Dwadzieścia osób zagłosowało przeciw przyjęciu obywatelskiego projektu zmian do uchwały smogowej, dwóch radnych wstrzymało się od głosu.
Projekt zmian w uchwale antysmogowej
Przypomnijmy. Grupa mieszkańców Wieliczki złożyła obywatelski projekt zmian do uchwały smogowej. Zgodnie z tym projektem w Krakowie miałaby zostać dopuszczona możliwość palenia suchego drewna w kominkach, natomiast w Małopolsce stare piece bezklasowe tzw. kopciuchy mogłyby jeszcze spokojnie działać do 2026 roku. To o dwa lata dłużej niż zakładała znowelizowana uchwała smogowa.
Czytaj więcej
W najbliższy poniedziałek, 28 sierpnia radni Sejmiku Województwa Małopolskiego znowu zajmą się sprawą łagodzenia uchwał antysmogowych.
Nowelizacja radnych sejmiku już raz przedłużyła możliwość palenia w kopciuchach o rok – czyli do 2024 roku. W Krakowie natomiast już od czterech lat (od września 2019 roku) obowiązuje zakaz palenia paliwami stałymi – w tym drewnem. Zarówno władze miasta jak i organizacje walczące o czyste powietrze stanowczo sprzeciwiły się jakimkolwiek manipulacjom i zmianom w uchwale smogowej dla Małopolski.
Było 120 dni smogowych, teraz najwyżej 40
Główny pomysłodawca i autor obywatelskiego projektu uchwały podczas obrad sejmiku podkreślał, że proponowane zmiany nie mają spowodować powrotu szkodliwych kopciuchów do Krakowa, a jedynie przywrócić możliwość palenia suchym drewnem w mieście i w Małopolsce, ponieważ drewno takie jest odnawialnym źródłem energii. Radni sejmiku nie dali się jednak przekonać.
Czytaj więcej
Politechnika Krakowska pomoże gminie Kraków w staraniach o czyste powietrze. Stanie się to za sprawą uczelnianego Laboratorium Aerodynamiki Środowi...
– Bardzo się cieszę, że projekt zmian w uchwale smogowej został odrzucony – mówi Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego (KAS). – Po co zmieniać coś, co przynosi efekty? A uchwała smogowa efekty przynosi. Jeszcze dziesięć lat temu, gdy zaczynaliśmy działania KAS w Krakowie było ponad 120 dni smogowych, dni w których zostały przekroczone dopuszczalne normy zanieczyszczeń. Teraz, po wprowadzeniu uchwały smogowej i likwidacji kopciuchów – na co zostało wydane ponad 400 milionów - mamy takich dni najwyżej 40 – podsumowuje Guła.
- Udało się nam obronić Małopolskę przed niekorzystnymi zmianami. Ale jak to będzie dalej, okaże się w trakcie prac nad programem ochrony powietrza w województwie. I będzie to już całkiem niedługo, chyba w październiku – podkreślił Tomasz Urynowicz, radny sejmiku.