Tramwaje w Krakowie pojadą bez trakcji

W najbliższych dniach do stolicy Małopolski ma przyjechać pierwszy supernowoczesny tramwaj, który będzie mógł jeździć bez trakcji.

Publikacja: 11.12.2019 11:26

Nowe krakowskie tramwaje będą miały możliwość jazdy przez 3 km z opuszczonym pantografem, bez pobier

Nowe krakowskie tramwaje będą miały możliwość jazdy przez 3 km z opuszczonym pantografem, bez pobierania prądu i korzystania z sieci trakcyjnej

Foto: AdobeStock

Tramwaj wyposażony jest w innowacyjny system, który pozwoli na jazdę z opuszczonym pantografem, bez pobierania prądu i korzystania z sieci trakcyjnej na odcinku ok. 3 km. To rozwiązanie ma umożliwić przewóz pasażerów na odcinkach niezelektryfikowanych lub w przypadku awarii sieci trakcyjnej.

Pierwsze i jedyne rozwiązanie

Dwa beztrakcyjne tramwaje będą pierwszymi z 50 nowoczesnych pojazdów, które przyjadą do Krakowa z fabryki Stadlera w Siedlcach (przetarg na nie odbył się we wrześniu tego roku). – I na razie tylko te dwa tramwaje będą miały system pozwalający na jazdę bez trakcji. W pozostałych 48 pojazdach będzie instalacja umożliwiająca zamontowanie tego systemu w przyszłości – mówi Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie. To czy będzie potrzeba zainstalowania takiego systemu okaże się po testach dwóch pierwszych tramwajów Stadlera w Krakowie.

CZYTAJ TAKŻE: Od Wrocławia do Olsztyna: tramwajem po mieście dalej i wygodniej

Aktualnie pierwszy z wagonów przechodzi już próbne jazdy na jednym z torów w fabryce w Siedlcach oraz testy działania systemów pojazdu, m.in. informacji pasażerskiej. Producent przetestował także proces załadunku tego ponad 33 metrowego tramwaju na specjalną lawetę, na której tramwaj dojedzie do Krakowa.

Po przyjeździe do Krakowa rozpoczną się badania i przejazdy niezbędne do uzyskania homologacji. Będą to m.in. testy systemów napędu, hamowania oraz układów elektrycznych i innych elementów istotnych dla prawidłowej eksploatacji i bezpieczeństwa podróżnych. Po przeprowadzeniu przez uprawnioną instytucję niezbędnych badań i uzyskaniu jej pozytywnej opinii, tramwaj zostanie dopuszczony do ruchu. – Wtedy będą mogły zostać przeprowadzone szkolenia motorniczych i mechaników przygotowujące ich do obsługi tego wagonu – dodaje Gancarczyk.

Tramwaje do zadań specjalnych

Nowe niskopodłogowe tramwaje produkowane dla Krakowa mają długość 33,4 metra. System pozwalający na jazdę bez trakcji nie będzie w nich jedyna nowością. Pojazdy zostaną wyposażone w specjalny system klimatyzacji umożliwiający rozprowadzenie nawiewu po całym wagonie, monitoring, oświetlenie ledowe wnętrza oraz nowoczesny system informacji pasażerskiej złożony z głosowego zapowiadania przystanków i tablic wyświetlających trasę przejazdu. Wewnątrz wagonów nie będzie nagrzewnic, rozprowadzanie ciepła nastąpi również za pomocą systemu klimatyzacji. W każdym z tramwajów zostanie zamontowana specjalna platforma, która ułatwi wsiadanie i wysiadanie osobom niepełnosprawnym poruszającym się na wózkach. Zostaną zamontowane automaty biletowe, w których pasażerowie za bilet zapłacą gotówką, ale także kartą płatniczą.

CZYTAJ TAKŻE: Buspasy w miastach coraz dłuższe

Z myślą o użytkownikach smartfonów w pojeździe do dyspozycji będą porty USB umożliwiające ładowanie urządzeń mobilnych oraz gniazdka elektryczne (jednak o specjalnym kształcie, uniemożliwiającym podłączenie urządzeń o wyższym poborze mocy). W wyposażeniu wagonu nie zabraknie apteczki pierwszej pomocy i defibrylatora. Wagony będą miały także drzwi szersze, od tych do tej pory montowanych w tramwajach (1, 40 m). Nad każdymi drzwiami zostanie zamontowany specjalny system liczenia pasażerów – co pomoże w ustaleniu tzw. napełnień tramwaju.

Tramwaje – co bardzo ważne dla Krakowa – będą przyjazne dla środowiska. Zastosowany w nich system rekuperacji umożliwi wykorzystywanie energii hamowania.

Z regionów
Krzysztof Kosiński: Samorządy potrzebują 10 mld zł, by zrekompensować Polski Ład
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Z regionów
Wybory samorządowe 2024: Czy II tura przyniesie polityczne trzęsienia ziemi?
Z regionów
Wybory samorządowe 2024: Niektórzy kandydaci wygrali dwa razy
Z regionów
Wójt był jedynym kandydatem w wyborach i nie wygrał. Wyjaśnia dlaczego
Z regionów
W Polsce Wschodniej trudno o pociąg. Najłatwiej na Pomorzu