Aktualizacja: 05.04.2025 10:48 Publikacja: 17.08.2019 13:48
Foto: fot. AdobeStock
Nikiszowiec powstawał w latach 1908-18 równolegle z niedalekim Giszowcem – górniczym miastem-ogrodem. Oba osiedla wyszły spod ręki kuzynów Emila i Georga Zillmannów (którzy pozostawili po sobie wiele śladów na górniczym Śląsku). Jednak różnią się zasadniczo. Giszowiec to domy z ogródkami, Nikiszowiec – kamienice z czerwonej cegły. Tam robotnicza wieś, tu robotnicze miasto. Nazwę zawdzięcza zbudowanemu na początku XX wieku szybowi Nickischschacht (dziś Poniatowski), który z kolei ochrzczono na cześć barona Nickisch von Rosenegk, członka rady nadzorczej spółki „Spadkobiercy Jerzego Giesche”. Zarząd kopalni Giesche (później Wieczorek), która była właścicielem terenu, doszedł do wniosku, że trzeba przyciągnąć tu urzędników i robotników, bo oferta pracy w konkurencyjnych kopalniach Zagłębia Ruhry była kusząca.
W opinii Polaków należy odzyskiwać niepłacone alimenty, kredyty i czynsze.
Wyzwaniem dla samorządów są nie tylko rosnące poziomy recyklingu i przygotowania do ponownego użycia, ale też ed...
Problemy związane z transformacją energetyczną i zmianami klimatu coraz mocniej zajmują samorządowców. Dobitnym...
Samorząd realizuje Going Global 4.0, jest to kolejna odsłona projektu, którego celem jest szerokie wsparcie doln...
Polityka klimatyczna i rynek energii w Polsce: podstawy prawne, energetyka społeczna. praktyczny proces powołania i rejestracji spółdzielni energetycznych oraz podpisania umowy z OSD
Choć zima raczej nie rozpieszczała, a śniegu było jak na lekarstwo, to turyści licznie ruszyli na południe kraju.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas