Miejskie rewitalizacje cegła po cegle

Muzeum Śląskie w Katowicach korzysta przy rewitalizacji z funduszy unijnych

W najbliższych latach zakończą się rewitalizacje obiektów, które mogą się stać – albo już są – wizytówkami swoich miast.

W Łodzi trwa kolejny etap rewitalizacji Księżego Młyna, XIX-wiecznego zespołu fabrycznego wzniesionego przez króla bawełny, Karola Scheiblera. Obok długiego na 207 metrów budynku przędzalni stoją tu dawny szpital, szkoła, remiza strażacka, sklep (konsum), osiedle domów robotniczych, zwanych tu famułami, wreszcie zespół parkowo-pałacowy.

Ten ostatni, z willą Herbsta (od nazwiska zięcia Scheiblera), został już odnowiony, mieści się w nim jedna z siedzib Muzeum Sztuki w Łodzi. Koszt inwestycji sięgnął 15 mln złotych, ponad 7 mln sfinansowano z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

CZYTAJ TAKŻE: Wyzwania rewitalizacji

W dawnych magazynach tkanin działa Art_Inkubator wspierający młode firmy z branż kreatywnych. Graficy, architekci, filmowcy czy wytwórcy mebli mogą tu liczyć na preferencyjne warunki najmu, przestrzeń do pracy i pomoc doradców. Za działanie Inkubatora odpowiada Fabryka Sztuki – miejska instytucja kultury – a koszt rewitalizacji starych magazynów blisko 32 mln zł pokryto po połowie ze środków miejskich i EFRR.

W Łodzi trwa kolejny etap rewitalizacji Księżego Młyna, XIX-wiecznego zespołu fabrycznego wzniesionego przez króla bawełny, Karola Scheiblera / AdobeStock

Teraz na Księżym Młynie trwa jeszcze poważniejsza inwestycja (ok. 61 mln zł, z tego ponad 39 mln z funduszy UE), która obejmie 13 budynków mieszkalnych.

Famuły pozostaną famułami, 170 mieszkań zyska wyższy standard. W dawnych zabudowaniach gospodarczych powstaną restauracje, kluby, pracownie artystyczne. Zewnętrza forma pozostanie bez zmian, prace toczą się pod nadzorem konserwatora. Potrwają do końca 2020 roku, w efekcie tej i poprzednich modernizacji osiedle będzie odnowione w 80 proc. Po poprzednich etapach wielu dawnych lokatorów wróciło do zrewitalizowanych mieszkań, które zyskały przestrzeń, nowoczesne łazienki i centralne ogrzewanie. Według władz Łodzi świadczy to o spełnieniu społecznej funkcji rewitalizacji obszaru.

Wypięknieje także budynek dawnej szkoły, w którym trwają prace nad utworzeniem Akademickiego Centrum Designu ASP. Inwestycja warta ponad 23 mln złotych będzie współfinansowana z EFRR (ponad 16 mln). Część zabytkowych obiektów Księżego Młyna jest w prywatnych rękach. W zabytkowej przędzalni powstały lofty, a w remizie strażackiej – biura.

Ostatni moment

Beneficjentem unijnych funduszy jest także Muzeum Śląskie w Katowicach, współprowadzone przez śląski urząd marszałkowski i Ministerstwo Kultury. Od 2015 roku zabudowania i podziemia dawnej Kopalni Węgla Kamiennego Katowice mieszczą muzealne eksponaty (m.in. kolekcję malarstwa polskiego z lat 1800–1945 z dziełami Chełmońskiego, Grottgera, Makowskiego, Malczewskiego, Matejki, Mehoffera i Wyspiańskiego).

Pierwszy etap rewitalizacji kosztował ponad 261 mln złotych (dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego przekroczyło 178 mln zł). Resztę dołożyły województwo śląskie (blisko 82 mln zł) oraz MKiDN (2 mln zł). Drugi etap – remont budynków dawnej łaźni i stolarni – zakończył się w 2017 roku. Adaptacja kosztowała 30 mln zł (w tym blisko 11 mln ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego).

