- W zeszłym roku rozdaliśmy mieszkańcom 40 tys. małych opakowań z nasionami kwiatów polnych do tworzenia na balkonach i w ogrodach nanołączek kwietnych, nawiązujących do miejskich łąk, który mamy już 30 hektarów. W tegorocznej edycji planujemy rozdać w Krakowie aż 50 tys. pakietów. Będziemy je rozdawać od 14 do 31 maja – zapowiada Kamil Popiela, z krakowskiego magistratu.

Łąkomaty na Jazdowie

W ubiegłym roku na rondzie Dmowskiego w stolicy pojawiła się pomarańczowo-różowa łąka. Teraz każdy z mieszkańców może mieć ją w swoim domu.

W Pawilonie Edukacyjnym Kamień oraz na Osiedlu Jazdów pojawiły się łąkomaty. To specjalne automaty z których można pobrać nasiona do wysiania łąki kwietnej na swoim balkonie lub w ogrodzie. - To specjalna mieszanka skomponowana przez ogrodników stołecznego Zarządu Zieleni, dokładnie taka, jaka rozkwitała w centrum miasta w ubiegłe lato – mówi Monika Beuth-Lutyk, rzecznik stołecznego ratusza.

A Kamila Nowocin, zastępca dyrektora ds. utrzymania terenów zieleni Zarządu Zieleni m.st. Warszawy dodaje, że łąki kwietne są nie tylko piękne, ale i pożyteczne, bo stanowią pożywienie dla owadów, a także zapewniają lepszą retencję wód, gdyż wchłaniają nawet dwa razy więcej wody niż typowy, zielony trawnik.

- Przez cały rok staramy się włączać mieszkańców Warszawy w zazielenianie stolicy. Tym razem chcemy zachęcić ich do tworzenia własnych kwitnących dywanów i tym samym wspólnie stworzyć nowe azyle dla zapylaczy – dodaje Kamila Nowocin.

Łąkomaty wydają po 10 g nasion, co da możliwość uzyskania nawet 5 mkw. łąki. Urządzenia powstały we współpracy z Fundacją Łąka, która aktywnie promuje zalety wysiewania łąk kwietnych w dużych miastach. –

Od kilku lat wysiewamy łąki kwietne w Warszawie, dzięki współpracy z marką Almette w tym roku powstanie pięć hektarów łąk, a już w kwietniu we współpracy z Zarządem Zieleni wysialiśmy cztery przepiękne łąki w Parku Skaryszewskim – mówi Maciej Podyma, prezes Fundacji Łąka.

Tytki z nasionami nektarodajnych roślin

Warszawa nie jest jedyna. Podobne akcje są prowadzone w innych miastach. W Poznaniu dla wszystkich uczestników tegorocznej 29 edycji konkursu „Zielony Poznań" miasto ma przygotowane 4000 szt. torebek z nasionami pyłko- i nektarodajnymi.

- Nabór potrwa od 2 maja do 20 czerwca. W trzech ostatnich edycjach konkursy rozdaliśmy około 8000 szt. torebek z nasionami pyłko- i nektarodajnymi – podaje Joanna Żabierek, rzecznik prezydenta Poznania.

Poza tym miasto w ramach obchodów Światowego Dnia Pszczół, 20 maja, organizuje bieg dla pszczół, a część dochodu zostanie przekazana na organizację zajmującą się pszczołami.

A 21 maja na dziedzińcu Urzędu Miasta Poznania  odbędzie się festyn rodzinny, na którym będą warsztaty i atrakcje związane z pszczołami.

Wtedy też będą rozdawane paczuszki nasion miododajnych. Ale to nie koniec. - W akcji "Stołówka dla fifnych owadów", organizowanej w ramach programu "Poznań dla Pszczół"  wydano „Tytkę dobroci dla owadów" – czyli torebki  z nasionami pyłko- i nektarodajnymi. YTrafiły do przedszkoli i szkół podstawowych, które zgłosiły chęć udziału w akcji – mówi Joanna Żabierek.

Poza tym saszetki trafiły również  do domów seniora i osiedlowych domów kultury. W sumie wydano około siedmiu tys. szt. takich torebek.

A podczas warsztatów w ramach EkoLekcji prowadzonych przez Wydział Gospodarki Komunalnej słuchacze mają możliwość zgłębiać wiedzę nie tylko w zakresie ograniczania powstawania odpadów czy prawidłowej segregacji, ale również w temacie dbania o naturę.

- Lepiąc kolorowe kule kwietne z nasionami, najmłodsi poznaniacy przez zabawę tworzą własne łąki, w swoim najbliższym otoczeniu – mówi rzecznik prezydenta Poznania.

Podkreśla, że mieszkańcy są zachęcani do wysiewania łąk, bo to nie tylko oszczędność czasu, pieniędzy i zdrowia - w porównaniu do trawnika, ale także są to wymierne korzyści dla środowiska.

- Brak potrzeby częstego koszenia zapobiega przesuszeniu gleby, zmniejsza się zatem problem suszy. Dzięki temu przeciwdziałamy skutkom zmian klimatu oraz wspieramy ginące zapylacze, zwiększając bioróżnorodność – wylicza Joanna Żabierek.

Mobilne łąki w centrum Opola

W Gdańsku sadzonki, cebulki kwiatów czy nasionka rozdawane są przy wielu okazjach. - Mieszkańcy mogą nieodpłatnie odbierać je w trakcie niektórych miejskich akcji. W ostatnim czasie, w ramach akcji Wiosna w Gdańsku rozdanych zostało kilkaset sadzonek niezapominajek i stokrotek oraz około tysiąca paczuszek zawierających nasionka kwiatów polnych – mówi Jędrzej Sieliwończyk, z gdańskiego ratusza.

A na początku kwietnia władze miasta zaprosiły mieszkańców na wspólne sadzenie drzew. To była już druga w tym roku akcja sadzenia. Zasadzono 300 dębów szypułkowych. Na mieszkańców czekało również kilkaset sadzonek niezapominajek i stokrotek oraz 1000 opakowań nasion łąk kwietnych. 

Na zupełnie inny pomysł wpadły władze Bydgoszczy. W tym mieście odbywają się .. giełdy wymiany roślin. Podczas nich można przynieść rośliny d omowe i ogrodowe, w doniczce, w wilgotnej serwetce lub słoiczku z wodą. Wymiana jest bezpłatna.

- Akcja jest organizowana w ramach projektu „EkoCzwartki dla Seniora” realizowanego w ramach Ekoprojektów finansowanych przez Miasto Bydgoszcz – podaje Urząd Miasta.

A w centrum Opola na majowy weekend stanęły mobilne łąki kwietne – czyli przenośne rabaty z polnymi kwiatami. - Jeśli się Wam spodobają to zostaną tam na dłużej – zapowiedział w mediach społecznościowych Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola.