Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego polskie metropolie zmieniają strategię i zamiast na długości tras, skupiają się na ich spójności.
- Jakie inwestycje punktowe pozwalają likwidować bariery i łączyć istniejące odcinki dróg rowerowych.
- W jaki sposób aglomeracje planują połączyć miejskie trasy z infrastrukturą w sąsiednich gminach.
- Jakie kluczowe projekty i plany zrównoważonej mobilności realizują największe polskie miasta.
– Każdorazowo przy realizacji inwestycji analizowana jest możliwość zapewnienia spójnych i bezpiecznych połączeń rowerowych oraz ich powiązania z istniejącą infrastrukturą. Nasz plan Zrównoważonej Mobilności do roku 2030 wskazuje na potrzebę rozbudowy i uzupełnienia sieci dróg dla rowerów w całym Lubelskim Obszarze Metropolitalnym, w tym także w samym mieście – mówi Arkadiusz Niezgoda, zastępca dyrektora Wydziału Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością Urzędu Miasta Lublin.
Kraków likwiduje rowerowe bariery
Stolica Małopolski ma rozbudowaną sieć dróg rowerowych, ale w wielu miejscach trasy urywają się przed liniami kolejowymi, rzekami czy ruchliwymi ulicami. To właśnie na likwidacji takich barier miasto chce się skupić.
Podstawą będą punktowe inwestycje domykające istniejącą sieć: brakujące przejazdy, kładki, łączniki i krótkie odcinki. Czasem wystarczy kilkadziesiąt metrów infrastruktury albo jedna kładka, by trasa zaczęła działać.
Czytaj więcej
Mieszkańcy Rzeszowa i okolic mogą wziąć udział w Transgranicznym Rajdzie Rowerowym „Rowerem bez granic”. Podobne imprezy organizują inne miasta prz...
Przez dwa lata przedstawiciele miasta, miejskich jednostek, społecznicy i eksperci analizowali miejsca, w których infrastruktura urywa się lub tworzy bariery. Część problemów ma już dokumentację, jest projektowana lub przygotowywana do realizacji. – Nie chcemy mierzyć rozwoju ruchu rowerowego wyłącznie liczbą nowych kilometrów. Najważniejsze, ilu mieszkańców dzięki danej inwestycji będzie mogło przejechać swoją trasę bezpiecznie i wygodnie – mówi Marcin Dumnicki ze stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów.
Jednym z najważniejszych przedsięwzięć jest domknięcie Wiślanej Trasy Rowerowej. Chodzi m.in. o remont bulwarów, tunel pod ul. Ofiar Dąbia, przeprawę przez Białuchę oraz połączenie w kierunku Lasku Mogilskiego. Docelowo ma powstać 35-kilometrowy, ciągły korytarz przez miasto.
Plan zakłada też alternatywną trasę dla ul. Pilotów przez Chałupnika, Lotniczą i Grunwaldzką, z przejściem pod linią kolejową i kładką nad Prądnikiem. Kolejny kierunek to Park Kolejowy, który ma połączyć istniejącą infrastrukturę do ul. Wielickiej i stanowić alternatywę dla zatłoczonych ulic centrum.
Planowane są również inwestycje na południu Krakowa. Połączenie kładki Kazimierz–Ludwinów z bulwarami Wilgi, ul. Kobierzyńską, Brożka i infrastrukturą przy ul. 8 Pułku Ułanów ma ułatwić dojazd do centrum mieszkańcom m.in. Opatkowic, Klinów, Borku Fałęckiego, Łagiewnik i Ruczaju.
Połączyć miasto z sąsiednimi gminami
W Lublinie infrastruktura rowerowa powstaje zarówno przy kompleksowych inwestycjach drogowych, jak i w ramach odrębnych przedsięwzięć.
Kierunki rozwoju określa „Plan Zrównoważonej Mobilności Miejskiej Lubelskiego Obszaru Metropolitalnego do roku 2030 (z perspektywą 2040)”. Zakłada on rozbudowę i uzupełnienie sieci dróg dla rowerów w całym obszarze metropolitalnym.
Czytaj więcej
Kolejne nowe trasy mają promować miejską mobilność i turystykę rowerową, a zarazem poprawiać bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów.
– Aby sieć rowerowa była spójna, wytypowano konieczność uzupełnienia brakujących odcinków tras prowadzących z Lublina do gmin sąsiednich, doprowadzenia istniejących tras wewnątrz miasta do jego granic i ich kontynuacji w sąsiednich gminach oraz zapewnienia powiązania tras międzygminnych z węzłami przesiadkowymi Bike&Ride – mówi Arkadiusz Niezgoda.
Do 2030 roku Lublin zamierza zrealizować około 20 dużych inwestycji rowerowych, obejmujących kilkadziesiąt kilometrów tras. Wśród największych są drogi rowerowe na al. Kraśnickiej, ul. Nałęczowskiej, Zana i Orkana oraz modernizacja blisko 12 km trasy wzdłuż Bystrzycy.
Także Poznań uzupełnia swoją sieć
Stolica Wielkopolski od 2017 r. realizuje Program Rowerowy, który wskazuje najważniejsze kierunki rozwoju infrastruktury. – Dokument był konsultowany z mieszkańcami oraz środowiskami rowerowymi. Jego głównym celem było zwiększenie udziału rowerów w codziennych podróżach mieszkańców do 10 proc. w 2022 roku oraz do 12 proc. w 2025 roku. Nie wszystkie zapisane w nim zadania zostały dotąd wykonane. Kolejne inwestycje są jednak przygotowywane i realizowane – mówi Bartosz Szczepaniak z Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu.
Obecnie trwa aktualizacja programu. Nowy dokument ma wyznaczyć kierunki rozwoju infrastruktury na kolejne lata. Wśród planowanych inwestycji są m.in. drogi rowerowe w Parku Wodziczki, wzdłuż ul. Warszawskiej, Dmowskiego i Piątkowskiej. Drogi dla rowerów powstaną również przy większych inwestycjach, m.in. przebudowie Mostu Chrobrego, gdzie zaplanowano około 800 metrów infrastruktury rowerowej. Ale to nie wszystko.
– Dla połączeń prowadzących w stronę granic miasta istotne są przede wszystkim projekty na Głuszynie, Morasku, Umultowskiej, Koszalińskiej i Golęcińskiej oraz w rejonie Franowa. W przyszłości mogą one ułatwić powiązanie poznańskiej sieci z trasami przebiegającymi przez sąsiednie gminy – mówi Bartosz Szczepaniak.