W poprzedniej kadencji powstał tylko jeden Związek Metropolitalny: Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia. Miał służyć jako projekt pilotażowy dla innych miast, ale rządzący nie określili terminu oceny jego działania. Tymczasem duże miasta widzą w metropoliach swoją przyszłość. Jak twierdzą samorządowcy, dla Łodzi, tego wyludniającego się powoli miasta, to jedyny ratunek. Dlatego Komisja Ustawodawcza Senatu zajęła się 8 stycznia 2020 roku projektem ustawy.

Z uzasadnienia do projektu wynika, że Łódzki Związek Metropolitalny (ŁZM) będzie zrzeszeniem gmin województwa łódzkiego. Jądrem owego obszaru ma być Łódź. Projekt ustawy wzorowano na śląskiej metropolii i zakłada on, że Łódzki Związek Metropolitalny będzie miał osobowość prawną i zostanie utworzony na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów. Pełnomocnikiem do spraw utworzenia ma być prezydent Łodzi, natomiast organami Łódzkiego Związku będą: zgromadzenie i zarząd. ŁZM ma wykonywać zadania publiczne, takie jak kształtowanie ładu przestrzennego, planowanie, koordynacja, integracja oraz rozwój publicznego transportu zbiorowego. Poza tym ważna będzie koordynacja w ustalaniu przebiegu dróg krajowych i wojewódzkich na obszarze związku oraz jego promocja. W perspektywie związek będzie mógł przejmować zadania gminne, ale na zasadzie dobrowolnych porozumień. Proponuje się także możliwość przeniesienia – za obopólną zgodą – na Związek Metropolitalny wszelkich praw i obowiązków związku międzygminnego. Przewiduje się, że wysokość udziału ŁZM we wpływach z podatku PIT od podatników zamieszkałych na jego obszarze w roku, w którym utworzony zostanie Związek Metropolitalny, wyniesie 0,2 proc., a w latach następnych – 5 proc. ustawie.

CZYTAJ TAKŻE: Jakość życia atutem polskich metropolii

Obecnie, gdy w Senacie opozycja ma większość, powraca nadzieja na prawne uregulowanie sprawy związków metropolitalnych. Dlatego w listopadzie 2019 roku zarząd stowarzyszenia Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot upoważnił prezes Aleksandrę Dulkiewicz do złożenia w parlamencie projektu ustawy metropolitalnej. Nawiązuje do ustawy śląskiej, ale samorządowcy z Pomorza liczą na uwzględnienie specyfiki obszaru w rozporządzeniu Rady Ministrów. W najbliższym czasie planowane jest spotkanie na ten temat z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim.

Łódzki projekt ustawy, który zyskał poparcie wszystkich senatorów, ma w lutym trafić na posiedzenie plenarne Senatu, a następnie – jako inicjatywa senacka – do Sejmu. – Od dawna kibicujemy planom ustanowienia metropolii. Bierzemy udział w łódzkiej grupie zakupowej w przypadku energii. Związek Metropolitalny da nam też szansę na większe pieniądze. Żeby tylko Łódź nie zdominowała nas swoimi potrzebami – podkreślił Waldemar Chałat, burmistrz Koluszek. Z większą ostrożnością podchodzi do sprawy powstania metropolii łódzkiej Zgierz, miasto leżące na przedpolu Łodzi. – Obecnie zapoznajemy się z projektem i badamy, czy będzie dla nas korzystny – poinformowała Renata Karolewska, rzeczniczka prasowa miasta.

Nieco inny pogląd na sprawę projektów ustaw metropolitalnych wyraża Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy i prezes Stowarzyszenia Metropolia Warszawa. – Projekty, które obecnie powstają, są wzorowane na ustawie śląskiej. Tymczasem każdy obszar metropolitalny ma swoją specyfikę, którą należałoby uwzględnić w ustawie – poinformował.

CZYTAJ TAKŻE: Szybciej koleją wokół metropolii

Historia prawnego uregulowania działania metropolii liczy ponad 20 lat. Wydawało się, że w 2015 roku osiągnięto apogeum wysiłków w tej dziedzinie, ponieważ tuż przed wyborami parlamentarnymi posłowie przegłosowali ustawę o związkach metropolitalnych. Zakładała jednakowe warunki tworzenia metropolii, a podstawowym miała być liczba ludności wynosząca co najmniej 500 tysięcy. Jednak nowy rząd pod przewodnictwem Beaty Szydło nie wydał rozporządzenia określającego tryb postępowania w sprawie składania wniosku o utworzenie związku metropolitalnego. Postanowił natomiast przyjąć projekt ustawy o powołaniu śląsko-zagłębiowskiego związku metropolitalnego.

Wkrótce, po przyjęciu śląskiej ustawy, pojawiły się inne projekty. W czerwcu 2016 roku Stowarzyszenie Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot podjęło decyzję o opracowaniu projektu ustawy o utworzeniu związku metropolitalnego. Nie udało im się jednak wnieść go do laski marszałkowskiej. Do Sejmu trafił natomiast projekt ustawy, który przewidywał powstanie związku metropolitalnego w województwie wielkopolskim. Projekt odrzucono w pierwszym czytaniu. Podobnie stało się z projektem wrocławskim.

""

fot. Sebastian Glapiński

regiony.rp.pl

Joanna Skrzydlewska, wiceprezydent Łodzi

Cieszy nas fakt, iż senacka Komisja Ustawodawcza przyjęła jednogłośnie projekt ustawy o łódzkiej metropolii. Czeka na nią 30 gmin z województwa łódzkiego, które pięć lat temu założyły Łódzki Obszar Metropolitalny i opowiedziały się, by nowa instytucja przejęła część ich działań na rzecz i dla ich rozwoju. Mieszkańcy wymagają od nas lepszego skomunikowania się, lepszej edukacji czy znalezienia lepiej płatnej pracy. Mam nadzieję, że wszyscy parlamentarzyści z województwa łódzkiego zechcą poprzeć inicjatywę utworzenia ustawy o łódzkiej metropolii. To ważne, bo w funduszach europejskich są dedykowane specjalne pieniądze na realizacje projektów miejskich, w tym metropolitalnych. W ramach zaś nowej perspektywy Parlament Europejski chce zwiększyć nakłady dla obszarów metropolitalnych z sześciu do dziesięciu procent z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. A więc trudno nie widzieć w tworzeniu metropolii szansy naszego rozwoju.