Koszty rosną, dochody spadają. Jeszcze nie bankructwo, ale dobrze nie jest

Pandemia uderzyła w samorządowego budżety głównie poprzez spadek dochodów z PIT. Za to koszty działania samorządów ciągle rosną, kołdra robi się za krótka.

Publikacja: 01.12.2020 15:13

Koszty rosną, dochody spadają. Jeszcze nie bankructwo, ale dobrze nie jest

Foto: AdobeStock

Najnowsze dane o kondycji finansowej samorządów po trzech kwartałach tego roku pokazują, że dotychczas pandemia nie postawiła lokalnych władz przed widem natychmiastowego bankructwa. Dochody ogółem okazały się wyższe o 10,5 proc. niż w okresie I-III kwartał 2019 r., a dochody własne – o 5,4 proc.

CZYTAJ TAKŻE: Czynsze za złotówkę, ulgi w podatkach. Tak samorządy pomagają biznesowi

Słabo jednak wyglądają wpływy z podatków. Okazuje się, że dochody z PIT są o 5,4 mld zł niższe niż rok wcześniej, a z CIT kształtują się mniej więcej na tym samym poziomie, choć planowano ich wzrost o 5,8 proc. Prawdziwe tąpnięcie widać w podatku od spadków i darowizn (spadek o 11,8 proc.),  podatku od czynności cywilno-prawnych (o 7,5 proc.), czy wpływach z opłaty targowej (o 17,2 proc.), choć nominalnie są to znacznie mniejsze ubytki.

CZYTAJ TAKŻE: Podatkowe kuszenie mieszkańców

Z naszej analizy wynika, że największe straty w podatkach dochodowych ponoszą miasta na prawach powiatu. Okazuje się, że tu spadki wpływów z PIT sięgają aż 6,4 proc., a z CIT – 4 proc. We wszystkich pozostałych rodzajach samorządów CIT jest jednak na plusie, a PIT jest na nieco mniejszych minusach. W miastach na prawach powiatu spadła też mocno nadwyżka operacyjna (różnica między dochodami w wydatkami bieżącymi), do 5,1 mld zł obecnie z 8,2 mld zł rok wcześniej.

W samorządowych budżetach nie widać katastrofy, ale też nie można mówić, że jest dobrze – komentuje Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich.

– Trzeba zauważyć, że w poprzednich latach dochody z PIT i CIT rosły dosyć dynamicznie. Choć nie starczało to na pokrycie wszystkich rosnących kosztów stałych, np. kosztów pracy, czy kosztów energii, można było mówić o jakieś względnej równowadze. Teraz koszty stałe nadal rosną i to mocno, tymczasem dochody podatkowe spadają, w porównaniu z 2019 r. są nawet o 20 proc. niższe. To wielkie wyzwanie i problem dla samorządów – podkreśla Porawski.

Wydatki lokalnych budżetów ogółem po trzech kwartałach tego roku były o 8,8 proc. wyższe niż rok temu.

Najnowsze dane o kondycji finansowej samorządów po trzech kwartałach tego roku pokazują, że dotychczas pandemia nie postawiła lokalnych władz przed widem natychmiastowego bankructwa. Dochody ogółem okazały się wyższe o 10,5 proc. niż w okresie I-III kwartał 2019 r., a dochody własne – o 5,4 proc.

CZYTAJ TAKŻE: Czynsze za złotówkę, ulgi w podatkach. Tak samorządy pomagają biznesowi

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Finanse w regionach
Regiony nie bogacą się w takim tempie jak ich mieszkańcy
Finanse w regionach
Są pieniądze na rozwój czytelnictwa. Samorządy mogą o nie wnioskować
Finanse w regionach
Subwencja oświatowa jest niedoszacowana
Finanse w regionach
Największe i najmniejsze samorządy potrzebują pieniędzy
Materiał Promocyjny
SSC/GBS Leadership Program 2023
Finanse w regionach
Wyjątkowo cenna deszczówka. Dają dopłaty, by ją tylko łapać
Finanse w regionach
NIK: Ruszyła systemowa kontrola samorządów