Pokoje za złotówkę. Miasta uruchamiają pomoc dla najbardziej potrzebujących

Specjalny autobus, w którym bezdomni będą mogli zjeść ciepły posiłek i ogrzać się, pokój hotelowy za przysłowiową złotówkę – to tylko niektóre pomysły pomocy bezdomnym, które pojawiły się ostatnio w Krakowie.

Publikacja: 30.10.2020 16:08

Kraków uchodzi za „stolicę” bezdomnych.

Kraków uchodzi za „stolicę” bezdomnych.

Foto: Fot. Pixabay

Osoby bezdomne są szczególnie narażone na skutki działań wirusa ze względu na swoją sytuację życiową i brak dachu nad głową, również stan zdrowia. Musimy o nie odpowiednio zadbać – podkreśla Alicja Szczepańska, radna miasta, pomysłodawca krakowskiego streetbusa. Sposoby pomagania bezdomnym w czasie pandemii wypracowały tez inne miejskie samorządy.

Na kołach

Pomysł streetbusa dla bezdomnych nie jest nowy. Kilka lat temu o konieczności takiego rozwiązania przekonywał radny Krakowa, Łukasz Wantuch. Wtedy jednak pomysł się nie przyjął. Teraz, z powodu pandemii trafił na podatny grunt.

– Bezdomni z wiadomych względów nie mogą zgodnie z rządowymi zaleceniami pozostać w domu. Więc pomysł na mobilny punkt pomocy dla nich jest idealny – podkreśla Alicja Szczepańska. Radna dodaje, że szczególnie w Krakowie taka inicjatywa jest potrzebna.

Nie na darmo miasto jest nazywane stolicą bezdomnych. W okresie zimowym pod Wawel zjeżdżają tu z całego kraju. Ich liczbę już teraz szacuje się na minimum 2500 osób, ale to ostrożne szacunki, może ich być znacznie więcej.

CZYTAJ TAKŻE: Władze stolicy uruchomiły izolatorium dla bezdomnych. A co robią w innych miastach?

Pomysł pomocy jest prosty – w zimie, gdy bezdomni są w najtrudniejszej sytuacji, specjalny autobus będzie jeździł codziennie na tej samej trasie, ustalonej tak, by przebiegała obok noclegowni dla bezdomnych i miejsc, gdzie się najczęściej gromadzą.

Zatrzyma się w wyznaczonych miejscach. Potrzebujący znajdą w nim ciepłe schronienie, zjedzą posiłek, otrzymają czyste ubrania, opatrunki, mogą też skorzystać z pomocy ratownika medycznego i pracownika socjalnego.

Pomysł poparł Andrzej Kulig, I zastępca prezydenta Krakowa. Aktualnie w porozumieniu z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym trwają przygotowania do uruchomienia specjalnego pojazdu.

Pomoc i informacja

We Wrocławiu bezdomni i osoby potrzebujące także mają do „dyspozycji” streetbusa. W tym roku pierwszy pojazd wyruszy na ulice 30 października.

– Będziemy wydawać żywność w specjalnie przygotowanych i zabezpieczonych pakietach. Wydawać będą wolontariusze, którzy pozostaną na zewnątrz pojazdu. W przeszłości osoby bezdomne miały możliwość wejść do środka streetbusa. Ze względu na pandemię wprowadziliśmy zmiany – informuje Tomasz Myszko-Wolski z wrocławskiego magistratu.

Bus będzie kursował wyznaczoną trasą, zatrzymując się na stałych przystankach: Sieradzka, Bzowa (Centrum Zajezdnia), Katedra, Sucha oraz w nadzwyczajnych sytuacjach w innych miejscach, które nie znajdują się na stałej trasie, a są miejscami przebywania osób bezdomnych. Na każdym stałym przystanku zaplanowano około 20-30-minutowy postój.

– W Warszawie od marca do sierpnia br. Mobilny Punkt Poradnictwa jeździł po trasach najbardziej uczęszczanych przez bezdomnych i działał jako punkt wydawania paczek, maseczek, a także mobilny punkt informujący o aktualnej sytuacji epidemicznej i obowiązujących obostrzeniach – podkreśla Karolina Gałecka , rzeczniczka warszawskiego magistratu.

CZYTAJ TAKŻE: Samorządowcy: rząd powinien z nami współpracować w walce z koronawirusem

Od września w MPP osoby w kryzysie bezdomności mogą skorzystać z porad i wsparcia psychologicznego, otrzymać ciepły napój i drobną przekąskę, a także się ogrzać. Autobus zapewnia też transport pomiędzy miejscami zajmującymi się problemem bezdomności: ogrzewalniami, jadłodajniami, łaźniami, punktami medycznymi. Więcej informacji, w tym aktualną trasę autobusu można znaleźć na profilu MPP na Facebooku.