CZYTAJ TAKŻE: Nasze podziemia to bogate kopalnie sztuki

Trzeci etap właśnie się rozpoczyna. Do remontu pozostała północna część zespołu z kuźnią, warsztatem, wieżą ciśnień oraz nadszybiem, maszynownią i siłownią szybu Bartosz.

Jak poinformowała Alicja Knast, dyrektor Muzeum Śląskiego, projekt powinien być gotowy za kilka miesięcy. Utrzymanie placówki nie jest tanie, dyrektor chciałaby, aby przynosiła zyski, zatem w tej części sztuka ustąpi miejsca turystyce. Koszt prac szacuje się na 100 mln zł. – To jest ostatni moment, kiedy możemy skorzystać z funduszy pomocowych z Unii Europejskiej – nie możemy zatem tego momentu przegapić – podkreśliła Alicja Knast.

Inżynierowie inżynierom

Prace ruszają też w Krakowie. Już siedziba miejscowego Muzeum Inżynierii Miejskiej stanowi nie lada eksponat inżynieryjny – znajduje się w zajezdni tramwajowej ery industrialnej, jedynej w pełni zachowanej w Polsce. Obiekt powstawał etapami na przełomie XIX i XX w., dlatego składa się z dawnych zajezdni tramwaju konnego, poprzez elektryczny, aż po garaże autobusowe. Zaczęło się w roku w 1882, gdy pierwsza linia tramwajowa (konna) połączyła most Podgórski z Dworcem Głównym, skończyło na początku lat 60. minionego stulecia, gdy tramwaje odjechały stąd po raz ostatni, a pozostały jedynie warsztaty autobusowe i magazyny.

Muzeum powołano w 1998 roku decyzją gminy Kraków. Po dwóch dekadach czas na rozbudowę. Na Kazimierzu wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO jest to w zasadzie niemożliwe, w dodatku rzecz dotyczy zabytkowej zabudowy. Dlatego MIM sięgnie w głąb.

Muzeum Inżynierii Miejskiej powołano w 1998 roku decyzją gminy Kraków / Shutterstock

Przebudowa obejmie cztery z hal dawnej zajezdni – zostaną połączone tak, aby w razie niepogody można było zwiedzić muzeum suchą stopą.

To jednak dopiero pierwszy przystanek modernizacji. Hala D – największy obiekt zespołu – dzięki planowanej części podziemnej zwiększy się niemal dwukrotnie. Pod ziemią pojawi się też całkiem nowy obiekt – o kryptonimie L – który dodatkowo powiększy przestrzeń ekspozycyjną MIM (łącznie muzeum zyska 2,6 tys. mkw.).

Koszt inwestycji sięga 41 mln zł. Dofinansowanie z unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko to ponad 28 mln, a wkład gminy miejskiej Kraków – blisko 5 mln zł. Reszta pochodzi ze środków własnych muzeum. Zakończenie inwestycji planowane jest na czerwiec 2021 roku. Mimo prac budowlanych MIM nie zamknie się na zwiedzających, dalej będzie można oglądać wybrane wystawy.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Bez profilu bezrobotnemu łatwiej będzie znaleźć pracę

Urzędy mają być bardziej elastyczne w poszukiwaniu zatrudnienia dla tych, którzy nie mają pracy.

Jedna piąta kraju nie ma dostępu do kolei

Powstanie nowych linii kolejowych ma sprawić, że ludzie będą częściej wyruszać do miast, a ...

Wójt odmienił los psów

Można wydać decyzję o odebraniu hodowcy zwierząt i z braku miejsc w schronisku przekazać ...

Szykuje się upadek samorządu jaki znamy

Według idei PiS Polska ma być państwem scentralizowanym – mówi Ryszard Brejza, prezydent Inowrocławia.

Trzebież znów na trasie

Na żeglarską mapę Polski wraca port jachtowy w Trzebieży. Ten sławny i zasłużony dla ...

Mazowsze inwestuje w szpitale

Przyszłe i obecne mamy oraz ich dzieci otrzymają opiekę zdrowotną na najwyższym poziomie. W ...