W Krakowie stanie pierwszy w Polsce uliczny decybelomierz

Decybelomierz ma mierzyć poziom hałasu ulicznego. Mieszkańcy skarżą się szczególnie na hałas w nocy
Adobestock / Tomasz Zajda

Urządzenie zostanie zamontowane na skrzyżowaniu ul. Wileńskiej i al. 29 Listopada. Będzie mierzyć poziom hałasu co… sekundę.

To na razie pilotażowy program, jeżeli urządzenie się sprawdzi, w mieście zostanie zamontowane więcej tego typu mierników.

Jak to działa

Urządzenie zostanie zamontowane na latarni i będzie zasilane z niej 24 godziny na dobę. Miernik będzie podłączony do internetu. – Każdy mieszkaniec będzie mógł sprawdzić jaki jest poziom hałasu o określonej porze, logując się na stronie w internecie. Może też sprawdzić statystyki z poprzedniego okresu – mówi Łukasz Wantuch, krakowski radny i pomysłodawca pilotażowego programu.

CZYTAJ TAKŻE: Kraków chce sobie sprawić kosztowną nowinkę technologiczną

Nieprzypadkowo na miejsce montażu wybrano rejon osiedla Wiśniowa. W tym miejscu natężenie ruchu jest duże, a mieszkańcy uskarżają się na hałas. Ponadto tylko w tym rejonie istnieje możliwość zasilania miernika z latarni. Zarząd Dróg Miasta Krakowa pokryje koszty testu urządzenia. Zakup i zamontowanie będzie kosztować ok. 5 tys. złotych.

– To sporo. Ale chodzi m.in. o dobre zabezpieczenie decybelomierza przed warunkami atmosferycznymi. Poza tym to na razie jedyne urządzenie. Jeżeli się sprawdzi i miasto kupi ich więcej, cena będzie niższa – dodaje Michał Pyclik z biura prasowego ZDMK.

Dla kogo?

W projekt zaangażowane są trzy uczelnie i miejski Wydział d.s. Przedsiębiorczości i Innowacji. Pomysłodawca programu, radny Wantuch ocenia, że decybelomierz zacznie mierzyć poziom hałasu w kwietniu. Zainteresowanie pomysłem już na etapie przygotowań jest spore.

CZYTAJ TAKŻE: Zdobią czy szpecą? W Krakowie powstaje polityka muralowa

– Wielu mieszkańców Krakowa skarży się na hałas dochodzący na przykład ze sklepu monopolowego, pubu czy klubu muzycznego. Takie urządzenie pozwoli pokazać czarno na białym jak wygląda sytuacja. Będzie też przydatne przy mierzeniu poziomu hałasu, dochodzącego z ulicy – podkreśla radny Wantuch.

Do Wantucha zgłosili się już pierwsi chętni, którzy widzieliby decybelomierz u siebie. Są to m.in. radni z dzielnicy Śródmieście, w której od dawna był problem – głównie z nocnymi hałasami.

Zainteresowani są także radni z Łodzi i Warszawy.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Teatralne spotkanie nad Prosną po raz sześćdziesiąty!

Festiwal Sztuki Aktorskiej startuje we wrześniu Katarzyna Figura, Dorota Segda, Anna Radwan, Mirosław Baka, ...

Nowe oblicze Funduszu Dróg Samorządowych. Tym razem to sposób na walkę z kryzysem

Premier Morawiecki zatwierdził listę ponad 2 tys. projektów w ramach Funduszu Dróg Samorządowych na ...

Koronawirus pojawił się w Krakowie

Ponad 60-letni mężczyzna z Krakowa zarażony koronawirusem to kolejny 12. potwierdzony przypadek tej choroby ...

Mniej kradzieży samochodów. Jakie auta giną najczęściej?

Polska policja w 2018 roku wszczęła blisko 9 tys. postępowań o kradzież auta. Sprawców ...

„Żal serce ściska”. W tych miejscowościach wirus dokumentnie przetrzebił biznes

Włodarze kurortów biją na alarm. Bez wsparcia rządu za dwa lata większość przestanie istnieć. ...

Nie tylko my mamy kłopoty z hulajnogami

Elektryczne urządzenia do transportu zyskują popularność. To wyzwanie, z którym trzeba się zmierzyć.