Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego przewidywalność dochodów stała się dla samorządów równie ważna, co ich wysokość.
  • W jaki sposób ocena reformy przedstawiona przez resort finansów różni się od sytuacji finansowej przedstawionej przez korporacje samorządowe
  • Które mechanizmy systemu, od wskaźnika zamożności po udziały w podatkach, wymagają korekty.
  • Jak proponowane zmiany wpłyną na finansowanie strategicznych zadań, w tym oświaty i inwestycji rozwojowych.

Podczas spotkania plenarnego Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego samorządowcy podkreślili, że oczekują dokończenia reformy wprowadzonej pod koniec 2024 r., a nie nowej reformy. Każdy ze slajdów ich prezentacji dotyczący ewaluacji reformy opatrzony był na dole strony zdaniem: „Po roku funkcjonowania systemu wiemy, że przewidywalność dochodów jest równie ważna, jak ich wysokość”.

W środę odbyło się drugie posiedzenie KWRiST poświęcone ewaluacji ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Tym razem to organizacje samorządowe przedstawiły swoją ocenę. Tydzień temu zrobił to resort finansów. O poszczególnych propozycjach zmian przedstawionych i przez MF, i przez samorządy – nie rozmawiano. Resort odniesie się do propozycji samorządowych po tym, jak korporacje przedstawią mu (w najbliższych dniach) bardziej szczegółową analizę w porównaniu do prezentacji. Rozmowy na temat poszczególnych zagadnień rozpoczną się za jakiś czas w zespołach roboczych.

Propozycje tematów do rozmów – jak ma być dokończona reforma samorządowych finansów

Mieczysław Kieca, prezydent Wodzisławia i współprzewodniczący KWRiST, podkreślił, że samorządy „nie oczekują kolejnej wielkiej przebudowy systemu ani powrotu do starych rozwiązań”.

– Pierwszy rok funkcjonowania ustawy dostarczył nam ogromnej wiedzy. Byłoby błędem jej nie wykorzystać. Samorządy oczekują konsekwentnego, krok po kroku, dokańczania tej reformy, którą wspólnie rozpoczęliśmy – powiedział i dodał, że ważne jest, by system finansów lokalnych był stabilny, przewidywalny i transparentny.

Czytaj więcej

Reforma dochodów samorządowych: resort finansów przedstawił propozycje zmian

Korporacje uważają, że – jak to określiły – „drugi etap” reformy powinien się skoncentrować na:

  • weryfikacji danych początkowych (wejściowych),
  • korekcie przeliczeniowej liczby mieszkańców,
  • analizie wskaźnika zamożności,
  • zmianie wskaźników (udziałów) dochodów miast na prawach powiatu,
  • nowym modelu finansowania oświaty,
  • realnym określeniu potrzeb rozwojowych i ekologicznych,
  • zasadach wydawania pieniędzy z rezerwy, ale także na możliwościach korekty błędów, jeśli je zauważą samorządy.

Ważne są dochody, ale też wysokość koniecznych wydatków

Korporacje przedstawiły wspólną opinię, niektóre z uwag były odpowiedzią na informacje i dane zaprezentowane przez MF w raporcie zaprezentowanym tydzień wcześniej. Samorządowcy zwrócili uwagę na to, iż podawanie informacji o kondycji finansowej sektora JST tylko z perspektywy makroekonomicznej nie w pełni odzwierciedla sytuację finansową JST. Po pierwsze wynik operacyjny i płynność finansowa, a szczególnie wyróżniona w informacji resortu nadwyżka operacyjna nie pokazują pełnej kondycji JST. Po to, by móc ją określić potrzebne są również informacje na temat zobowiązań: czy samorząd je realizuje, czy roluje. Po drugie zaś reforma nie zniwelowała różnic dochodowych występujących rok po roku.

Daniel Budzeń, ekspert Związku Miast Polskich przypomniał, że w 2026 r. niektóre samorządy odnotowały spadek dochodów o 11 proc. rok do roku, co przy małych budżetach (rzędu 24 mln zł) oznacza ubytek prawie 3 mln zł, paraliżujący inwestycje. Według niego zmienność dochodów w skrajnych przypadkach osiągnęła nawet 60 proc., co uniemożliwia tworzenie Wieloletnich Prognoz Finansowych.

Samorządy uważają, że warto poprawić transparentność danych podatkowych. JST powinny mieć możliwość kontroli podstaw wyliczeń. Jest to ważne tym bardziej, że waloryzacja dotyczy danych historycznych. Jak zauważono „system oparty na PIT i CIT musi być weryfikowalny, a nie tylko algorytmiczny”.

Czytaj więcej

Finanse JST po reformie. Jest stabilizacja, ale problemy pozostały

Dariusz Giza, ekspert Unii Miasteczek Polskich zwrócił uwagę na to, że w pozytywnej ocenie MF podkreślona jest różnica pomiędzy dochodami samorządowymi przed reformą i obecnie. Są wyższe, jednak dla rzetelności oceny ważna powinna być również informacja, czy odpowiadają potrzebom i kosztom ponoszonym przez samorządy. Ekspert przypomniał także, że choć podstawowym dochodem samorządów po reformie są dochody podatkowe, to jednak stworzony przez reformę system (i inne elementy finansowania samorządów, w tym wyrównawcze) mogą spowodować, że pomimo wzrostu dochodów podatkowych, ogólny wzrost dochodów będzie niższy.

Mechanizmy do analizy i zmiany

Samorządy chciałyby także rozmawiać na temat funkcjonowania mechanizmu wyrównawczego oraz doskonalenia sposobu określania potrzeb finansowych, szczególnie w tak wrażliwych obszarach jak oświata, ekologia i rozwój.

Zwrócono uwagę na wysokość udziałów dochodów podatkowych miast na prawach powiatu. Ich zdaniem powinny zostać zmienione, tym bardziej, że wiele z nich realizuje dodatkowe zadania publiczne, łącząc obowiązki gminne i powiatowe.

Marek Wójcik, sekretarz strony samorządowej, zgłosił także potrzebę przywrócenia rezerwy drogowej i możliwości udziału samorządów w pieniądzach z Krajowego Funduszu Drogowego. Strona samorządowa proponuje, by ewaluacja reformy odbywała się co roku.