W wielu miastach streetbusów nie ma, ale bezdomnych odwiedzają streetworkerzy, pracownicy miejskich ośrodków pomocy i strażnicy miejscy z informacjami, gdzie potrzebujący mogą otrzymać ciepły posiłek, skorzystać z łaźni czy porady lekarskiej. Tak jest np. w Poznaniu , Bielsku Białej, Częstochowie czy Gliwicach.

– Kontakt z osobą w jej środowisku ma inną specyfikę, niż autobus jeżdżący po mieście wyposażony w „pakiet informacyjny”. W naszej ocenie, rozwiązanie polegające na systematycznym kontakcie z osobami bezdomnymi i monitorowaniu ich sytuacji w przestrzeni miejskiej, jest rozwiązaniem właściwym, sprawdzającym się od lat – przekonuje Łukasz Oryszczak, rzecznik prasowy prezydenta Gliwic.

Dach nad głową

„Dach nad głową za złotówkę” to nazwa niecodziennej akcji charytatywnej organizowanej w stolicy Małopolski. Akcja powstała głównie z myślą o bezdomnych. Jej pomysłodawca jest właścicielem kilku hoteli w centrum Krakowa.

Wymyślił on, że skoro hotele w czasie pandemii i tak stoją puste, to można je wykorzystać dla potrzebujących i bezdomnych. 60 pokojów w hotelu przy ul. św. Gertrudy zostanie udostępnionych za złotówkę, a 15 listopada właściciel zacznie przyjmować zgłoszenia od osób, które chciałby tu zamieszkać od grudnia do marca.

Oferta hotelarza brzmi nieco fantastycznie, ale zamierzają z nim współpracować krakowskie organizacje pomagające bezdomnym i potrzebującym. Co z tego wyniknie? – Zobaczymy, taki pomysł zapewnienia bezpiecznego schronienia dla bezdomnych też jest potrzebny – kwituje radna Alicja Szczepańska.

CZYTAJ TAKŻE: Efekty pandemii. Ulice krakowskiej Starówki będą mniej urokliwe

Pandemia i rządowe nakazy pozostania w miejscu zamieszkania wymusiły też zmianę zasad stosowanych m.in. w noclegowniach. Zazwyczaj bezdomni mogli przebywać w nich tylko w nocy, „po noclegu” musieli opuszczać placówkę. – Aktualnie w Krakowie nie ma takiego obowiązku, bo chodzi o to by uniknąć przemieszczania się osób bezdomnych. Korzystający z noclegowni nie muszą opuszczać budynku po noclegu. W noclegowni łatwiej zapewnić im bezpieczeństwo – informuje Agnieszka Pers z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Podobnie jest we Wrocławiu. W Gliwicach i Częstochowie funkcjonują całodobowo i całorocznie ogrzewalnie. – Osoby bezdomne korzystające z naszej placówki nie muszą jej opuszczać, z wyjątkiem momentów, w których pomieszczenia są dezynfekowane. Na terenie schronisk osoby mogą przebywać całodobowo, mają jednak wyjścia ograniczone do niezbędnego minimum. Każde z wyjść musi zostać uzasadnione personelowi placówki – podkreśla Włodzimierz Tutaj, rzecznik prasowy UM Częstochowy.

W Bielsku -Białej od marca tego roku również zapewniona została całodobowa działalność noclegowni, która dysponuje 50 miejscami dla bezdomnych mężczyzn.

Osoby bezdomne są szczególnie narażone na skutki działań wirusa ze względu na swoją sytuację życiową i brak dachu nad głową, również stan zdrowia. Musimy o nie odpowiednio zadbać – podkreśla Alicja Szczepańska, radna miasta, pomysłodawca krakowskiego streetbusa. Sposoby pomagania bezdomnym w czasie pandemii wypracowały tez inne miejskie samorządy.

Na kołach

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Z regionów
W Sokółce powstaje biblioteka z miejscem do robienia sobie selfie
Z regionów
Wybory do Parlamentu Europejskiego: Dopilnuj, żebyś był w spisie
Z regionów
Krzyże w urzędach. Czy inne miasta pójdą w ślady Warszawy i Rafała Trzaskowskiego?
Z regionów
Największe polskie miasta skorzystały na akcesji do Unii Europejskiej
Z regionów
Arkadiusz Wiśniewski: Przez ostatnie lata przeciwstawiano jedne samorządy drugim
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy