Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego przy budowie dróg rowerowych spójność sieci stała się ważniejsza od liczby kilometrów.
  • Na jakich zasadach samorządy współpracują z mieszkańcami przy planowaniu nowych inwestycji.
  • Jakie czynniki decydują o tym, które pomysły rowerzystów zostaną uwzględnione w finalnych projektach.

– Przy przygotowywaniu nowych inwestycji rowerowych współpracujemy ze środowiskiem rowerowym i mieszkańcami. Zgłoszone uwagi są analizowane na etapie przygotowania dokumentacji projektowej. Rozwiązania, które przyczyniają się do poprawy funkcjonalności, bezpieczeństwa i jakości projektowanej infrastruktury są uwzględniane w finalnych projektach – zapewnia Jakub Dybalski z Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.

Dodaje, że proponowane rozwiązania muszą być zgodne z obowiązującymi przepisami, uwarunkowaniami technicznymi i planami inwestycyjnymi miasta.

Wygodne połączenia w całym mieście

A skala inwestycji jest duża. W Warszawie w budowie jest 17 nowych odcinków, dzięki którym powstanie około 16,6 km nowych dróg rowerowych. We Wrocławiu w tym roku planowana jest budowa około 6,5 km samodzielnych tras oraz kolejnych 7,5 km powstających przy większych inwestycjach drogowych. W Bydgoszczy trwa przetarg na budowę ponad 8 km infrastruktury łączącej Śródmieście z Bielawami i Bartodziejami, a w Krakowie obecnie realizowanych jest około 5 km infrastruktury rowerowej.

Z kolei w Poznaniu w budowie znajduje się ponad 3 km tras, podobnie jak w Lublinie, gdzie nowe drogi powstają wzdłuż al. Unii Lubelskiej i al. Warszawskiej. W Katowicach trwa budowa niemal kilometrowego odcinka przy ul. Francuskiej, a kolejne około 4 km powstaną przy realizacji inwestycji tramwajowej na południe.

Czytaj więcej

Miasta wykorzystują wakacje. Kierowców czekają liczne utrudnienia i zmiany w ruchu

Większość samorządów podkreśla, że obecnie ważniejsze od samej liczby kilometrów jest domykanie brakujących odcinków sieci. W Warszawie kluczową inwestycją jest droga rowerowa po zachodniej stronie al. Jana Pawła II, która stanie się elementem głównego korytarza północ–południe. W Bydgoszczy nowa trasa poprawi połączenie centrum z osiedlami Bartodzieje i Bielawy, zamieszkiwanymi przez około 30 tys. osób.

A w Katowicach budowany odcinek przy ul. Francuskiej zintegruje istniejące drogi dla rowerów, natomiast w Lublinie nowe inwestycje połączą się z już funkcjonującą siecią w rejonie al. Racławickich, ul. Sikorskiego i doliny Bystrzycy.

We Wrocławiu  – jak podkreślają urzędnicy – każda inwestycja poprawia spójność sieci w innym miejscu miasta lub aglomeracji. – Obecne plany może nie imponują długością nowej infrastruktury, ale są ważne dla uzyskania jak najlepszej spójności całej sieci. Tworzymy wygodne i bezpieczne połączenia zarówno w granicach miasta, jak i całej aglomeracji – podkreśla Joanna Urbańska-Jaworska z Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi do koncepcji i swoje pomysły

Okazuje się, że coraz większą rolę przy takich inwestycjach odgrywają konsultacje społeczne. W wielu miastach organizacje rowerzystów uczestniczą już nie tylko w opiniowaniu pojedynczych projektów, ale również w planowaniu całej polityki rowerowej. Tak jest m.in. w Krakowie, gdzie działa Zespół Zadaniowy ds. kierunku rozwoju infrastruktury rowerowej, skupiający przedstawicieli miasta, jednostek miejskich i organizacji społecznych. Wspólnie ustalana jest hierarchia najważniejszych inwestycji.

– Rozwiązania proponowane przez środowiska rowerowe wdrażamy wtedy, gdy pozwalają na to warunki terenowe, przepisy, warunki techniczne oraz możliwości finansowe miasta. Niezależnie od tego wszystkie projekty są dodatkowo oceniane w audycie dotyczącym niechronionych uczestników ruchu – informuje Zarząd Dróg Miasta Krakowa.

Podobny model współpracy jest w Poznaniu. Program Rowerowy Miasta był konsultowany z mieszkańcami i środowiskami rowerowymi, a przy większych inwestycjach prowadzone są odrębne konsultacje społeczne. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi do koncepcji przebudowy ulic, które następnie są analizowane przez projektantów.

Czytaj więcej

Rower będzie mocniej wspierać miejski transport. „Realne oszczędności finansowe”

– Wszystkie budowane drogi dla rowerów realizowane są zgodnie z Programem Rowerowym Miasta Poznania oraz obowiązującymi standardami rowerowymi. Wszystkie zgłaszane uwagi i propozycje zmian analizujemy pod kątem zasadności oraz możliwości ich wdrażania na kolejnych etapach prac projektowych – mówi Bartosz Jankowski, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu.

Na konsultacje stawiają również Katowice. Projekty omawiane są podczas posiedzeń komisji transportu z udziałem przedstawicieli środowiska rowerowego, a mieszkańcy mogą zgłaszać opinie także za pośrednictwem internetowej platformy konsultacyjnej. Jak przyznaje miasto, zainteresowanie konsultacjami zależy przede wszystkim od charakteru i lokalizacji inwestycji.

– Każda zgłaszana propozycja jest analizowana, ale nie wszystkie rozwiązania mogą zostać wdrożone. Ostateczne decyzje zależą od warunków technicznych, obowiązujących przepisów, bezpieczeństwa użytkowników oraz możliwości realizacyjnych konkretnej inwestycji – podkreśla Dawid Kwiecień z Katowickiej Agencji Wydawniczej.

Rozwiązania muszą być zgodne z obowiązującymi przepisami

W Warszawie współpraca prowadzona jest w ramach Branżowej Komisji Dialogu Społecznego ds. Mobilności, zrzeszającej organizacje zajmujące się transportem i mobilnością.

– Zgłoszone uwagi analizujemy już na etapie przygotowywania dokumentacji projektowej. Do finalnych projektów trafiają rozwiązania poprawiające funkcjonalność i bezpieczeństwo infrastruktury, o ile pozostają zgodne z przepisami, uwarunkowaniami technicznymi oraz planami inwestycyjnymi miasta – zaznacza Jakub Dybalski z Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.

W Lublinie konsultacje prowadzone są przede wszystkim przy większych inwestycjach z udziałem Rad Dzielnic, a dodatkowym źródłem pomysłów są projekty zgłaszane przez mieszkańców w budżecie obywatelskim. – Każdorazowo analizujemy, czy proponowane rozwiązania są zgodne z obowiązującymi przepisami oraz jaki wpływ będą miały na cały układ drogowy i wszystkich jego użytkowników. Przy realizacji inwestycji bierzemy pod uwagę potrzeby rowerzystów, pieszych i kierowców – podkreśla Monika Fisz z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.