Eksperci: samorządowcy nie muszą udostępniać Poczcie danych wyborców

AdobeStock / antic

W obecnym stanie prawnym udostępnienie danych żądanych przez Pocztę Polską w związku z organizacją wyborów prezydenckich nie jest uzasadnione – twierdzą prawnicy z poznańskiej Kancelarii Ziemski & Partners.

Przygotowali oni opinię prawną, po tym jak w nocy ze środy na czwartek do wszystkich samorządów w Polsce trafił anonimowy e-mail z Poczty Polskiej z prośbą o przekazanie jej list wyborców. Maile wysłano ze skrzynki wybory2020@poczta-polska.pl.

Samorządowcy uznali żądanie za nieuprawniony anonim i zapowiedzieli, że spisów wyborców nie przekażą, a niektórzy prezydenci miast nawet powiadomili prokuraturę w sprawie próby wyłudzenia danych wyborczych.

Wniosek z podpisem kwalifikowanym

Jak zauważają  prof. Krystian M. Ziemski z Uniwersytetu Adama Mickiewicza i prawnik Maciej Kiełbus z Kancelarii Ziemski & Partners, Poczta Polska jest podmiotem legitymowanym do wystąpienia z wnioskiem, o któ­rym mowa w art. 99 ustawy SARS (ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 – red.), o ile spełnione są przesłanki określone w tym przepisie. – Należy w pełni podzielić stanowisko Państwowej Komisji Wyborczej, że wniosek w tym zakresie może być złożony wyłącznie przez podmiot uprawniony do reprezentacji operatora wyznaczonego – w przedmiotowej sprawie Poczty Polskiej. Wniosek ten powinien być także opatrzony podpisem elektronicznym pozwalającym na identyfikację osoby składającej wniosek – podkreślają eksperci.

CZYTAJ TAKŻE: Władze miast nie chcą przekazać Poczcie danych wyborców. Zawiadamiają prokuraturę

Ich zdaniem należy założyć, iż intencją ustawodawcy było przekazanie w odpowiedzi na wniosek spisów lub rejestrów znajdujących się w chwili rozpatrywania wniosku w posiadaniu przez samorządy.

– Nie sposób oczekiwać, aby w terminie dwóch dni roboczych możliwe było przygotowanie odrębnego spisu czy rejestru zawierającego kompilację różnego rodzaju danych posiadanych przez samorządy  – uważają prof. Krystian Ziemski i Maciej Kiełbus.

Eksperci podkreślają również, że w obecnym stanie prawnym udostępnienie żądanych danych na potrzeby realizacji zadań związanych z organizacją wyborów prezydenckich nie jest uzasadnione. – Nałożone na Pocztę Polską przez organy administracji rządowej obowiązki stanowiące podstawę do udostępnienia danych w trybie art. 99 ustawy SARS mają mieć charakter inny aniżeli realizacja zadań związanych z organizacją wybo­rów prezydenckich. Obowiązki te muszą być nałożone na podstawie powszechnie obowiązujących aktów normatywnych – podkreślają prawnicy.

Sankcje za przekazanie spisów?

Jeszcze dalej w swojej opinii na temat żądania Poczty Polskiej poszli prawnicy z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego Fundacja. – Polecenie przekazania Poczcie Polskiej spisu wyborców zawierających dane wszystkich wyborców, celem organizacji wyborów korespondencyjnych, w stanie prawnym na dzień 23 kwietnia nie posiada podstawy prawnej i może nosić znamiona przestępstwa – uważają krakowscy eksperci.

CZYTAJ TAKŻE: W czasie epidemii samorządy nie zapominają o cudzoziemcach

– W obowiązującym stanie prawnym na dzień 23 kwietnia 2020 roku nie istnieje żaden przepis prawa, który z jednej strony upoważniałby organy jednostek samorządu terytorialnego, prowadzące rejestr wyborców i przygotowujące spis wyborców, do przekazywania danych osobowych zawartych w spisach wyborców do osoby prawnej, jaką jest Poczta Polska, a z drugiej strony zezwalałby osobie prawnej – Poczta Polska na pozyskiwanie i dalsze przetwarzanie danych osobowych zawartych w spisach wyborców – twierdzą krakowscy prawnicy.

Podkreślili, że przestępstwem może być z kolei przekazanie spisu wyborców, a więc informacji chronionych, podmiotowi nieuprawnionemu.

Będzie nowy e-mail

Jeszcze w czwartek przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak skierował pismo do komisarzy wyborczych, w którym wyjaśnił, że zgodnie z art. 99 ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 Poczta Polska po złożeniu przez siebie wniosku w formie elektronicznej, otrzymuje dane z rejestru PESEL, bądź też z innego spisu lub rejestru będącego w dyspozycji organu administracji publicznej, jeżeli dane te są potrzebne m.in. w celu wykonania obowiązków nałożonych przez organy administracji rządowej.

Jak wskazano w piśmie, dane te przekazywane są Poczcie Polskiej w formie elektronicznej, w terminie nie dłuższym niż dwa dni robocze od dnia otrzymania wniosku. Poczta Polska uprawniona jest do przetwarzania danych wyłącznie w celu, w jakim otrzymała te dane. – Przepis ten upoważnia operatora publicznego do żądania wydania danych ze spisu wyborców – stwierdził szef PKW.

CZYTAJ TAKŻE: Samorządowcy zadają trudne pytania ministrowi zdrowia. „Od miesiąca zwracamy uwagę na ryzyka”

W ocenie PKW podstawą do wydania danych ze spisu wyborców przez gminę może być włącznie wniosek podpisany podpisem elektronicznym przez osobę upoważnioną do reprezentowania operatora wyznaczonego.

Jak wskazał  szef PKW, do wniosku powinna być dołączona kopia rozstrzygnięcia organu administracji rządowej o nałożeniu na Pocztę Polską obowiązku, z którym wiąże się konieczność pozyskania danych ze spisu wyborców.

Państwowa Komisja Wyborcza prosiła o pilne przekazanie niniejszych wyjaśnień wójtom, burmistrzom i prezydentom miast. Rzeczniczka Poczty Polskiej już w czwartek zapewniła, że e-mail do samorządów będzie powtórzony. Tym razem z podpisem kwalifikowanym.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Upały dają się we znaki kierowcom autobusów

W czasie upałów kierowcy autobusów miejskich czy tramwajów mogą przychodzić do pracy w krótkich ...

NIK krytycznie o budżetach obywatelskich

Obowiązujące od roku przepisy dotyczące budżetu obywatelskiego ograniczają swobodę gminom i trzeba je zmienić.

Wspieramy rozwój samorządu

Od pięciu lat na łamach „Rzeczpospolitej Życie Regionów” oraz w serwisie regiony.rp.pl jesteśmy blisko ...

Legia w Grodzisku: zarobić na wychowankach z pomocą start-upów

Legia Training Center powstało w gminie Grodzisk Mazowiecki szybko dzięki dobrej współpracy samorządu i ...

30-lecie samorządu w Polsce: Wspólnota nie zbuduje się sama

Samorząd trzeba stale wspierać, a nie osłabiać finansowo czy kompetencyjnie – zgodnie apelują lokalni ...

Miasta zwracają się frontem do wody

W mieście można mieszkać, odpoczywać, nawet pracować nad wodą. Dostrzegają to samorządy i inwestorzy. ...