej bazy jest hala utrzymaniowo-naprawcza, w której będą wykonywane prace serwisowe. W hali znajdują się dwa kanały o długości 99 m
Radom z własnym zapleczem
Inwestycje w tabor wymagają rozwoju infrastruktury technicznej. Dlatego jednym z najważniejszych przedsięwzięć jest nowa baza w Radomiu. To pierwsza sekcja napraw i eksploatacji taboru KM w południowej części Mazowsza. Inwestycja kosztowała prawie 78 mln zł brutto. Baza będzie obsługiwała 16 dwuczłonowych elektrycznych zespołów trakcyjnych 61WE model REGIO 160 zakupionych przez samorząd województwa mazowieckiego za ponad 458 mln zł. Pojazdy produkowane przez PESA Bydgoszcz mają być dostarczone w grudniu i będą obsługiwać przede wszystkim połączenia Radom – Drzewica, Radom – Dęblin, Radom – Skarżysko-Kamienna oraz Radom – Warka – Warszawa.
– To jedna z największych inwestycji w regionie radomskim w tej kadencji. Stanowi symbol trwałego zakotwiczenia Kolei Mazowieckich w Radomiu. Była to inwestycja trudna i wymagająca, poprzedzona długim procesem przygotowawczym, w tym zakupem i scaleniem działek. A dziś możemy zobaczyć jej efekty. Wraz z otwarciem bazy na tory w regionie radomskim wyjadą nowoczesne dwuczłonowe pociągi EZT, co przełoży się na większy komfort podróżowania. Nowa baza to także miejsca pracy dla ponad 160 osób i wsparcie dla lokalnej gospodarki – wymienia wicemarszałek Rafał Rajkowski.
Radomska baza jest piątą sekcją napraw i eksploatacji taboru KM. Przewoźnik ma również zaplecza w Warszawie (na Grochowie i Ochocie) oraz w Tłuszczu i Sochaczewie.
– Konsekwentnie realizujemy założenia naszej długoterminowej strategii, krok po kroku wzmacniając potencjał naszej spółki. W ciągu najbliższych lat nasz park taborowy wzbogaci się aż o 101 nowoczesnych pojazdów różnego typu. Równolegle inwestujemy w rozwój zapleczy technicznych, które są kluczowe dla ich sprawnego utrzymania – podkreśla Robert Stępień.
Po bazie w Radomiu kolejnym krokiem ma być rozbudowa zaplecza technicznego w Sochaczewie. Umowa na zaprojektowanie i wybudowanie nowoczesnej hali utrzymaniowo-naprawczej wraz z myjnią taboru została podpisana w 2025 r.
Nie tylko FLIRT-y
Inwestycje w tabor to nie tylko zakup pięcioczłonowych pojazdów Stadlera. Samorząd województwa kupił też 16 dwuczłonowych EZT 61WE dla regionu radomskiego, których dostawy mają zakończyć się jeszcze w tym roku, a także dziesięć spalinowych zespołów trakcyjnych 231Ma za ponad 381 mln zł. Dostarczy je PESA Bydgoszcz. Termin realizacji kontraktu przypada na maj 2028 r., ale wykonawca planuje dostarczenie pojazdów już w listopadzie 2027 r. Pociągi będą przeznaczone do obsługi tras niezelektryfikowanych. W sumie do końca 2027 r. park taborowy KM ma powiększyć się o 101 nowoczesnych pojazdów różnego typu: ER160 FLIRT, 61WE i 231Ma.
Co ważne, nowe pociągi stopniowo wypierają starsze konstrukcje. Do końca 2026 r. Koleje Mazowieckie będą dysponowały ponad 110 nowoczesnymi elektrycznymi zespołami trakcyjnymi FLIRT3. W całym parku taborowym znajduje się już ponad 360 pojazdów, a ponad 60 proc. z nich stanowią nowe jednostki.
Nowoczesna kolej dla rosnących potrzeb regionu
Modernizacja floty i infrastruktury technicznej jest odpowiedzią na rosnącą liczbę pasażerów i zwiększające się znaczenie kolei w systemie transportowym Mazowsza. W 2005 r. Koleje Mazowieckie obsługiwały dziesięć linii, na których kursowało średnio 530 pociągów dziennie. Dziś linii jest 17, a liczba składów uruchamianych w dni robocze przekracza 930. W dni wolne jest ich ok. 630. Dodatkowo w wakacje ze stolicy nad morze jeżdżą pociągi „Słoneczny” i „Słoneczny BIS”. Wzrosła też długość obsługiwanej sieci – do 1430 km.
Skala inwestycji pokazuje, że Koleje Mazowieckie przygotowują się na kolejne lata rozwoju regionalnego transportu. Nowe pociągi, zaplecza techniczne i rozwijana sieć połączeń tworzą system, którego celem jest nie tylko zastąpienie wysłużonego taboru, ale też zwiększenie możliwości przewozowych spółki i utrzymanie roli kolei jako podstawowego środka transportu publicznego na Mazowszu. Przy rosnącej liczbie pasażerów od sprawności tego systemu w coraz większym stopniu zależeć będzie jakość komunikacji w całym regionie.
MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z URZĘDEM MARSZAŁKOWSKIM WOJEWÓDZTWA MAZOWIECKIEGO