- Opłata wynosi 15 zł dziennie za dwa posiłki, w tym jeden ciepły oraz 35 zł dziennie za opiekę – wylicza stołeczny ratusz.

Coraz droższa akcja w Warszawie

W Warszawie trwają już zapisy do tegorocznej akcji „Lato w Mieście”. Rodzice rejestrują dzieci na stronie internetowej: warszawa-latowmiescie.pzo.edu.pl za pomocą numeru PESEL dziecka, następnie samodzielnie tworzą hasło.

- Po wprowadzeniu do systemu podstawowych informacji i wyborze turnusów wakacyjnych należy wskazać preferowane szkoły. Można wybrać dowolną liczbę szkół na każdy jednotygodniowy turnus – tłumaczą stołeczni urzędnicy.

Przez całe wakacje warszawscy uczniowie oraz dzieci mieszkające w stolicy, będą miały zapewnioną opiekę oraz ofertę zajęć: sportowych, artystycznych, edukacyjnych i rekreacyjnych.

- W ramach miejskiej akcji „Lato w Mieście” przygotowaliśmy mnóstwo atrakcji – wycieczek do muzeów, zajęć sportowych, plastycznych. Mam nadzieję, że każdy z uczestników znajdzie coś dla siebie i ciekawie spędzi lato w stolicy –mówi Renata Kaznowska, zastępca prezydenta Warszawy.

Już od kilku lat w warszawie rodzice muszą płacić za posiłki oraz opiekę w czasie „Lata w Mieście”. W ub. roku było to 20 zł za dzień (połowa za opiekę, połowa za posiłki) w tym – już 50 zł dziennie.

Z opłat zwolnione są dzieci, które w czasie roku szkolnego korzystają z bezpłatnych lub częściowo płatnych posiłków, na mocy decyzji dyrektora szkoły lub Ośrodka Pomocy Społecznej.

Również łódzki samorząd, co roku organizuje półkolonie letnie dla uczniów szkół podstawowych spędzających lato w mieście.

Ich programy ustalają szkoły. Wiadomo, że będą wyjścia na pływalnię, do kina, teatru, kręgielni, zajęcia plastyczne, taneczne, muzyczne, gry terenowe, zoo.

- W tym roku także będą półkolonie, ale jeszcze nie wiemy ile szkół będzie je organizować i ile ostatecznie będzie miejsc. Dopiero zbieramy zgłoszenie z placówek. Szacujemy, że będzie ok. czterech tys. miejsc – szacuje Monika Pawlak, z łódzkiego magistratu.

Półkolonie są organizowane dla uczniów klas I – VI, bo starsi nie są zainteresowani taką formą zajęć.

I będą się odbywać od poniedziałku do piątku w godz. 7 – 17, bo takie było życzenie rodziców, którzy wcześniej zaczynają pracę.

W Łodzi rodzice za półkolonie będą płacić po 20 zł dziennie. - To koszt drugiego śniadania i obiadu, a wszystkie atrakcje są gratis łącznie z przejazdami komunikację miejską – wylicza urzędniczka.

Półkolonie z dopłatą z UNICEF

W ub. roku krakowski Wydział Edukacji na „Lato w szkole na sportowo” przekazał ponad 800 tys. zł, a w półkoloniach wzięło udział 2,5 tys. dzieci.

W tym roku miasto planuje organizację zajęć o charakterze rekreacyjnym i integracyjnym dla dzieci z Polski i Ukrainy w ramach współpracy nawiązanej z UNICEF.

- Dzięki temu dzieci i młodzież będą mogły nie tylko wzajemnie się poznawać, ale również uczyć poprzez zabawę. Tego typu oferta ma mieć zatem istotny walor integracyjny. To także dodatkowe wsparcie dla rodziców często szukających konieczności zapewnienia dodatkowej opieki dla ich dzieci – mówi Małgorzata Tabaszewska, z krakowskiego magistratu.

Obecnie w Krakowie ustalany jest ostateczny kosztorys i w zależności od wysokości udzielonego wsparcia finansowego będzie znana liczba dzieci, którym będzie zapewniony udział w takich półkoloniach.

-W przypadku udzielonego nam dofinansowania UNICEF udział w zajęciach w tym roku będzie całkowicie bezpłatny. Dzięki zaangażowaniu szkół, miejskich instytucji kultury oraz ośrodków sportowych pracujemy nad szerokim programem wypoczynkowo-rekreacyjnym dla dzieci i młodzieży –zapowiada krakowska urzędniczka

Poza tym miejscowe instytucje kultury i ośrodki sportowe same zajmują się organizacją wakacyjnego wypoczynku. Szczegóły można znaleźć na ich stronach internetowych.

Kraków zorganizuje także letni wypoczynek dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnościami. - W tegorocznej edycji tych półkolonii miasto planuje objąć opieką również dzieci z niepełnosprawnościami, które przybyły do Krakowa z objętej wojną Ukrainy – mówi Małgorzata Tabaszewska.

Albo płaci za nie miasto

Również poznański samorząd we współpracy ze szkołami podstawowymi planuje organizację półkolonii dla wszystkich dzieci z klas 1-3.

- Dodatkowo razem z organizacjami pozarządowymi sfinansujemy pobyt dzieci na półkoloniach. Z oferty będzie mogło skorzystać łącznie około 355 dzieci – mówi Magdalena Pietrusik-Adamska, z poznańskiego magistratu

Zapowiada, że turnusy pięciodniowe będą się odbywały w okresie wakacyjnym, a w półkoloniach mogą uczestniczyć dzieci i młodzież ze środowisk zagrożonych problemem uzależnień od alkoholu i nowych substancji psychoaktywnych w wieku od 6 do lat 19.

- Organizatorzy zapewnią dzieciom i młodzieży atrakcyjne formy spędzania czasu. Przy okazji działań profilaktycznych, przewidziane są zawody sportowe (rolki, łyżwy, basen, survival), artystyczne wyzwania muzyczno-plastyczne, taneczne, teatralne, wyplatanie wikliny, wycieczki integracyjno-rekreacyjno-sportowe – wylicza Pietrusik-Adamska.

I dodaje, że w czasie półkolonii dzieci będą miały okazję współpracować w grupach i rozwijać umiejętności nawiązywania i utrzymywania prawidłowych relacji rówieśniczych

Urzędniczka zapowiada, że półkolonie będą bezpłatne dla uczestników i to miasto pokrywa cały ich koszt.

- Warto zwrócić uwagę, że w związku ze wzrostem cen towarów i usług, koszty organizacji półkolonii wzrosły. Miasto zwiększyło zatem środki przeznaczone na ten cel. Łącznie na organizację wypoczynku letniego w formie półkolonii przeznaczono 300. tys. zł – wylicza pani dyrektor.

Dodatkowo miasto wyda ok. 320 tys. zł na kolonie i obozy odbywające się poza Poznaniem.