Duże miasta nie dały się spowolnieniu

Wyniki samorządów są najlepsze od lat, mimo że sytuacja gospodarcza mogła zachęcać gminy i miasta do zwiększania deficytów.

Publikacja: 07.03.2014 10:26

Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz może być zadowolona z wyników finansowych Warszawy

Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz może być zadowolona z wyników finansowych Warszawy

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Warszawa zamknęła 2013 r. niespodziewaną nadwyżką w budżecie w wysokości ok. 74 mln zł. Nie jest to wielka kwota, ale trzeba podkreślić, że jeszcze na początku 2013 roku planowano ponad miliard złotych deficytu. Ostatni raz warszawska kasa miała nadwyżkę w 2007 r.

Wyniki stolicy nie są wyjątkowe dla samorządów, bo 2013 r. w zakończył się dla lokalnych budżetów zaskakująco dobrze. Jak podało Ministerstwo Finansów, deficyt we wszystkich jednostkach wyniósł 54 mln zł wobec ponad 10 mld zł planowej dziury na początku roku i 3 mld deficytu w 2012 r. Władze lokalne podkreślają, że dobre rezultaty to efekt podejmowanych w ciągu roku działań dostosowujących budżety do spowolnienia gospodarczego.

Uderzyło ono dosyć mocno m.in. w dochody lokalnych budżetów, choć nie tak silnie jak w budżet centralny. Ten ucierpiał przede wszystkim na podatkach od konsumpcji – VAT i akcyzie, które w ogóle nie zasilają kas samorządowowych. Dochody samorządów wyniosły ok. 183,2 mld zł, prawie 6 mld zł mniej, niż przewidywały plany z początku 2013 roku. Wydatki wyniosły z grubsza tyle samo i były aż o 15,8 mld zł niższe od planów.

Uderzenie w dochody

– Wpływy z PIT były o 21 mln zł niższe w stosunku do tych zaplanowanych. Po nowelizacji ustawy budżetowej resort finansów zmniejszył nam m.in. dotacje na realizację zadań zleconych – mówi Jolanta Ostaszewska, dyrektor wydziału budżetu miasta i podatków w Gdańsku.

W takiej sytuacji miasto mogło się pokusić o zwiększenie niedoboru w kasie, za co nikt nie mógłby mieć pretensji. Do tego jednak nie doszło. Gdańsk na koniec roku miał 146 mln zł nadwyżki wobec planowanego w I kw. 2013 r. deficytu 90 mln zł. – Prowadzony na bieżąco monitoring realizowanych dochodów i wydatków pozwolił z odpowiednim wyprzedzeniem dostosowywać poziom wydatków do zakładanych dochodów – podkreśla dyrektor Ostaszewska.

W Krakowie dochody z PIT były o 3,5 proc. niższe od oczekiwanych, a z CIT niższe nawet o ponad 5 proc. Ale i tak wynik – jak podkreśla skarbnik Leszek Fijał – był bardzo dobry. Dochody okazały się o 95 mln zł wyższe niż wydatki.

Pilnowali wydatków

Wśród tysięcy samorządów zapewne były także i takie, które nie poradziły sobie z problemami po stronie dochodów. Władze Mazowsza od kilku miesięcy głośno wskazują, że ubytki we wpływach z podatku CIT były tak duże, że nie starczyło na wydatki. Zarząd województwa musiał wybierać, czy zapłacić swoim pracownikom, czy sfinansować kolejną ratę tzw. janosikowego.

Inne miasta i gminy aż takich dylematów nie miały. Ograniczyły po trochu wydatki na wszystko. – Po pierwszym kwartale pewne było, że dochody z PIT nie będą wykonane, i dlatego podjęliśmy duży wysiłek racjonalizacji wydatków bieżących, szczególnie w edukacji. Poprawiliśmy efekty windykacji należności, w szczególności z tytułu czynszów za lokale komunalne oraz bilety komunikacji miejskiej – mówi skarbnik Białegostoku Stanisława Kozłowska.

