Reklama

„Spółdzielnie” ustawiają przetargi transportowe w Polsce. Sypią się kary

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów bierze się za firmy przewozowe, które w sposób nieuczciwy zdobywają kontrakty i zawyżają ceny usług.

Publikacja: 10.03.2023 14:53

UOKiK ukarał właśnie firmy transportowe za zmowę w przetargu na dowóz dzieci do szkół. Prowadzi też

UOKiK ukarał właśnie firmy transportowe za zmowę w przetargu na dowóz dzieci do szkół. Prowadzi też kolejne postępowania w podobnych sprawach

Foto: adobestock

Za udział w zmowie przetargowej dotyczącej organizacji dowozu dzieci do szkół w Małopolsce i Podkarpaciu UOKiK ukarał właśnie dwa przedsiębiorstwa transportowe z Krakowa. Firmy Adam-Tours i Roal, które w latach 2020-2021 brały udział w czterech przetargach, w skoordynowany sposób stosowały mechanizm tzw. rozstawiania i wycofywania ofert.

- Uzgadniały treść swoich propozycji, w których ceny były odpowiednio zróżnicowane. Jeśli po ostatecznym ustaleniu kolejności ofert ceny proponowane przez uczestników zmowy zajmowały dwa pierwsze miejsca, to najkorzystniejsza była wycofywana, co prowadziło do wyboru droższej usługi – tłumaczy UOKiK.

Czytaj więcej

Do Giżycka wraca bezpłatna komunikacja miejska

Przykładem było postępowanie na dowóz do szkół i placówek opiekuńczych niepełnosprawnych dzieci z terenu gminy Zabierzów. Gdy otwarto oferty, firma Roal, której propozycja okazała się najkorzystniejsza, została wezwana do uzupełnienia dokumentacji. Ponieważ tego nie zrobiła, wybór padł na kolejną ofertę, w tym przypadku złożoną przez Adam-Tours, ale już droższą o 17 proc.

Według prezesa UOKiK Adama Chróstnego, przedsiębiorcy w taki sposób manipulowali wynikami przetargów. – Miało to negatywne skutki dla organizatorów, którzy kilkakrotnie wybrali droższe oferty – mówi Chróstny, który nałożył na Adam-Tours karę prawie 251 tys. zł, a na Roal – 51,5 tys. zł.

Reklama
Reklama

Podobnych przypadków ma być znacznie więcej. UOKiK już prowadzi kontrolę przetargów na dowóz dzieci do szkół na Lubelszczyźnie. Tam o zmowy cenowe podejrzewane są trzy przedsiębiorstwa, którym już postawiono zarzuty. To Usługi Transportowe Skiba Marcin, Tacho System oraz Spółdzielnia Socjalna Samorządowy Zakład Transportowy z Siedlisk. Jak podaje UOKiK, mogły uzgadniać pomiędzy sobą warunki ofert, a następnie wycofywać tańsze, doprowadzając do wyboru wyższej ceny.

Czytaj więcej

W Polsce jeździ najwięcej autobusów w Europie. Są jeszcze starsze od osobówek

Według Piotra Rachwalskiego, eksperta ds. transportu publicznego i prezesa Przedsiębiorstwa Komunikacji Metropolitalnej w aglomeracji katowickiej, takie grupy kilku firm, zwane spółdzielnią, opanowują wiele przetargów autobusowych w całej Polsce. Chodzi o postępowania dotyczące nie tylko dowozu uczniów, ale także kolejowej komunikacji zastępczej czy komunikacji miejskiej.

- Mechanizm jest ten sam: startuje nagle 4, 5, 6, a czasem więcej firm, zwykle z południowo wschodniej Polski. Mają oferty od taniej po bardzo drogą, po czym wycofują się od najniższej lub nie uzupełniają celowo dokumentów wybierają firmę z najwyższą możliwą ceną, np. kilka groszy poniżej oferty firmy spoza spółdzielni – tłumaczy Rachwalski.

W Małopolsce zmowę przetargową wśród firm transportowych ujawniono także w 2020 r. Trzy przedsiębiorstwa przewozowe manipulowały ofertami w 10 przetargach organizowanych m.in. przez gminy Łapanów, Nowy Wiśnicz, Łapsze Niżne i Wojnicz, a także małopolskie placówki edukacyjne.

Transport
Sprzedaż elektryków bije rekordy. W samorządach jednak gorączki nie widać
Transport
Mercedesy na ulicach Wrocławia. Kto płaci za autobusy podmiejskie?
Transport
Polskie miasta coraz bardziej zakorkowane. Nowy ranking nie pozostawia złudzeń
Transport
Lokalne lotniska napędzają rozwój regionów. Rekordowy rok w kilku portach
Transport
Korki coraz bardziej utrudniają życie mieszkańcom. Co mogą zrobić władze miast?
Transport
Sąd zdecydował w sprawie strefy czystego transportu w Krakowie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama