Tak miasta chronią żaby, aby nie ginęły na drogach

Specjalne maty, które mają powstrzymać płazy przed wychodzeniem na jezdnię, umieszczono na wyznaczonych terenach w Krakowie. Trwają coroczne akcje akcja ochrony płazów organizowane m.in. przez samorządy, które zachęcają do pomocy mieszkańców.

Publikacja: 31.03.2023 16:44

Tak miasta chronią żaby, aby nie ginęły na drogach

Foto: materiały prasowe

–  Wczesna wiosna, to czas wzmożonej migracji płazów do najbliższych zbiorników wodnych. Na drodze ich wędrówki często znajdują się ruchliwe jezdnie, a także kanały czy studzienki, do których wpadają i nie potrafią się wydostać. Aby zminimalizować skalę zjawiska miasto po raz kolejny organizuje wiosenną akcję ratowania tych niewielkich zwierząt – mówi Blanka Rdest-Dudak, dyrektor Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej w Lublinie.

I zachęca mieszkańców do włączenia się w pomoc przy ich przenoszeniu w bezpieczne miejsca. - Apelujemy również do kierowców o zmniejszenie prędkości i zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu zbiorników wodnych – dodaje dyr. Blanka Rdest-Dudak. 

Białystok pomaga płazom od lat

Wraz z nadejściem wiosny w stolicy Podlasia rozpoczęła się coroczna akcja ochrony płazów. Miasto prowadzi ją już od dziesięciu lat.

Polega ona na rozstawieniu w kilku miejscach Białegostoku specjalnych płotków ochronnych, które nie pozwalają migrującym płazom wtargnąć na jednię i dostać się pod koła jadących pojazdów.

A co kilkadziesiąt metrów, wzdłuż płotków, montowane są pułapki do chwytania płazów. Następnie są one liczone, klasyfikowane do określonego gatunku i bezpiecznie przenoszone na drugą stronę jezdni, żeby mogły kontynuować swoją wędrówkę do miejsc rozrodu.

Od kilkunastu lat widać drastyczny spadek liczebności płazów w Europie. Te negatywne zmiany nie ominęły również naszego kraju, dlatego działania prowadzone w Białymstoku mają fundamentalne znaczenie dla bioróżnorodności i wielkości populacji tej grupy zwierząt.

– Możemy się pochwalić tym, że nasze działania przynoszą dobre efekty, ponieważ od trzech lat odnotowujemy większą liczbę migrujących płazów – mówi Rafał Rudnicki, zastępca prezydenta Białegostoku.

Dodaje, że miasto bardzo cieszy to, że pojawiają się nowe gatunki płazów, wcześniej nie notowane na terenie naszego miasta – na przykład ropucha zielona, którą stwierdzono podczas badań w roku ubiegłym, czy kumak nizinny, który pojawił się po raz pierwszy kilka lat temu i jego populacja systematycznie rośnie.

Każdego roku władze Białegostoku starają się rozszerzać zakres tych działań ochronnych.

- Obecnie bariery i pułapki zostały zamontowane już w czterech lokalizacjach: na odcinku ul. F. Karpińskiego i fragmencie ul. Solnickiej, przy ul. Plażowej, przy drodze odchodzącej od ul. gen. St. Maczka oraz przy Alei Niepodległości – wyliczają urzędnicy.

Ich zdaniem po stosunkowo łagodnej zimie można się spodziewać, że tegoroczna migracja płazów będzie jeszcze intensywniejsza.

Do tej pory uratowano blisko 7 tys. żab należących do dziewięciu gatunków, takich jak ropucha szara, żaba moczarowa, żaba trawna, żaba jeziorkowa, rzekotka drzewna, grzebiuszka ziemna, kumak nizinny, traszka zwyczajna i ropucha zielona.

Szukają wolontariuszy, którzy będą nosić żaby

Takie akcje prowadzone są nie tylko w Białymstoku, ale też w innych miastach. Choćby w Lublinie. Tamtejsze władze zapraszają mieszkańców do wiosennej akcji ratowania migrujących płazów w okolicach Zalewu Zemborzyckiego.

W pasie drogowym ul. Janowskiej i Lipskiej ustawiono płotki naprowadzające, które uniemożliwiają tym zwierzętom wejście na ruchliwe ulice.

A gdy przemieszczają się wzdłuż barierki wpadają one do pojemnika, skąd przenoszone są do zbiorników wodnych: z ul. Janowskiej do stawów przy ul. Koło, zaś z ul. Lipskiej pod wiadukt kolejowy na ul. Tęczowej.

- Osoby chcące pomóc i wziąć udział w akcji ratowania płazów podczas ich wiosennej migracji, zwłaszcza studenci i członkowie organizacji zajmujących się ochroną zwierząt, proszone są o kontakt z Wydziałem Zieleni i Gospodarki Komunalnej – apelują lubelscy urzędnicy.  

Zgłoszenia należy wysyłać na adres e-mail: komunalna@lublin.eu. Pracownicy wydziału udzielą zainteresowanym wszelkich informacji.

Z kolei w Krakowie na wyznaczonych terenach umieszczono specjalne maty. Tak jest m.in. w okolicach ul. Tynieckiej, Swoszowickiej, Bogucianka, Pietrusińskiego oraz Wyłom.

- Ruszyły tłumnie. Przy zamontowanych płotkach pojawiają się setki żądn dziennie. Noga z gazu na drodze! Brak ochrony tych pożytecznych stworzeń nie ujdzie nam płazem – podaje krakowski Zarząd Zieleni Miejskiej.

Jego urzędnicy dodają, że miejsca gdzie umieszczono płotki są kontrolowane, a płazy będą bezpiecznie przenoszone na drugą stronę drogi.

- W najbliższych tygodniach prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach! Wiele płazów ginie pod kołami środków transportu, z których korzystamy. Pierwsze żaby i ropuchy już po bezpiecznej stronie – poinformował krakowski Zarząd Zieleni Miejskiej.

Żaby są naszymi sprzymierzeńcami

Lubelski ratusz przypomina, że w Polsce wszystkie gatunki żab i ropuch są pod ochroną. Odgrywają one istotną rolę w łańcuchu pokarmowym, są naturalnym wrogiem wielu szkodników.

Odżywiają się głównie owadami latającymi, w tym tak dokuczliwymi jak komary. Akcja ratowania migrujących płazów potrwa kilka tygodni i jest uzależniona od pogody.

Ekologia
Spalarnie chcą uznać spalanie śmieci za recykling
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Ekologia
Miasta przyspieszyły zakupy „zielonych” autobusów
Ekologia
Samorządowe wsparcie na zieloną energię. Ostatnia chwila na złożenie wniosku
Ekologia
Ustawa wiatrakowa: Samorządowcy chcą powrotu do projektu z 2023 r.
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Ekologia
Smog dusi Kraków. Miasto wprowadziło darmową komunikację