Placówka rozpoczęła działalność w piątek. Na gości czeka mnóstwo atrakcji. Inwestują także inne ogrody zoologiczne.

Prace przy realizacji Orientarium w Łodzi rozpoczęły się we wrześniu 2018 roku. W tym czasie powstał największy kompleks w Europie prezentujący faunę i florę Azji Południowo-Wschodniej.

Są orientalne ryby

Ponad 1300 ryb w strefie oceanicznej, najdłuższy tunel podwodny, 35 gatunków zwierząt w samym budynku Orientarium, a w całym zoo ponad 550.

Ekspozycyja została podzielona na cztery części. W pierwszej z nich – słoniarni –zamieszkał największy słoń indyjski w Europie, Alexandra oraz jego młodszy kolega - Taru.

Tam też znajduje się strefa wolnych lotów. Nad głowami latają między innymi czapelki złotawe.

Druga strefa, zwana Celebes, podzielona jest na dwa wybiegi. Jeden z nich zajmują wyderki orientalne, Marlenka i Vincent, jeżozwierze palawańskie, kur bankiwa oraz anoa nizinne.

Na drugim zamieszkała rodzina makaków – Punjub, Calineczka, Naomi oraz Jaya.

W kolejnej części – oceanicznej – znajduje się ponad 1300 ryb, w tym rekiny, rzadko spotykane rekiny gitarowe, rekiny brodate, żarłacze rafowe czarnopłetwe oraz płaszczki – orlenie plamiste i Himantury.

Te gatunki można podziwiać z poziomu największego w Polsce podwodnego tunelu. W mniejszych zbiornikach pływają między innymi koniki morskie, rogatnice, rozdymki oraz apogony.

Ostatnia strefa Orientarium - to Wyspy Sundajskie. To królestwo kilku gatunków zwierząt. Są tam rekordowych rozmiarów krokodyl gawialowy, Kraken i jego partnerka, Penelopa, orangutany sumatrzańskie – Ketawa, Budieg i Joko, gibony, langury jawajskie, binturongi, myszojelenie oraz niedźwiedzie malajskie. W tej części także latają azjatyckie ptaki.

- W naszym ogrodzie zoologicznym hodowane są zwierzęta, których w żadnym innym zoo w Polsce nie zobaczymy. W strefie oceanicznej znajduje się najdłuższy podwodny tunel. Ma on długość 26 metrów i jest niemal o połowę dłuższy niż tunel w Afrykarium we Wrocławiu – chwali się łódzki magistrat.

I zabiegi kosmetyczne

We wnętrzu Orientarium pojawiło się kilka interaktywnych wież oraz stolików, które oferują rozmaite gry i zabawy związane z tematyką zwierzęcą.

Przy podwodnym tunelu została zamontowana interaktywna podłoga, na której dzieci również mogą miło spędzić czas.

Poza tym na terenie ogrodu powstał nowoczesny park linowy, na którym w godzinach otwarcia zoo można spędzić aktywnie czas. 

Każdy zwiedzający może zadbać o skórę dłoni. Wszystko dzięki specjalnym akwariom, które stanęły przy basenie dla słoni indyjskich.

We wnętrzu dwóch dużych zbiorników pływają brzany ssące. Są to ryby żywiące się martwym naskórkiem, więc na miejscu można wykonać zabieg kosmetyczny.

Otwarte w piątek Orientarium w Łodzi zajmuje powierzchnię blisko 10 pełnowymiarowych boisk piłkarskich. To największy tego typu obiekt w Polsce i jeden z największych w Europie. Inwestycja kosztowała ok. 235 mln zł.

- Duma rozpiera, że z najgorszego i najbardziej zaniedbanego ogrodu zoologicznego w kraju wysuwamy się na czołówkę peletonu. Wielkie brawa dla wszystkich, którzy się do tego przyczynili. Orientatrium to wizytówka miasta i obiekt którego będą nam zazdrościć mieszkańcy innych regionów kraju – zachwala nowy obiekt jeden z mieszkańców Łodzi.

