Rachmistrzowie mają wzięcie. Spis rolny już wkrótce

Fot. Pixabay

Nawet w wielkich miastach władze szukają rachmistrzów, którzy jesienią wzięliby udział w Powszechnym Spisie Rolnym. Z powodzeniem: chętnych jest więcej niż miejsc.

Spis zostanie przeprowadzony między 1 września a 30 listopada. – Udział w nim jest obowiązkowy, a użytkownicy gospodarstw rolnych są zobowiązani do udzielania dokładnych, wyczerpujących i zgodnych z prawdą odpowiedzi. Rachmistrz terenowy na mocy ustawy jest funkcjonariuszem publicznym – przypomina Karolina Gałecka, rzecznik stołecznego ratusza.

Nabór ruszył 15 czerwca i potrwa do 8 lipca. – Kryteria, jakie powinien spełniać rachmistrz, wynikają wprost z ustawy o powszechnym spisie rolnym – dodaje Gałecka.

Kandydatem na rachmistrza spisowego może zostać każda osoba pełnoletnia z co najmniej średnim wykształceniem, mieszkająca na terenie danej gminy, posługująca się językiem polskim w mowie i w piśmie. Nie może być osobą skazaną za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe.

Spadek liczby gospodarstw

W Warszawie, jak wynika z szacunków służb statystycznych odpowiedzialnych za organizację i realizację spisu, obowiązkowi spisowemu podlega ponad 8,8 tys. gospodarstw rolnych, a w ciągu dziesięciu ostatnich lat liczba ta wzrosła o 1,1 tys.

– Według informacji uzyskanych w Urzędzie Statystycznym w Warszawie w województwie mazowieckim w kolejnych dziesięcioleciach obserwujemy spadek liczby gospodarstw rolnych, przy jednoczesnym wzroście ich średniej powierzchni. A zatem Warszawa odstaje od tego trendu – zauważa rzecznik stołecznego ratusza.

CZYTAJ TAKŻE: W gminach powstaną biura spisowe 

Jej zdaniem można zakładać, że wzrost tej liczby gospodarstw jest związany z migracjami ludności i tym samym napływem użytkowników gospodarstw rolnych. – W strukturze osób osiedlających się w stolicy widoczny jest wysoki udział przybyłych z województwa lubelskiego i podlaskiego. Są to województwa, gdzie sektor rolniczy jest bardzo ważny – tłumaczy urzędniczka.

Do tej pory w Warszawie zgłosiło się 44 kandydatów na rachmistrzów spisowych, a według ustaleń organizatorów Powszechnego Spisu Rolnego funkcję rachmistrza spisowego w Warszawie pełnić będą 33 osoby. Z kolei w Łodzi, gdzie do spisania jest 3225 gospodarstw rolnych (dziesięć lat temu było 4891), do tej pory zgłosiło się 25 osób, a potrzeba 12.

W Poznaniu do początku lipca swoją kandydaturę zgłosiło 11 osób, a potrzeba – 9. Według ostatnich dostępnych danych w stolicy Wielkopolski do spisania będzie ok. 2130 gospodarstw rolnych (spadek o blisko 500). – Przyczyny spadku liczby gospodarstw w okresie pomiędzy rokiem 2010 a 2020 będziemy mogli analizować na podstawie wyników badania, które przed nami. Ale możemy przypuszczać, że jest to kontynuacja procesów zaobserwowanych dziesięć lat temu na terenie całego kraju, w tym także w województwie wielkopolskim i Poznaniu, czyli zmniejszania się liczby gospodarstw rolnych, przy jednoczesnym wzroście ich średniej powierzchni z 9 ha do 11,05 ha użytków rolnych –mówi Joanna Żabierek, rzecznik prezydenta Poznania.

Zauważa, że odnotowano również wzrost udziału – w ogólnej liczbie gospodarstw – tych podmiotów, które prowadzą działalność rolniczą; zmiany w strukturze gospodarstw rolnych, znaczny spadek liczby gospodarstw najmniejszych o powierzchni 0 do 20 ha. – Nie bez wpływu są też procesy związane z przeznaczaniem ziemi rolnej na cele nierolnicze, w tym pod zabudowę mieszkaniową – dodaje urzędniczka.

Spis w internecie

Zanim rachmistrzowie ruszą od 1 października w teren – rolnicy od 1 września będą mogli przeprowadzić samospis internetowy. – Ta metoda jest najprostsza i najbezpieczniejsza, szczególnie w czasach pandemii, dlatego będziemy zachęcali do skorzystania z niej wszystkich objętych spisem rolnym – mówi Karolina Gałecka.

CZYTAJ TAKŻE: Prezes Unii Miasteczek Polskich: chodzi o wydostanie się z marazmu

Rachmistrzowie za swoją pracę dostaną wynagrodzenie. Stawki za przeprowadzenie spisu rolnego wynoszą 37 zł w przypadku bezpośredniego spisu w gospodarstwie i 22 zł w przypadku telefonicznego spisu.

– Wyniki tego spisu rolnego pozwolą dokładnie scharakteryzować polskie rolnictwo, umożliwią dokonanie charakterystyki i systematyki gospodarstw rolnych oraz zebranie informacji o gospodarstwach rolnych i związanych z nimi gospodarstwach domowych, koniecznych dla realizacji krajowej, regionalnej lokalnej polityki rolnej i społecznej na wsi – tłumaczy łódzki ratusz.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

500+: Rodziny dostają pieniądze bez kłopotu

Najwyższa Izba Kontroli przyjrzała się realizacji rządowego programu Rodzina 500+ i uważa, że samorządy ...

Ponad sto firm w walce o finał

Aż 113 firm z Pomorza Zachodniego zgłosiło się do konkursu „Twój biznes pod banderą ...

Nie tylko my mamy kłopoty z hulajnogami

Elektryczne urządzenia do transportu zyskują popularność. To wyzwanie, z którym trzeba się zmierzyć.

Podatkowe kuszenie mieszkańców

Zniżki na bilety komunikacji miejskiej, tańsze parkowanie, promocja w rekrutacji dzieci do przedszkoli czy ...

Teatry nie przeniosą się do internetu

Ponieśliśmy ogromne straty, ale pandemia uzmysłowiła raz jeszcze, co jest istotą teatru, czyli wyjątkowy, ...

Spotkajmy się na rowerowym szlaku

Dla wspaniałych wrażeń, cudownych przygód z rodziną i przyjaciółmi, by odpocząć od świata. Powodów, ...