Instalacja, przygotowana przez Polski Alarm Smogowy, stoi przed CZD od początku miesiąca. Płuca filtrują powietrze, a zanieczyszczenia osadzają się na tkaninie, która tylko z początku była biała.

Akcja pod ratuszem

17 lutego warszawska akcja zakończy się happeningiem, podczas którego działacze PAS przewiozą szare już płuca przed urząd miasta. Przy tej okazji – o godz. 10 – władze stolicy otrzymają petycję przygotowaną przez organizacje społeczne (Warszawa Bez Smogu, Warszawski Alarm Smogowy, Smog Wawerski) w sprawie wprowadzenia zakazu spalania węgla. Do tej pory podpisało ją ponad 8 tys. osób (apel znajduje się pod adresem chceoddychac.pl/waw).

Półtorej godziny później podobna petycja trafi do radnych Sejmiku woj. mazowieckiego, którzy mają uprawnienia, by przyjąć uchwałę antysmogową dla Warszawy zakazującą m.in. spalania węgla w gospodarstwach domowych.

CZYTAJ TAKŻE: Łódź będzie wolna od smogu i plastiku

Miejsce, w którym stanęły płuca nie jest przypadkowe – Centrum Zdrowia Dziecka mieści się w Wawrze, jednej z najbardziej zanieczyszczonych dzielnic stolicy.

Według szacunków urzędu miasta działa tu co najmniej 3 tysiące „kopciuchów”. Wawer to typowy przykład dzielnicy z zabudową jednorodzinną, gdzie spalany jest węgiel i drewno – mówi Sylwia Jedyńska z Warszawy Bez Smogu.

Zachęta do likwidacji kopciuchów

Akcja, obok apelu do władz miasta, ma zachęcić mieszkańców Warszawy do jak najszybszej wymiany starych pieców węglowych. Do końca 2020 r. w stolicy można uzyskać dopłaty do wymiany źródła ciepła – do 12 tys. zł na kocioł i do 10 tys. zł na wymianę grzejników i instalacji. Mazowiecka uchwała antysmogowa wyznacza ostateczny termin likwidacji „kopciuchów” na 31 grudnia 2022 r.

CZYTAJ TAKŻE: Będzie nowe narzędzie walki ze smogiem

Warszawa nie jest pierwszym miejscem odwiedzanym przez „płuca” – wcześniej oddychały w Oświęcimiu, podkrakowskim Czernichowie, Wieliczce, Zabierzowie oraz Niepołomicach (także woj. małopolskie). Tam także zostały zrobione na szaro.

– Chcemy pokazać, że powietrze, którym oddychamy w sezonie zimowym, jest przepełnione drobnym, szkodliwym pyłem, który osadza się w naszych organizmach – podkreśla Magdalena Kozłowska z Polskiego Alarmu Smogowego.