– Spadek stóp procentowych oznaczał spadek wydatków na obsługę długu o 15 mln zł – podkreśla skarbnik Torunia Magdalena Flisykowska-Kacprowicz. – Ograniczaliśmy wydatki na zadania bieżące, np. remonty i oświatę. A ponieważ budżet został zaplanowany na czas spowolnienia, miasto nie podejmowało decyzji o rezygnacji z inwestycji.

Największe oszczędności samorządy – jak zwykle – osiągnęły na inwestycjach. Warszawa planowała, że wyda na ten cel 3,4 mld zł, skończyło się na niecałych 2 mld zł. W Poznaniu inwestycje zostały wykonane w 85 proc.

– Niczego nie wstrzymywaliśmy ze względu na kryzys, ale miał on jednak wpływ na nasze wydatki. Przykładowo jeden z wykonawców zszedł z budowy, ponieważ utracił płynność, co wydłużyło czas prac – przyznaje Barbara Sajnaj, skarbnik Poznania.

Niespodziewana pomoc dla budżetu państwa

54 mln zł deficytu w 2013 r. to najlepszy wynik finansowy samorządów od 2007 r. Wówczas gminy zanotowały 2,3 mld zł nadwyżki. Stosunkowo dobrze może się zakończyć także ten rok, ale już w 2015 r. praktycznie pewny jest znaczny przyrost deficytu. Wówczas na dobre ruszyć mogą projekty samorządowe, współfinansowane z nowego rozdania funduszy z budżetu Unii Europejskiej na lata 2014–2020. Samorządom potrzebne będą pieniądze na tzw. wkład własny. Niski deficyt budżetów samorządów pomógł w obniżeniu wyniku całego sektora finansów publicznych. Jeszcze kilka miesięcy temu resort finansów szacował, że deficyt ten wyniesie aż 4,8 proc. PKB, teraz już wiadomo, że 2013 r. zakończyliśmy prawdopodobnie z deficytem wynoszącym  4,4 proc. PKB. Ostateczne wyniki będą znane za kilka tygodni. Samorządy dotychczas miały najwyższy deficyt w 2010 r. – sięgnął on prawie 15 mld zł. Wtedy to ówczesny minister finansów Jacek Rostowski oskarżył gminy, że zadłużają się za bardzo, pogarszając wynik całego państwa, i rozpoczął kampanię na rzecz ograniczenia deficytu w samorządach. Przedstawione propozycje były tak kontrowersyjne, że władze lokalne nie pozostawiły na nich suchej nitki. Na szczęście resort wycofał się z tych rozwiązań.

—acw

Warszawa zamknęła 2013 r. niespodziewaną nadwyżką w budżecie w wysokości ok. 74 mln zł. Nie jest to wielka kwota, ale trzeba podkreślić, że jeszcze na początku 2013 roku planowano ponad miliard złotych deficytu. Ostatni raz warszawska kasa miała nadwyżkę w 2007 r.

Wyniki stolicy nie są wyjątkowe dla samorządów, bo 2013 r. w zakończył się dla lokalnych budżetów zaskakująco dobrze. Jak podało Ministerstwo Finansów, deficyt we wszystkich jednostkach wyniósł 54 mln zł wobec ponad 10 mld zł planowej dziury na początku roku i 3 mld deficytu w 2012 r. Władze lokalne podkreślają, że dobre rezultaty to efekt podejmowanych w ciągu roku działań dostosowujących budżety do spowolnienia gospodarczego.

Pozostało 86% artykułu
Regiony
Odważne decyzje w trudnych czasach
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Materiał partnera
Kraków – stolica kultury i nowoczesna metropolia
Regiony
Gdynia Sailing Days już po raz 25.
Materiał partnera
Ciechanów idealny na city break
Materiał partnera
Nowa trakcja turystyczna Pomorza Zachodniego