Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które polskie miasta inwestują we własne farmy fotowoltaiczne, by uniezależnić się od rosnących cen prądu.
  • Dlaczego niektóre metropolie rezygnują z budowy wielkich farm na rzecz rozproszonych instalacji OZE.
  • Jaką kluczową rolę w zapewnieniu stabilności dostaw energii odgrywają nowoczesne magazyny energii.
  • W jaki sposób zielona energia zasila kluczową infrastrukturę, od sygnalizacji świetlnej po miejskie żłobki.

Stolica Śląska chce mieć własną farmę fotowoltaiczną w Szopienicach. Dwie instalacje o łącznej mocy prawie 2 MWp powstaną na miejskim terenie przy ul. Stawiska. – Inwestycje w odnawialne źródła energii i fotowoltaikę to inwestycje w przyszłość Katowic. Dzięki nim zwiększamy bezpieczeństwo energetyczne miasta, ograniczamy koszty funkcjonowania miejskich obiektów oraz poprawiamy jakość środowiska – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Do 10 sierpnia potrwa przetarg na realizację dwóch instalacji fotowoltaicznych, a także dwóch magazynów energii o mocy 1 MW i pojemności 4 MWh każdy. To rozwiązanie umożliwi efektywniejsze wykorzystywanie wyprodukowanej energii w dowolnym czasie, na przykład w pochmurne dni.

Władze Katowic szacują, że farma będzie kosztować blisko 20 mln zł, z czego 14,5 mln zł ma pochodzić ze środków unijnych, niemal 2 mln zł z budżetu państwa, a reszta – z budżetu miasta. Wytworzona energia ma być wykorzystywana do zasilania m.in. sygnalizacji świetlnej i oświetlenia ulicznego, budynków Urzędu Miasta, monitoringu miejskiego, budynków Ochotniczej Straży Pożarnej, obiektów oraz wybranej infrastruktury Zakładu Zieleni Miejskiej, a także czterech oddziałów Żłobka Miejskiego.

Ograniczyć koszty zakupu prądu

W Łodzi trwają przygotowania do budowy pierwszej miejskiej farmy w rejonie ulic Listopadowej, Brzezińskiej i Olkuskiej. – Planowana moc instalacji to ok. 14 MW oraz magazyn energii o mocy 5 MW. Realizacja inwestycji będzie uzależniona od uzyskania niezbędnych decyzji administracyjnych oraz warunków przyłączenia do sieci. Jej zakończenie przewidywane jest w latach 2029–2030 – podaje łódzki ratusz.

Urzędnicy zapowiadają, że energia będzie wykorzystywana na potrzeby miejskich obiektów, co pozwoli ograniczyć koszty zakupu energii i zwiększyć udział odnawialnych źródeł energii w miejskim bilansie.

Czytaj więcej

OZE mogą obniżyć rachunki za prąd. Powoli dostrzegają to miasta

Joanna Stryczewska z lubelskiego ratusza mówi, że na terenie miasta są dwie duże naziemne instalacje tego typu, które powstały w latach 2020–2025. Jedna należy do Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie i produkuje rocznie około 2 050 MWh energii elektrycznej, co wystarcza na pokrycie ponad 90 proc. zapotrzebowania energetycznego obiektu spółki. Druga instalacja należy do PGE Energia Ciepła.

– Miasto nie planuje budowy własnej farmy fotowoltaicznej. Aktualny dokument dotyczący zaopatrzenia Lublina w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe do 2033 r. zakłada jednak, że kolejne instalacje fotowoltaiczne mogą powstać z inicjatywy innych inwestorów – podaje Joanna Stryczewska.

Z kolei Poznań rozwija wykorzystanie energii słonecznej poprzez montaż rozproszonych instalacji fotowoltaicznych na budynkach użyteczności publicznej. – Obecnie na terenie miasta nie funkcjonuje farma fotowoltaiczna i nie planujemy budowy takiej instalacji – przyznaje Marcin Maćkowiak z Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Poznania.

Mikroinstalacje w dużych miastach

Także Toruń nie ma obecnie naziemnych farm fotowoltaicznych przeznaczonych do produkcji energii elektrycznej na większą skalę. Miasto oraz spółki komunalne wykorzystują natomiast instalacje fotowoltaiczne zlokalizowane na budynkach i obiektach infrastruktury miejskiej, które służą przede wszystkim zaspokajaniu własnych potrzeb energetycznych.

– Jednocześnie konsekwentnie przygotowujemy projekty, które w przyszłości mogą stać się istotnym elementem lokalnego systemu energetycznego rozwijanego w ramach Toruńskiego Klastra Energii. Jego celem jest zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego miasta, rozwój odnawialnych źródeł energii, poprawa efektywności energetycznej – mówi Magdalena Dębczyńska-Wróblewska z Urzędu Miasta Torunia.

Czytaj więcej

Słońce pomaga w mieście. Jak samorządy wykorzystują panele fotowoltaiczne

Najbardziej zaawansowane są obecnie przygotowania prowadzone przez Toruńskie Wodociągi. Powstaje dokumentacja projektowa dla instalacji fotowoltaicznej o planowanej mocy 4 MWp wraz z magazynem energii o mocy 4 MW i pojemności 10 MWh, która ma zostać zrealizowana na terenie Stacji Wodociągowej Drwęca-Jedwabno.

Jak zauważa biuro prasowe stołecznego ratusza, w dużych miastach takich jak Warszawa klasyczne, wielkoobszarowe naziemne farmy fotowoltaiczne są rzadkością, a wynika to z bardzo wysokich cen gruntów, gęstej zabudowy oraz braku rozległych wolnych działek rolniczych lub nieużytków. – Warszawa realizuje program rozwoju fotowoltaiki miejskiej, inwestując w sieć mikro- i małych instalacji OZE na budynkach miejskich, takich jak urzędy, obiekty oświaty, kultury czy sportu, oraz na terenach miejskich. Realizowane są również instalacje naziemne, np. zadaszenia parkingów czy wiat – wylicza stołeczny ratusz.

Łącznie na obiektach miejskich objętych programem powstało już 459 instalacji PV o łącznej mocy 19,8 MW, co pozwala na generację prawie 20 GWh energii elektrycznej w ciągu roku, a w trakcie realizacji są inwestycje w kolejne 18 instalacji.