– Zainteresowanie rowerami elektrycznym rośnie z roku na rok. Skalę popularności potwierdza zarówno nasz sondaż wśród konsumentów, jak i badanie, które przeprowadziliśmy wśród sklepów rowerowych. W sprzedaży widać jednoznaczny trend – wzrost zainteresowania rowerami elektrycznymi – mówił Mateusz Pytko, prezes Polskiego Stowarzyszenia Rowerowego, organizacji branży i przemysłu rowerowego.
Dodał, że według pracowników i właścicieli sklepów czynnikiem decydującym o zakupie roweru elektrycznego jest cena. W dalszej kolejności klienci biorą pod uwagę pojemność baterii i zasięg roweru, dlatego dopłaty do takich jednośladów mogłyby znacząco zmienić rynek.
E-rower to wygoda i mniej zanieczyszczeń
Rowery elektryczne to realna alternatywa dla pojazdów spalinowych podczas codziennych dojazdów do pracy, na spotkania czy po zakupy. To też niższe wydatki na transport, mniej zanieczyszczeń, mniejsze korki i hałas, to przyjazne miasta, lepsze samopoczucie i kondycja.
Podczas wtorkowego spotkania prasowego Mateusz Pytko oraz Manuel Marsilio, general manager Europejskiej Konfederacji Przemysłu Rowerowego CONEBI, mówili m.in. o pozytywnych efektach wsparcia zakupu rowerów elektrycznych w europejskich krajach.
Czytaj więcej
Wielka wypożyczalnia rowerów, jaką ma być rower metropolitalny w aglomeracji katowickiej, nie ruszy latem, jak zapowiadano.
Z badania wykonanego na zlecenie PSR wynika, że 10 proc. Polaków posiada już własny rower elektryczny, co stanowi wzrost o 5,2 punktu procentowego w porównaniu z sondażem z 2022 roku.
Jeszcze większy wzrost – o 8,5 punktu procentowego został odnotowany wśród odpowiedzi respondentów na pytanie o planowany zakup e-roweru – obecnie aż 46 proc. Polaków rozważa zakup elektryka dla siebie, członka rodziny lub osoby bliskiej.
A chętnych byłoby jeszcze więcej, gdyby były dopłaty do takich rowerów. W Polsce ceny rowerów elektrycznych zamykają się w przedziale od ok. kilku tysięcy do nawet 40-50 tys. zł, więc dopłaty na poziomie 20-25 proc. mogłyby już sporo dać.
Obecnie w Europie funkcjonuje ponad 300 programów wsparcia zakupu rowerów elektrycznych, dzięki którym rowerzyści m.in. z: Węgier, Francji, Niemiec, Austrii, Portugalii, Grecji, Chorwacji czy Norwegii mogą korzystać z dofinansowań wynoszących od 400 do nawet 2500 euro.
Wielki sukces dopłat do e-rowerów w Gdyni
Rok temu Gdynia jako pierwsze miasto w Polsce zdecydowała się dopłacać mieszkańcom do zakupu e-bike’ów. Projekt wzorowany na rozwiązaniach stosowanych w Oslo, Barcelonie czy Lizbonie, okazał się strzałem w dziesiątkę. Zainteresowanie zwrotem do 50 proc. wartości zakupu (kwota ta nie mogła przekroczyć 2,5 tys. zł) przerosło oczekiwania.
W ramach projektu, na który miasto przeznaczyło 100 tys. zł, zdecydowano się przyjąć 40 wniosków. Napłynęło ich aż 1,1 tys. – Pula wyczerpała się w kilka minut po północy w dniu ogłoszenia naboru. To pokazuje głód podobnych inicjatyw u Polaków - przyznawali miejscy urzędnicy.
W tegorocznej edycji na ten cel zostało przyznanych łącznie 200 tysięcy złotych. Połowa tej sumy to dofinansowanie ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Dotowanych jest dwa razy więcej jednośladów niż w ubiegłej edycji.
Czytaj więcej
Samorządy systematycznie inwestują w rozwój infrastruktury, unowocześniając przy tym systemy rowerów miejskich.
Mieszkańcy, którzy nie zakwalifikowali się do programu dotacji w poprzednim roku z powodu wykorzystania puli środków przeznaczonych na ten cel, zgodnie z zapisami Uchwały Rady Miasta Gdyni z dnia 27 kwietnia 2022 roku w sprawie zasad udzielenia dotacji celowej na zakup roweru elektrycznego, znaleźli się automatycznie na liście wnioskujących w roku 2023, z zachowaniem pierwotnej kolejności zgłoszeń, a w tym roku została uruchomiona nowa pula pieniędzy na ten cel.
- Ubiegłoroczna dotacja okazała się bardzo dużym sukcesem. Mieszkańcy nie mogli się już doczekać kolejnej puli i od grudnia otrzymaliśmy mnóstwo telefonów z zapytaniem, kiedy ponownie uruchomimy projekt. Cieszymy się, że mieszkańcy chcą zmieniać swoje nawyki transportowe i pomimo tego, że od złożenia wniosku minęło już trochę czasu, nadal są chętni, aby skorzystać z dotacji - mówi Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.
Rusza zbiórka podpisów pod projektem o dopłatach
Już rok temu badania PSR pokazywały, że aż 66 proc. ankietowanych Polaków twierdzi, że e-rowery powinny być objęte dopłatami.
Z kolei 62 proc. deklarowało, iż kupiłaby taki pojazd, gdyby cena była niższa dzięki dofinansowaniu. W tym roku 62 proc. ankietowanych Polaków sądzi, że posiadanie roweru elektrycznego zmniejszyłoby częstotliwość podróży samochodem.
Tyle samo respondentów uważa, że rower ma pozytywny wpływ na samopoczucie i kondycję. Na uwagę zasługuje fakt, że zdaniem większości (59 proc.) e-rower przyczynia się także do obniżenia wydatków gospodarstwa domowego na transport i mobilność.
Podczas dzisiejszej konferencji przedstawiciele Polskiego Stowarzyszenia Rowerowego przedstawili założenia projektu obywatelskiego przygotowanego przez PSR, który może wesprzeć wprowadzenie dopłaty do zakupu rowerów elektrycznych.
Podpisy pod projektem obywatelskim w sprawie dopłat do rowerów elektrycznych można składać w największych sklepach rowerowych w całej Polsce oraz w warszawskiej siedzibie PSR.