Mniej kradzieży samochodów. Jakie auta giną najczęściej?

Policja przypomina, że nie ma auta, którego nie da się ukraść
AdobeStock

Polska policja w 2018 roku wszczęła blisko 9 tys. postępowań o kradzież auta. Sprawców udało się wykryć w niespełna 24 proc. przypadków. A jak sytuacja wygląda w poszczególnych regionach?

W 2018 roku skradziono w całej Polsce o 827 aut mniej niż w 2017 r. Najwięcej samochodów zaginęło w Warszawie i jej niedalekich okolicach (2689 sztuk). Pod kątem województw również przoduje  mazowieckie z 3075 skradzionymi autami.

Złodzieje w stolicy są nastawieni głównie na samochody japońskich marek. W całym kraju z kolei największym zainteresowaniem cieszą się auta niemieckie. W stolicy w 2018 r. zniknęły 1553 samochody. Numerem jeden jest dla złodziei Toyota Auris. W sumie w Warszawie i okolicach skradziono 346 pojazdów z rodziny Toyoty. Dla porównania w całej Wielkopolsce skradziono 400 aut wszystkich marek. Kolejne miejsce na liście najczęściej kradzionych samochodów w stolicy zajmują modele innego japońskiego producenta – Mazdy. Złodzieje ukradli 152 samochody tej marki. Najczęściej – 46 razy – wybierali model 323. Ukradli również po 39 egzemplarzy modelu 6 oraz CX5.

CZYTAJ TAKŻE: Mniej samochodów na ulicach

Nieco rzadziej złodzieje polowali w Warszawie na samochody Hondy – 143 razy. Popularne na stołecznych ulicach samochody Skody kradzione były 33 razy. Modeli Volkswagena ukradziono 46 sztuk. Zniknęło też ponad 100 aut ekskluzywnych marek Lexus i Infiniti.

Drugim pod względem liczby kradzieży regionem jest Śląsk. Komendzie Wojewódzkiej Policji w Katowicach zgłoszono kradzież 1474 pojazdów. Gusta śląskich złodziei są jednak zdecydowanie inne od warszawskich. Pierwsza trójka marek to Audi – 186 sztuk, Volkswagen – 155 sztuk i BMW – 145 sztuk.

Jeśli chodzi o regiony, na trzecim miejscu uplasował się Dolny Śląsk. Komendzie Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zgłoszono 1432 przypadki kradzieży pojazdu. Dolnośląscy złodzieje mają gusta identyczne jak śląscy. Auta straciło 216 właścicieli Audi, 172 właścicieli Volkswagenów i 134 właścicieli BMW.

CZYTAJ TAKŻE: Coraz mniej skradzionych aut

Najwięcej samochodów znika z niestrzeżonych parkingów wzdłuż ulic i na osiedlach. Zdarzają się jednak kradzieże aut z posesji właściciela. Policja przypomina, że nie ma auta, którego nie da się ukraść, można jedynie chronić się przed kradzieżą, stosując dostępne zabezpieczenia. Warto też być ostrożnym i pilnować kluczyków. Niestety, złodzieje doskonale poradzą sobie i bez nich.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Wizytówka miasta na ratuszowej wieży

Mają kilkaset, a czasem zaledwie kilka lat. Zegary na miejskich ratuszach. Nie tylko odmierzają ...

Srebrny pociąg znów na torach

Proszę wsiadać w każdą niedzielę od października do początku grudnia. To wspólne przedsięwzięcie samorządu ...

Stolica pierwsza stawia na e-parkowanie

Precyzyjnie przygotowana elektroniczna mapa ma ułatwić życie kierowcom.

Bierzcie śmigła w swoje ręce

Zarówno strategiczne dokumenty rządu, jak i szczegółowe ustawy utrudniają jst zaangażowanie w OZE.

W świecie wirtualnych symulacji

Gdy kilkanaście lat temu graczy komputerowych rozpalały „Battlefield” czy też „Call of Duty” – ...

Nie opieramy się tylko na węglu

Powinniśmy zacząć myśleć o stopniowym wygaszaniu kopalń – mówi Piotr Kuczera, prezydent Rybnika. Rybnik ...