Nowy wybieg nosorożców czarnych

Inwestują też inne ogrody zoologiczne w Polsce, choć może nie aż tak spektakularnie.

W poznańskim zoo największą ostatnią inwestycją jest pawilon żyraf i nosorożców. Jego koszt to 15 mln zł.

- Odbiór budowlany odbył się w zeszłym roku, ale z powodu wcześniejszych ograniczeń z powodu pandemii dopiero kilka tygodni temu został udostępniony dla zwiedzających – mówi Małgorzata Chodyła, rzecznik poznańskiego zoo.

Nowy pawilon zamieszkują żyrafy północne , które są w poznański zoo od kilku lat, a które przeprowadziły się z dotychczasowej żyrafiarni. Wkrótce w pawilonie zamieszkają też nosorożce czarne z zoo Dvur Kralove.

A w Warszawie powstanie nowy budynek socjalny. Ma być gotowy w przyszłym roku, a jego koszt to 3,3 mln zł.

Poza tym – jak podaje Anna Karczewska ze stołecznego zoo w tym roku planowany jest pierwszy etap wymiany wybranych alejek na terenie Miejskiego Ogrodu Zoologicznego.

- Stare nawierzchnie asfaltowe zostaną wymienione na nawierzchnie przepuszczalne. – podaje Anna Karczewska. Koszt tej inwestycji to 615 tys. zł. Ma być gotowa w przyszłym roku.

Poza tym za kwotę 218 tys. zł. do końca tego roku powstanie nowe ogrodzenie wokół powiększonego wybiegu gepardów.

I las deszczowy Ameryki Południowej

Na terenie Śląskiego Ogrodu Zoologicznego obecnie prowadzone są dwie duże inwestycje – budowa nowego budynku administracyjno-edukacyjnego oraz całorocznego pawilonu ekspozycyjnego dla fauny i flory lasu deszczowego Ameryki Południowej.

- Budynek administracyjno-edukacyjny zastąpi ponad 50-cio letni budynek dyrekcji . Oprócz części administracyjnej zawierał będzie dwie sale edukacyjne, które pozwolą na prowadzenie działalności edukacyjnej zoo np. organizacja warsztatów przyrodniczych, wykładów i prelekcji – mówi Daria Kroczek, rzecznik śląskiego zoo.

Z kolei pawilon lasu deszczowego Ameryki Południowej powstaje w miejscu budynku dawnej żyrafiarni, która została wyłączona z użytku cztery lata temu.

- Będzie to całoroczny pawilon połączony z kompleksem zewnętrznych wolier i wybiegów, w którym zobaczyć będzie można m.in. mrówkojady, leniwce, wydry olbrzymie, kolekcję gadów oraz inne gatunki charakterystyczne dla lasu deszczowego Ameryki Południowej. Będzie to jedyna tego typu ekspozycja w polskim ogrodzie zoologicznym – chwali się Daria Kroczek.

Budowa nowej siedziby dyrekcji zoo jest już na ukończeniu. Trwają ostatnie prace wykończeniowe. Inwestycja pochłonie 20 mln zł.

Dalszym etapem prac będzie wyburzenie obecnego budynku dyrekcji i utworzenie w tym miejscu parkingu.

Z kolei prace związane z budową pawilonu lasu deszczowego rozpoczęły się w listopadzie ubiegłego roku. Obecnie powstaje bryła budynku.

Prace budowlane mają zostać zakończone do końca bieżącego roku. A obiekt ma zostać oddany do użytku w przyszłym roku. Jego koszt to ponad 17 mln zł.

- W tym roku planowana jest również budowa wybiegów wraz z budynkiem hodowlanym dla rysia europejskiego i rosomaków tundrowych w miejscu obecnego kompleksu wolier małych ssaków drapieżnych. Aktualnie opracowywana jest dokumentacja projektowa obiektu. Dopiero na jej podstawie określony zostanie koszt realizacji inwestycji - mówi Daria Kroczek.