Setki milionów dla byłych PGR-ów. Aglomeracje nie dostały nic

Pod koniec ub. roku rząd zapowiedział wprowadzenie programu wsparcia dla gmin i miejscowości popegeerowskich
fot. adobestock / Chawran

Aż 340 mln zł w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych trafi do gmin, w których funkcjonowały przedsiębiorstwa państwowej gospodarki rolnej.

Pieniądze otrzymują głównie gminy wiejskie, czasem wiejsko-miejskie. Duże aglomeracje, choć też wnioskowały o wsparcie, nie dostały nic.

– 0 zł, słownie: zero złotych otrzymał Białystok z Funduszu Inwestycji Lokalnych, w ramach środków dla gmin, w których funkcjonowały PGR-y. Jako miasto staraliśmy się o pieniądze na remont budynku przy ul. Lipowej 41d, na potrzeby Domu Kultury „Śródmieście” – napisał w mediach społecznościowych Rafał Rudnicki, wiceprezydent Białegostoku.

Więcej pieniędzy dla gmin popegeerowskich

Pod koniec ub. roku rząd zapowiedział wprowadzenie programu wsparcia dla gmin i miejscowości popegeerowskich. Na ten cel przeznaczono 250 mln zł.

CZYTAJ TAKŻE: Ćwierć miliarda na dawne PGR. Metropolie też chcą skorzystać

Teraz okazało się, że pieniędzy będzie więcej. – Ten program okazał się niezwykle potrzebny. Zdecydowałem o jego powiększeniu z 250 do 340 mln zł i jestem przekonany, że to nie koniec – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki.

Wsparcie gmin popegeerowskich z RFIL ma pójść na sfinansowanie lub dofinansowanie inwestycji.

Dotacje będzie można przeznaczyć m.in. na budowę dróg, chodników, kanalizacji sanitarnej, obiektów użyteczności publicznej, obiektów sportowych czy świetlic.

W ramach programu wsparcia do województw: zachodniopomorskiego i warmińsko-mazurskiego (największych obszarów, gdzie występowały PGR-y) trafi w sumie po 47 mln zł. Pieniądze otrzymają także gminy z pozostałych regionów.

Figa dla metropolii

O wsparcie z tego programy starły się też duże miasta. W Warszawie, Łodzi, czy Krakowie też były PGR-y. – Dofinansowanie otrzymało 17 gmin z województwa. Niestety sama Łódź nie otrzymała wsparcia – mówi Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi.

Także Kraków ubiegał się o dofinansowanie w ramach trzeciego etapu rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

– Program jest przeznaczony dla gmin, w których funkcjonowały PGR-y. Taką gminą jest również Kraków. Miasto nie otrzymało w przedmiotowym zakresie żadnych środków – poinformowała nas Grażyna Rokita z krakowskiego magistratu.

CZYTAJ TAKŻE: Alarm dla średnich miast – grozi im katastrofa

Jak podawało w styczniu miasto, wniosek o wsparcie dotyczył przedsięwzięć z zakresu: pomocy społecznej, transportu, oświaty, zieleni miejskiej lub gospodarki komunalnej.

Władze Warszawy wahały się czy wniosek złożyć. Ostatecznie to zrobiły. – Stolica wystąpiła w styczniu 2021 roku do wojewody mazowieckiego o środki na realizację dwóch wniosków. Było to poprzedzone uzyskaniem pozytywnej opinii z Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa – mówi Monika Beuth-Lutyk, rzecznik stołecznego ratusza.

Wnioski dotyczyły obszaru pomocy społecznej oraz infrastruktury drogowej. Chodziło m.in. o modernizację budynku na potrzeby Domu Dziennego Pobytu dla Seniorów. A łączna kwota dofinansowania wynosiła prawie 3,7 mln zł.

– W tym konkursie gmina mogła złożyć wnioski o łącznej maksymalnej wartości do 5 mln zł. Obie inwestycje znajdują się na terenie Dzielnicy Targówek, na obszarze której funkcjonowało zlikwidowane Państwowe Gospodarstwo Rolne Bródno, liczące 750 hektarów, które zaopatrywało mieszkańców stolicy w warzywa, mleko, mięso, drób, jaja i kwiaty – dodaje Monika Beuth-Lutyk.

Przypomina, że środki z rządowego wsparcia mają pomóc zrealizować inwestycje, które wpłyną pozytywnie na pobudzenie gospodarki po kryzysie Covid-19. Tyle, że Warszawa, podobnie jak inne metropolie, nie dostała nic.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Dziesiątki milionów złotych na nowe parki. Które miasta wydają najwięcej?

Nie tylko bloki rosną w miastach niczym grzyby po deszczu. Część samorządów inwestuje w ...

Efekty pandemii. Ulice krakowskiej Starówki będą mniej urokliwe

Krakowskie dorożki nie przejeżdżają przez Rynek, nie mogą zatrzymywać się na Starym Mieście. O ...

Samorządowcy walczą z covidowymi inwestycjami. Z różnym szczęściem

Gminy nie chcą na swoim terenie covidowych inwestycji. Razem z mieszkańcami starają się zablokować ...

Rafał Siemaszko, były piłkarz Arki Gdynia: nie ruszam się z domu

Arka Gdynia gra bez legendarnego zawodnika: szeregi drużyny opuścił Rafał Siemaszko. Nam opowiada o ...

Sutryk: Chcę wierzyć, że współpraca z rządem jest możliwa

Polska powinna być silna siłą wsi, miasteczek i metropolii. Rząd wydaje się uważać dokładnie ...

Rządowe wsparcie nie dla dużych miast. „Było jedno kryterium”

Mimo złożonych wniosków największe polskie miasta nie otrzymały dofinansowania na inwestycje z rządowego Funduszu ...