To nie jedyna taka akcja organizowana przez samorządy, by zachęcić do adopcji bezdomnego psa czy kota. - Pomóżmy znaleźć tym psiakom dom. Im się to po prostu należy – apeluje Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.
Bezdomniaki na Starym Mieście
Na niedzielę zapowiedziano wspólny spacer ulicami Starego Miasta psów i kotów z lubelskiego schroniska. Będą im towarzyszyć wolontariusze i pracownicy przytuliska.
– Spotkanie będzie okazją do poznania podopiecznych Schroniska, którzy bardzo chcą znaleźć prawdziwy dom. Wolontariusze i pracownicy ośrodka chętnie opowiedzą o zwierzętach oraz udzielą informacji o procedurze adopcyjnej. Serdecznie zapraszamy wszystkich mieszkańców zainteresowanych przyjęciem pod swój dach psa lub kota na wspólny spacer – mówi Blanka Rdest-Dudak, dyrektor Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Lublin.
To kolejna akcja promująca odpowiedzialną adopcję zwierząt. A chodzi o to, jak podają urzędnicy, by bliżej poznać czworonogów z lubelskiego schroniska.
Pracownicy i wolontariusze ośrodka przybliżą sylwetki konkretnych zwierząt, opowiedzą o tym, jak przebiega proces adopcyjny oraz udzielą porad dotyczących prawidłowej opieki nad pupilami.
Aktualnie w prowadzonym przez Miasto Lublin Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt przebywa około 320 zwierząt, w tym 157 psów, 73 koty i 93 zwierzęta egzotyczne.
Dom należy się psom
Podobne akcje są organizowane w innych miastach. W zeszłym tygodniu, po zimowej przerwie także warszawskie schronisko Na Paluchu ruszyło ponownie ze swoimi psami podbijać miasto.
Spotkanie zorganizowano w Parku Skaryszewskim. Wówczas mieszkańcy mogli poznać co najmniej kilkadziesiąt psów z Palucha i pomóc nam w poszukiwaniach najlepszych domów dla nich, bezpłatnie zaczipować swojego psiaka, otrzymać nasze schroniskowe materiały edukacyjne, dowiedzieć się wszystkiego o adopcji i o wolontariacie czy odwiedzić kocią strefę.
- Yogi to jeden z kilkuset fantastycznych psów ze Schroniska Na Paluchu. Między innymi z nim możecie spotkać się na wydarzeniu Adoptuj Warszawiaka. Pomóżmy znaleźć tym psiakom dom. Im się to po prostu należy! – apeluje prezydent stolicy.
Psy z "Palucha" pojawiają się cyklicznie podczas wydarzeń kulturalnych, imprez czy weekendowego leniuchowania w charakterystycznych miejscach stolicy.
Idź na spacer, poznaj czworonoga
A w Katowicach organizowana jest akcja „Daj pieskom pobiegać i kotkom pomruczeć”. - Każda osoba biorąca udział w akcji musi pamiętać, że bierze pod opiekę psa po przejściach lub z nieznaną nam historią. Może on różnie reagować na nowe sytuacje, które go spotykają – podają organizatorzy.
Przyznają, że koty również mogą pokazać pazurki lub przestraszyć się nowych osób, miejcie na uwadze ich komfort i głaskajcie tylko te kotki, które głaskać można.
- Nie obowiązują żadne zapisy do psów, wystarczy przyjść i wypełnić formularz. Psy są wydawane na godzinny spacer – podaje katowicki magistrat.
Na terenie schroniska znajduje się wybieg, z którego można skorzystać w czasie spaceru. - Ważne jest, żeby nie zajmować wybiegu zbyt długo – na pewno wiele osób chciałoby pobawić się tam z psem – tłumaczą urzędnicy.
Przyznają, że psiaki wychodzące z boksu są często bardzo rozemocjonowane, mogą skakać po wolontariuszach czy ich pobrudzić.
- Może się zdarzyć, że kot zaciągnie pazurkiem, dlatego lepiej włożyć na siebie „robocze” ciuchy – radzą organizatorzy akcji. I dodają, że podopieczni z pewnością schroniska nie pogardzą jakimś smakołykiem.