Rozbiorą most pontonowy, ścieki znów trafią do Wisły

AdobeStock / Piotr

Most pontonowy z rurociągiem, którym ścieki z lewobrzeżnej Warszawy awaryjnie płyną do oczyszczalni „Czajka”, zostanie czasowo zdemontowany.

Taką decyzję podjęło Wojsko Polskie. Ma ona związek z intensywnymi opadami deszczu, co w najbliższych dniach może spowodować znaczny wzrost poziomu wody w Wiśle. – Zgodnie z prognozami IMGW, które otrzymujemy z kilkudniowym wyprzedzeniem intensywnie padający deszcz w całym kraju oraz rosnący poziom wody w rzece zagrażają konstrukcji przeprawy tymczasowej – tłumaczy stołeczne MPWiK.

Wojsko Polskie podaje, że podniesienie poziomu wody spowoduje awaryjne rozpięcie mostu pontonowego. Szczególne zagrożenie stanowić może prędkość nurtu rzeki oraz niesione przez nią drzewa czy konary, spływające m.in. z pól i terenów nadbrzeżnych.

Dlatego armia jest przygotowana na rozpięcie przeprawy pontonowej, a MPWiK na demontaż rurociągów znajdującego się na niej. Operacja rozpocznie już dziś od odwodnienia rurociągu, co będzie skutkowało kontrolowanym awaryjnym zrzutem ozonowanych ścieków do Wisły.

CZYTAJ TAKŻE: Stołeczne ścieki nie trafiają już do Wisły

Z kolei w czwartek rurociąg ma zostać przecięty w kilku miejscach i wciągnięty na prawy brzeg Wisły. A w piątek do południa most ma być opróżniony. Wówczas żołnierze go zdemontują. Jego elementy zostaną spławione i zakotwiczone w bezpiecznym miejscu, do czasu, kiedy woda w Wiśle opadnie. Fala kulminacyjna spodziewana jest w Warszawie w weekend. – Po przejściu fali wezbraniowej natychmiast we współpracy z Wojskiem przystąpimy do ponownego montażu rur na moście pontonowym – zapewnia MPWiK.

Most ponowy wraz z rurociągiem funkcjonuje od 9 września. Powstał po sierpniowej awarii dwóch tuneli, którymi były wysyłane ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni „Czajka”.

CZYTAJ TAKŻE: Warszawa szykuje się na ratunek rzece

Na prawym brzegu Wisły, od ul. Świderskiej, nieprzerwanie prowadzone są prace nad pierwszym etapem alternatywnego układu przesyłowego, który zostanie wykonany metodą bezwykopową pod dnem Wisły przewiertem sterowanym.

Do tej pory wykonano komorę startową o głębokości 5,1 m, szerokości 6,6 m i długości 19,8 m, w której umieszczono część maszyny drążącej odpowiedzialnej za wpychanie rurociągu pod ziemię, czyli tzw. pipe thruster. Drążenie tunelu z jednoczesnym montażem rurociągu rozpocznie się w ciągu kilku tygodni.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Sposób na śmieci ma feler

Gminy nie zdecydują się na zaciągnięcie zobowiązań finansowych na usuwanie wysypisk – uważa RPO. ...

Miasto-fabryka w kolorze green

Tu na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco – zapowiadają Węgrzy. W erze ...

Pomoc będzie można zorganizować inaczej

Gminy będą mogły realizować zadania związane ze wsparciem osób potrzebujących lub rodziny, powołując w ...

Kampania w pełni. Rząd rusza z kolejnym programem dopłat

85 proc. kosztów – choć maksymalnie do kwoty 5 tys. złotych – będzie można ...

Uciążliwymi sąsiadami dla mieszkańców są m.in. chlewnie

Sąsiedzi będą mogli zrobić niewiele

Nowe przepisy, zamiast pomóc społecznościom lokalnym rozwiązywać problemy z uciążliwymi inwestycjami, jeszcze im to ...

Ruszyła organizacja koncertów, ale areny odmrażają się powoli

Katarzyna Nosowska i Lady Pank wracają do swoich fanów. Najwięcej będzie się działo w ...